Akcja jaka dziś po południu rozegrała się na stacji benzynowej w Piaskach mogłaby służyć jako scenariusz do sensacyjnego filmu. Zaangażowano w nią kilka wozów strażackich, w tym specjalistyczną jednostkę ratownictwa chemicznego z Poznaniem, dwa radiowozy oraz przedstawicieli sanepidu. Wszystko dlatego, że dwóch obcokrajowców rozsypało w budynku substancję o bardzo intensywnym i nieprzyjemnym zapachu.
Zdarzenie miało miejsce przed godziną 15:00 na stacji benzynowej w Piaskach. Pod budynek podjechała toyota lexus na łotewskich numerach rejestracyjnych, z której weszło dwóch mężczyzn. Kiedy weszli do budynku rozsypali na podłodze granulat o bardzo intensywnym i nieprzyjemnym zapachu, a następnie bez słowa odjechali z miejsca zdarzenia. Zachowanie obcokrajowców wzbudziło niepokój personelu, który wezwał straż pożarną.
-
Strażacy, którzy pojawili się na miejscu zabezpieczyli substancję w specjalnym pojemniku jaki znajduje się na wyposażeniu gostyńskiej jednostki. Nie potrafiąc określić rodzaju substancji dowódca akcji zdecydował o wezwaniu specjalistycznej jednostki chemicznej z Poznania, która posiada odpowiedni sprzęt do zbadania substancji. - mówi Michał Pohl rzecznik prasowy KP PSP w Gostyniu
Posiadając odpowiednie narzędzia i aparaty tlenowe, strażacy z Poznania pobrali próbki do analizy i zbadali je na miejscu. Okazało się, że granulat nie jest substancją toksyczną ani radiologiczną. Sytuacja wywołała jednak sporo zamieszania i ogromne koszty. W akcję zaangażowano cztery samochody straży pożarnej, dwa radiowozy, a także pracowników policji i sanepidu. Również stacja benzynowa była nieczynna przez kilka godzin.
-
Po specjalistycznych badaniach, okazało się, że substancja rozsypana na stacji benzynowej w Piaskach nie była niebezpieczna dla ludzkiego życia czy zdrowia. Nie była ani radioaktywne, ani trująca, za to wydzielała nieprzyjemny zapach. Nie wiemy jakie były powody takiego zachowania, ale będziemy próbować odnaleźć tych mężczyzn, którym przedstawimy zarzut zakłócenia porządku publicznego. - mówi Sebastian Myszkiewicz z KPP w Gostyniu
Tekst/foto : (jar)
0 0
to tylko cwiczenia
0 0
i potrzebne te cyrki?wszyscy do okoła łazą bez specjalnych ubran a ci sie przebierają,byle debil wysypie proszek i juz afera.na 90% to przewaznie mąka albo inne pierdoła,straz by sie zajechałą gdyby ciagle ktos gdzies cos podrzucał,hee,ale powinni dorwac tych dupkow i tak im doj... zeby sie posr...li
0 0
najfajniejsi są ci dwaj zrelaksowani goście na ławeczce z nóżkami założonymi na kolankach a obok faceci w kombinezonach i maskach rodem z filmu "Wirus"!
0 0
chyba aparaty powietrzne a nie tlenowe...
0 0
Nie ma takiej marki-Toyota Lexus-na jednej ze stacji benzynowej w Piaskach-a jest w Piaskach więcęj stacji? Po trzecie może chcieli odwróć uwagę służb aby dotrzeć tym kradzionym Lexusem do Łotwy? Aci dwaj na ławeczce to super -chyba obserwatorzy z UNII
0 0
Jest druga stacja w Piaskach tak jak producentem lexusa jest koncern toyoty. Jest to jej produkt, tak jak dacia jest obecnie produkowana przez koncern ranault
0 0
no i co łyso ci teraz grzes madrzysz sie a nic nie wiesz
0 0
jak byś się znał to byś wiedział że aparaty tlenowe są a nie powietrzne
0 0
napewno cwiczenia nono do hu
0 0
zapraszam do mnie, nie mam zdjeć bo jestem nad morzem, ale też jest super !
0 0
to wcale nie byly twyczenie a jak wam ktos by wsypal ten proszek bo to smierdzialo
0 0
to śmierdziały stopy Joanny
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz