Dożynki to piękna, polska tradycja jednocząca lokalną społeczność. Można to było odczuć 15 sierpnia na Świętej Górze, gdzie spotkali się rolnicy z powiatu gostyńskiego, by podziękować za zebrane plony. Wspólną modlitwę poprowadził ks. bp Grzegorz Balcerek. Uroczystość dopełniły tradycyjny obrzęd dożynkowy z dzieleniem się chleba i występy artystyczne.
Święto plonów, czyli dożynki powiatowe jak co roku zgromadziły na Świętej Górze tłumy mieszkańców powiatu gostyńskiego, jak również gości. Tradycyjnie już połączono je z odpustem Wniebowzięcia Matki Bożej. Wraz z rolnikami powiatu gostyńskiego świętowali również parlamentarzyści, przedstawiciel Urzędu Marszałkowskiego Ireneusz Krzemiński, starosta gostyński Robert Marcinkowski, wójt Piasków Zenon Norman oraz wójtowie, burmistrzowie i przedstawiciele lokalnych samorządów.
Uroczystość rozpoczęła się liturgią odprawioną przy ołtarzu polowym za bazyliką świętogórską. Wspólną modlitwę poprowadził ks. bp. Grzegorz Balcerek. W koncelebrowanej mszy świętej wzięli udział kapłani z dekanatu gostyńskiego i nie tylko. Podczas liturgii nastąpiło wręczenie biskupowi symbolicznego bochenka chleba przez starostów tegorocznych dożynek powiatowych - Aurelię Chudą z Rokosowa i Zbigniewa Maturskiego z Celestynowa.
Tradycyjnie odbyła się procesja z darami, a na zakończenie części liturgicznej bp Grzegorz Balcerek poświęcił bukiety ziół, kwiatów, wieńce żniwne, ziarno dla rolników na zasiew, a także zaczyn na chleb dla piekarzy. - Pobłogosław Panie przyniesione do Ciebie pierwociny zieleni tego roku, młode pędy zbóż, kwiatów i zioła, te ziarna zbóż i inne nasiona, (..) ten zaczyn, aby nikomu nie zabrakło chleba powszedniego i Twojego słowa, które daje życie wieczne. Niech nikt nie chodzi głodny chleba i pozbawiony nadziei zbawienia - modlił się biskup.
Po liturgii rozpoczął się tradycyjny obrzęd dożynkowy zainicjowany przez Zespół Regionalny „Borkowiacy” tzw. ośpiewaniem wieńca. Towarzyszący temu dniowi piękny, polski zwyczaj dzielenia się chlebem, będący wyrazem jedności, poprzedziło wystąpienie starosty gostyńskiego Roberta Marcinkowskiego, który chwalił wciąż żywą tradycję rolniczą w powiecie gostyńskim oraz gospodarność i pracowitość tutejszych rolników. - Cieszę się, że na ziemi gostyńskiej potrafimy wspólnie realizować ważny obowiązek dbania o bogatą tradycję związaną z rolnictwem i wsią - mówił Robert Marcinkowski. - Z rolnictwa i rolników powiatu gostyńskiego możemy być i jesteśmy dumni. (…)To Wy jesteście przykładem dla młodego pokolenia i wiernie trwacie przy tradycji ojców. (…) Jesteście dowodem, jak dobrze i mądrze gospodarzyć, zmieniając polską wieś na lepsze - dodał starosta.
Dziękując rolnikom i piekarzom za trud włożony w pracę, starosta złożył życzenia wszystkim uczestnikom uroczystości, po czym wraz z biskupem, gospodarzami dożynek i samorządowcami wyszli przed ołtarz do mieszkańców, by podzielić się z nimi chlebem. Rolnikom podziękował w imieniu marszałka województwa wielkopolskiego Marka Woźniaka także Ireneusz Krzemiński, który podobnie jak starosta gostyński nie szczędził słów uznania w kierunku przedstawicieli wielkopolskiej wsi. - To właśnie efektom ciężkiej pracy wielkopolskich rolników, ich otwartości na nowoczesne formy gospodarowania i zaangażowaniu zawdzięczamy sukces naszego rolnictwa oraz głębokie, pozytywne zmiany zachodzące na rodzimej wsi - podkreślił.
Powiatowe dożynki uświetniły występy Świętogórskiej Orkiestry Dętej pod batutą Piotra Kaczora, Kapeli Ludowej „Malinczoki” z Piasków i zespołu „De Facto” Wojciecha Lecieja. Sporą atrakcją były również stoiska piekarzy i zakładu mięsnego, wystawa sprzętu rolniczego czy przejażdżki bryczką, ale największą popularnością cieszył się punkt wydawania dożynkowej zupy, którą byłą grochówka.
AS
0 0
były władze, byli dostojnicy kościelni i duchowieństwo, byli senatorowie PO i burmistrzowie (oni wszyscy co to brak chleba nie wiedzą) i tylko Pana Boga już tam dawno nie ma
0 0
Był i przedzialek i chleb na kredyt
0 0
wieńce kiczowate,odbiegają od natury....
0 0
Skończcie te szopki bo(...). Komu chleba nie zabraknie tym w czornych sukienkach ? Żenada.
0 0
Bardzo trafne ujęcie Panie Mikołaju. Jestem tego samego zdania. Pozdrawiam.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz