Wiadomości z regionu Gostyn24, najważniejsze informacje, wiadomości i wydarzenia

Zamknij

Stracili pozycję lidera - zdjęcia

20:07, 22.09.2013

Dąbroczanka Pępowo zremisowała na własnym boisku z LKS Gołuchów. Duża w tym zasługa sędziego głównego Dawida Matyniaka, który w drugiej połowie meczu nie podyktował rzutu karnego dla drużyny z Pępowa. Po sobotnim remisie zespół Dąbroczanki stracił pozycję lidera na rzecz Górnika Konin.

ierwsza połowa spotkania była nudnym widowiskiem. Oba zespoły grały nerwowo, a składnych akcji było jak na lekarstwo. Do przerwy na tablicy widniał jednak  bezbramkowy remis. Więcej dobrej gry w wykonaniu zespołu z Pępowa kibice ujrzeli w drugiej połowie spotkania. Dąbroczanka, jak na lidera  przystało zmobilizowała wszystkie siły i zdominowała przebieg wydarzeń na boisku, tworząc kilka dobrych sytuacji do strzelania bramki. Najlepsze okazje mieli – Jakub Borowczyk oraz Robert Norkiewicz. Popularny „Bubu” nie strzelił gola z najbliższej odległości, natomiast „Nora”, będą na wprost bramki gości, trafił prosto w bramkarza.
Największe kontrowersje wzbudziła jednak sytuacja z 62 min. Wówczas bramkarz gości ewidentnie sfaulował w polu karnym, Jakuba Borowczyka. Niestety sędzia był innego zdania, a Dąbroczanka straciła znakomitą okazję do strzelenia bramki i ostatecznie zremisowała z zespołem z Gołuchowa 0:0, tracąc pozycję lidera na rzecz Górnika Konin.
Sobotni remis Dąbroczanki Pępowo z LKS Gołuchów niektórzy potraktowali jak porażkę. - W tym spotkaniu bardziej straciliśmy dwa punkty niż zdobyliśmy jeden. Co prawda w pierwszej połowie nie zaprezentowaliśmy się najlepiej, ale w drugiej nasza dominacja nie podlegała żadnej dyskusji. Niestety kilka sytuacji, które stworzyliśmy, nie zostały zamienione na bramkę i to goście po meczu mogli cieszyć się z jednego „oczka” – powiedział po meczu  Łukasz Lisiecki, kierownik drużyny z Pępowa.

W meczu z LKS Gołuchów na ławce trenerskiej Dąbroczanki zabrakło trenera Michała Roszaka, którego zatrzymały obowiązki służbowe. Jego nieobecność źle wpłynęła na zawodników z Pępowa, którzy w sobotę stracili punkty z dużo niżej notowanym rywalem.

Pierwsza połowa spotkania była nudnym widowiskiem. Oba zespoły grały nerwowo, a składnych akcji było jak na lekarstwo. Do przerwy na tablicy widniał jednak bezbramkowy remis. Więcej dobrej gry w wykonaniu zespołu z Pępowa kibice ujrzeli w drugiej połowie spotkania. Dąbroczanka, jak na lidera przystało, zmobilizowała wszystkie siły i zdominowała przebieg wydarzeń na boisku, tworząc kilka dobrych sytuacji do strzelania bramki. Najlepsze okazje mieli Jakub Borowczyk oraz Robert Norkiewicz. Popularny „Bubu” nie strzelił gola z najbliższej odległości, natomiast „Nora”, będąc na wprost bramki gości, trafił prosto w bramkarza.

Największe kontrowersje wzbudziła jednak sytuacja z 62 min. Wówczas bramkarz gości ewidentnie sfaulował w polu karnym Jakuba Borowczyka. Niestety sędzia był innego zdania, a Dąbroczanka straciła znakomitą okazję do strzelenia bramki i ostatecznie zremisowała z zespołem z Gołuchowa 0:0, tracąc pozycję lidera na rzecz Górnika Konin.

Sobotni remis Dąbroczanki Pępowo z LKS Gołuchów niektórzy potraktowali jako porażkę. - W tym spotkaniu bardziej straciliśmy dwa punkty niż zdobyliśmy jeden. Co prawda w pierwszej połowie nie zaprezentowaliśmy się najlepiej, ale w drugiej nasza dominacja nie podlegała żadnej dyskusji. Niestety kilka sytuacji, które stworzyliśmy, nie zostało zamienionych na bramkę i to goście po meczu mogli cieszyć się z jednego „oczka” – powiedział po meczu Łukasz Lisiecki, kierownik drużyny z Pępowa.

Damian Woźniak

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%