Ostatni weekend wyścigów, był dla Maćka Banasia z Dalabuszek najlepszy od początku jego kartingowej kariery. Podczas serii dwóch serii treningowych VII i VIII rundy Mistrzostw Polski w Starym Kisielinie, Maciek nie miał sobie równych. Niedzielny wyścig to niestety zmienna pogoda i kłopoty techniczne. Mimo to nasz mały zawodnik pokazał, że potrafi zaskoczyć nawet własnego trenera i ojca.
Na torze WRC w Starym Kisielinie koło Zielonej Góry stawiła się rekordowa liczba zawodników, w tym 26 młodych zawodników startujących w kategorii E50. Piątkowe treningi oraz sobotnie zawody, odbywały się w strugach deszczu. -
Znawcy wyścigów wiedzą, iż mokry tor jest zdecydowanie bardziej wymagający dla zawodników, niż sprzętu. Szczególnie liczy się koordynacja i refleks zawodnika. - mówi trener Bartosz Banaś
Podczas pierwszego treningu Maciek zdumiewał wszystkich, ale najbardziej własnego ojca i zarazem trenera -
Nie dość, że podczas wszystkich przejazdów , tylko raz znalazł się poza torem, co jest nie lada sztuką, szczególnie w pierwszym roku startów, to z wyjątkiem jednego zawodnika, Maciek dublował wszystkich. - mówi Bartosz Banaś
Sobota, to kolejny wyścig w deszczu, ale i rewelacyjna jazda młodego zawodnika z Dalabuszek. Podczas trzech biegów Maciek raz był pierwszy, a dwa razy drugi co potwierdziło, iż piątkowa forma nie była przypadkowa. Niedzielne wyścigi odbywały się niestety pod dyktando zmiennych warunków pogodowych
- Tor na zmianę raz był suchy, raz mokry. Dobór opon, ustawień wózka i silnika były loterią. Pierwszy bieg Maciek ukończył na dobrym trzecim miejscu. W drugim, po pierwszym zakręcie był na drugim miejscu i wtedy silnik odmówił posłuszeństwa. Po bardzo szybkiej ?reanimacji? , w trzecim biegu Maciek zajął 6 miejsce. - mówi Bartosz Banaś
Bardzo dobra postawa Maćka Banasia z Dalabuszek i kilku innych młodych kierowców z Polski została zauważona przez specjalistyczny portal sportowy , który w ten sposób opisuje ostatnie zawody w Starym Kisielinie ?
...Na torze pojawiło się natomiast sporo bardzo młodych kierowców w klasie E50. Ci pięcio- sześciolatkowie nie biorą jeszcze udziału w rywalizacji. Specjalnie dla nich jest przeprowadzana seria jazd treningowych. Maciej Banaś, Marcel Surmacz i Marcel Kuc to zdecydowana czołówka jeszcze bardzo młodej stawki?
Tekst : TeJot, fot. Łukasz Iwaniak
0 0
gratulacje tak trzymaj
0 0
Trzymam kciuki za tego malucha! Czy na portalu mogłoby pojawić się info nt. następnych zawodów (gdzie i kiedy?).
0 0
Bo wszystkie Maćki to porządne chłopy :)
0 0
gratulacje
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz