Z dożynkowych atrakcji w tej miejscowości zdążyli skorzystać tylko najmłodsi mieszkańcy, ponieważ wieczorną zabawę taneczną przerwała burza. Organizatorzy nie zamierzają jednak dać za wygraną i zapowiadają, że kolejna impreza odbędzie się już niebawem.
Dożynki w Łęce Wielkiej miały się odbyć 15 sierpnia. W godzinach porannych i wczesnym popołudniem nic nie zapowiadało radykalnej zmiany aury, zatem przygotowania szły pełną parą. Już od 16:00 dzieci mogły korzystać z szeregu atrakcji przygotowanych specjalnie dla nich: eurobungee, koników rowerowych i bryczki… bez koni, za to na akumulator. Frajdy było co niemiara.
Punktualnie o 17:00 sołtys Łucja Markowska dokonała oficjalnego otwarcia dożynek, a dziewczęta z Łęki Wielkiej odśpiewały zwyczajowe przyśpiewki. Tradycyjny bochen chleba i wieniec dożynkowy uroczyście wręczono przedstawicielom rady sołeckiej - Ewie Sikorze i Sebastianowi Markowskiemu. Po dopełnieniu obrzędów zaczęła się zabawa dożynkowa, która, niestety, nie potrwała długo - przerwała ją gwałtowna nawałnica i ulewny deszcz. Po kilku minutach zabrakło prądu i stało się jasne, że wyczekiwana przez wszystkich potańcówka nie będzie kontynuowana.
Organizatorzy serdecznie przepraszają mieszkańców za zaistniałą sytuację i zapewniają, że nie zamierzają dać za wygraną. – O terminie następnej zabawy, która się odbędzie, wszystkich powiadomimy – informuje Łucja Markowska, sołtys Łęki Wielkiej.
JK, foto: sołectwo Łęka Wielka
0 0
Pło co dożynki skoro nie zasłużyli. Pewnie po mordach bydum się trzaskać.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz