Robert Maćkowiak, wybitny lekkoatleta, olimpijczyk z Sydney i Atlanty oraz wielokrotny medalista mistrzostw świata i Europy spotkał się z uczniami ZSOiZ w Pogorzeli. Oprócz pamiątkowych zdjęć i podpisywania autografów prezentował medale zdobyte podczas różnych imprez sportowych oraz udzielał odpowiedzi na pytania.
Uczniowie Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Pogorzeli mieli okazję spotkać się ze znanym lekkoatletą Robertem Maćkowiakiem. Podczas spotkania sportowiec opowiedział uczniom o największych sukcesach w swojej 20-letniej karierze, między innymi o startach w mistrzostwach europy, mistrzostwach świata i igrzyskach olimpijskich. Uczniowie mieli też okazję zobaczyć medale, jakie zdobywał oraz unikatowe nagrania wideo.
Warto przypomnieć, że sztafeta pod wodzą Roberta Maćkowiaka zdobyła złoty medal mistrzostw świata w Sewilli w 1999 roku, srebrny krążek w mistrzostwach Europy w Budapeszcie i brązowy medal w mistrzostwach świata w Atenach w 1997. W Halowych Mistrzostwach Świata w 1999 polska sztafeta z Maćkowiakiem była druga, ale ustanowiła aktualny do dziś rekord Europy – 3:03,01. W igrzyskach olimpijskich Maćkowiak zadebiutował w 1996 w Atlancie, zajmując wraz ze sztafetą 6. miejsce. W 2000 roku wystąpił na igrzyskach olimpijskich w Sydney, zdobywając 5. miejsce w biegu na 400 m i dopiero 6. pozycję w biegu sztafetowym. Przez 21 lat kariery sportowej zdobył łącznie 55 medali.
- Jednym z najcenniejszych medali, jaki zdobyłem, jest złoto z Lizbony z 2001 roku, ale największym uwieńczeniem ciężkiej pracy jest stać na najwyższym stopniu podium, słuchając Mazurka Dąbrowskiego, a dodatkowo ten medal był zdobyty w bezpośredniej walce - mówił Robert Maćkowiak. - Kolejny to medal z Sewilli. Zdobyliśmy wówczas srebrny medal, który 10 lat później z powodu przyznania się jednego z zawodników amerykańskich do stosowania niedozwolonych środków stał się złoty - dodał.
Ze strony uczniów nie zabrakło także wielu pytań dotyczących kariery sportowej, treningów, jak i życia osobistego. Mistrz namawiał uczniów do uprawiania sportu. - Gdyby nie to, że spełniłem się w uprawianiu sportu, nie zwiedziłbym całego świata - zachęcał. - Warto rozwijać swoje talenty i nie zaprzepaszczać szans - dodał. Robert Maćkowiak oficjalnie karierę zakończył w 2006 r. Obecnie jest trenerem motorycznym na Polish Soccer Skills w Wałczu.
MiS
0 0
To ciekawe co tam robiły klasy z gimnazjum w Pogorzeli chyba tłum bo uczniowie Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Pogorzeli to tylko garstka wiec chocby nie wiem co robili to i tak ta szkoła nie ma racji bytu!!!!
0 0
A Komu przeszkadza, że w tej Pogorzeli coś się dzieje? Jak taki sportowiec przyjeżdża do małej mieściny to należy się tylko cieszyć. Fajny pomysł.
0 0
były drzwi otwarte dlatego tam byliśmy, jak nie wiesz to nie pisz
0 0
co do bytu szkoły to się nie martw, nic nie grozi
0 0
Więcej takich akcji może w końcu ta Pogorzela zacznie żyć. Dobry pomysł czekam na jeszcze - sport to zdrowie.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz