Zima „spakowała walizki” - nadeszła długo oczekiwana wiosna, a wraz z nią słońce, kolory, przypływ energii, a także lepsze samopoczucie i chęci do pracy. Mieszkanki Pijanowic w gminie Krobia również poddały się wiosennej aurze, wzięły do rąk grabie, miołty i zabrały się za wiosenne porządki. Efekty ich pracy widać gołym okiem. Zniknęły kopce jesiennych liści, a we wsi zrobiło się jakoś inaczej - przyjemniej
Mieszkanki Pijanowic, małej miejscowości w gminie Krobia, postanowiły "przegonić" zimę biorąc się za wiosenne porządki. Miotły i grabie przydały się w pracy, od której we wsi zrobiło inaczej, czyściej, bardziej wiosennie. Panie wykorzystały słoneczną pogodę i posprzątały prawie całą wieś.
Przykład z Pijanowic pokazuje, że nie wszyscy potrafią wyłącznie narzekać, a co gorsze krytykować pozytywne działania. Są jeszcze tacy, którzy ze społecznej pracy potrafią czerpać przyjemność. W przypadku mieszkanek Pijanowic należy chylić czoła i cieszyć się, że są wśród nas tacy, którym się jeszcze chce coś dobrego zrobić.
Za IKW Pijanowice
TeJot, foto/źródło : IKW Pijanowice
Lekarz zadzwonił po pomoc, a strażacy weszli do środka
A może pomoc tej pani w osobie asystenta z MOPS? Jeśli rodzina nie może się zaopiekować? Taki asystent to naprawdę rozwiązanie wielu problemów. Arka też przydziela jakieś godziny wsparcia. Można popytać. Ogólnie uważam że te tzw stare góry powinny mieć kilka osób do pomocy bo to osiedle takie trochę już właściwie co mieszkanie to senior albo seniorka potrzebująca pomocy.
Czas leci
22:01, 2026-01-12
Lekarz zadzwonił po pomoc, a strażacy weszli do środka
Wszyscy krytykują to idź zapukaj do drzwi i spytaj się czy czegoś nie potrzebują i będziesz widział a nie gorzkie żale na Gostyń24 taki z ciebie bezmyślny sąsiad Essa
Społecznik
21:29, 2026-01-12
Ostrzeżenie drugiego stopnia dla naszego powiatu
Niech lepiej pługosolarki wyjadą na drogi bo potem jak zwykle zima drogowców zaskoczy.
🤠
21:24, 2026-01-12
Nocne poszukiwania w Gostyniu. Wyszła w szlafroku...
Kobieta przewróciła się i nie mogła wstać o własnych siłach na miejsce zostało wezwane pogotowie ratunkowe kobieta nie wymagała Hospitalizacja została przekazana pod opieką synowi - informuje kom. Monika Curyk, oficer prasowy KPP w Gostyniu. A możeby tak po polsku pisać?
Icek
21:12, 2026-01-12
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz