Wiadomości z regionu Gostyn24, najważniejsze informacje, wiadomości i wydarzenia

Zamknij

Pojedynek do jednej bramki - zdjęcia

08:45, 30.09.2013

Kania Polcopper Gostyń wysoko pokonała na własnym boisku Orkana Chorzemin. Worek z bramkami rozwiązał się dopiero w drugiej połowie, a ozdobą meczu była bramka Krzysztofa Pakosza, który strzelił gola bezpośrednio z rzutu rożnego. Teraz przed zespołem z Gostynia dwa pojedynki derbowe z Ardi Krobianką Krobia i Wisłą Borek Wlkp.

Normal 0 21 false false false PL X-NONE X-NONE MicrosoftInternetExplorer4

 Drużyna Orkana Chorzemin przyjechała do Gostynia w zaledwie jedenastoosobowym składzie. Nic więc dziwnego, że goście postawili na skomasowaną obronę, licząc na jeden punkt. Plan legł jednak w gruzach, gdyż Kania w sobotę była dobrze dysponowana.

Do przerwy zawodnicy z Gostynia powinni prowadzić kilkoma bramkami. Nie po raz pierwszy w tym sezonie zawiodła jednak skuteczność. Swoich okazji nie wykorzystali Marcin Tomczak i Bartosz Wabiński. Natomiast piłka po strzale Krzysztofa Pakosza uderzyła w poprzeczkę i do przerwy kibice nie obejrzeli żadnej bramki. – Można było zauważyć, że do przerwy bijemy głową w mur – wyjaśniał po meczu trener Michalski.

Worek z bramkami rozwiązał się w drugiej części spotkania. Tuż po wznowieniu gry do bramki trafił Jakub Chwaliszewski, który wykorzystał dobre dośrodkowanie Adama Danielczyka. Dwukrotnie na listę strzelców wpisał się też Krzysztof Pakosz. Szczególnie druga bramka strzelona przez snajpera Kani bezpośrednio z rzutu rożnego mogła się bardzo podobać. – Krzysztof fajnie uderzył. Rzeczywiście rzadko się zdarza, żeby zawodnik strzelił bramkę w taki sposób - oceniał zagranie swojego napastnika trener Kani.

Czwartą bramkę dołożył rezerwowy tego dnia Dominik Baziór i ostatecznie Kania Polcopper Gostyń wygrała z Orkanem Chorzemin 4:0. -  Typowy mecz do pierwszej bramki. Szkoda, że padła tak późno. Po pierwszej bramce zagraliśmy już na luzie i strzeliliśmy kolejne gole – tłumaczył po meczu trener Kani Krzysztof Michalski.

Teraz przed drużyną z Gostynia dwa spotkania derbowe. W najbliższą niedzielę biało- niebiescy podejmą u siebie Ardi Krobiankę Krobia. Będzie to znakomita okazja do rewanżu za porażkę w meczu pucharowym. – Nie traktuję tego meczu jako rewanżu za mecz w pucharze. Czeka nas trudny pojedynek, lecz mam nadzieję, że wynik będzie korzystny dla nas – wyjaśnia trener Michalski.

Damian Woźniak

 
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

PANPAN

0 0

niebiesko-biali, a nie bialo-niebiescy.

23:18, 30.09.2013
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

bleeblee

0 0

niebiesko - biali ciekawe skąd to wziąłeś ? j

15:30, 01.10.2013
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%