Seniorzy Kani Gostyń wygrali 7:2 (4:0) z Iskrą Długie Stare. Gostynianie, mimo braku Zbigniewa Witkowskiego, łatwo uporali się z rywalem i awansowali na fotel lidera klasy B. Cztery bramki zdobył w tym meczu Bartosz Krajka.
Piłkarze Kani szybko wypracowali sobie przewagę. Wynik został otwarty już w trzeciej minucie pojedynku. Bartosz Krajka nie dał szans bramkarzowi technicznie uderzając z kilkunastu metrów. Kolejne chwile upływały pod znakiem braku skuteczności. Bezskutecznie szczęścia szukali Mateusz Matysiak i Krzysztof Pakosz.
Podwyższenie wyniku przez Michała Kaźmierczaka było równie efektowne co trafienie Krajki. Kania po golu ?Plastusia? zaczęła grać lepiej, już pięć minut później było 3:0, tym razem po trafieniu Krzysztofa Niedzieli z karnego. Wynik pierwszej części meczu zamknął się czterobramkowym prowadzeniem gospodarzy, swojego drugiego gola zdobył Krajka. Napastnik Kani otrzymał prostopadłe podanie i po krótkim sprincie w kierunku pola karnego pozostało mu tylko pokonanie Łukasza Bąkiewicza.
Przy tak wysokim prowadzeniu druga część spotkania była już tylko formalnością, ale Kania dalej grała ambitnie. Pomagał w tym doping, powracający na stadion przy Sportowej. W 53 minucie spotkania na ciekawą akcję zdecydował się Pakosz, który starał się chyba uderzać z lewej strony. Strzał nie był celny, ale umożliwił oddanie strzału Krajce, który mógł się cieszyć z hattricka.
Do końca meczu padły jeszcze cztery gole, dwa dla Kani, dwa dla Iskry.
Kania wygrała pewnie, bez żadnych problemów. Zbigniew Kordus musi jednak uczulić swój zespół na zachowanie w sytuacji w której biało ? niebiescy wysoko prowadzą. W grę Kani wdziera się wtedy zbyt duża nonszalancja.
Bardzo cieszy fakt, że coraz większą rolę w zespole odgrywają młodzi wychowankowie UKS ? u. Bardzo obiecująco zapowiada się Krzysztof Pakosz, podobać się może gra wchodzącego z ławki Mikołaja Gościańskiego, a w podstawowym składzie w niedzielne popołudnie wyszedł Jakub Lew.
Kania ? Iskra Długie Stare 7:2 (4:0)
Gole dla Kani: 1:0 Bartosz Krajka (3.), 2:0 Michał Kaźmierczak (23.), 3:0 Krzysztof Niedziela (28. karny), 4:0 Krajka (40.), 5:0 Krajka (53.), 6:1 Krajka (60.), 7:2 Krzysztof Pakosz (90.)
Kania Gostyń: Glura, Kubica, Nowak, Niedziela, Wojciechowski, Kaźmierczak (63. Gościański), Matysiak, Urbański, Pakosz, Krajka, Lew (67. Podgórski)
Tekst/foto : Tomasz Barton
0 0
Super chłopaki tak dalej !! Mamy lidera i teraz czekamy tylko na awans :)
0 0
Tak a potem nastepny awans i nastepny i awans i nastepny awans i nasteny awans!!! Potem bedzie przejazd tirem na platformie, uściski dłoni Burmistrza "Super Radnych" i pozostałych oficjeli .
A nastepnie "SRU- brak kasy, i widoków na przyszłóść" i znowu od początku od "B' klasy pod inną nazwą
Ale co przez te kilka sezonów bedziemy sie emocjonować na stadionie to "NASZE"
0 0
dobre :) coś w tym jest co piszesz :)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz