Mimo upalnej pogody, na poniecki stadion ściągnęły prawdziwe tłumy, by wspólnie świętować Dni swojego miasta. Zgodnie z zapowiedziami organizatorów, emocji nie brakowało, a spośród licznych atrakcji każdy znalazł coś dla siebie. Jedną z nich była "Sołtysiada", w której do zdobycia były pieniądze, nagrody rzeczowe i... prestiż.
Główną atrakcją sobotniego popołudnia był wielki finał IX Turnieju Sołectw, w którym wystartowali reprezentanci prawie wszystkich wiosek z gminy. Po wędkarskiej rozgrzewce na dzięczyńskich stawach, zawodnicy przystąpili do boju pełni zapału i nadziei na sukces – w grę wchodziły cenne nagrody pieniężne i rzeczowe, a samo zwycięstwo w Sołtysiadzie to sprawa niezwykle prestiżowa.
Rywalizowano aż w dziewięciu konkurencjach: „mama, tata i ja”, rzut podkową, „cukierki do kubeczków”, „latające gąbki”, „wózek sołecki”, „narciarze na start”, rzut gumowcem, „wyginam śmiało ciało” oraz „latające mohery”. Emocji i śmiechu nie brakowało, a dyskusje na temat wyników dało się słyszeć jeszcze długo po zakończeniu turnieju. Ostatecznie na podium znalazły się Janiszewo, Śmiłowo i Waszkowo. Do pierwszej dziesiątki weszły także: Miechcin, Poniec, Żytowiecko, Zawada, Szurkowo, Bączylas i Wydawy. Na pozostałych miejscach uplasowały się kolejno: Drzewce, Grodzisko, Rokosowo, Dzięczyna, Łęka Mała, Sarbinowo, Czarkowo, Teodozewo i Łęka Wielka. W tegorocznym turnieju zabrakło drużyny z Bogdanek.
Spore emocje wzbudził też pokaz FMX (freestyle motocross) w wykonaniu dwóch kaskaderów z Freestyle Family: Rafała Białego i Piotra „Działo” Potaczało, którzy szybowali wysoko nad głowami widzów, wykonując w powietrzu zapierające dech w piersiach ewolucje. Pokaz odbywał się w kilku odsłonach, a po każdej z nich „Biały” i „Działo” chętnie rozdawali autografy i pozowali do zdjęć z fanami. Największą atrakcją były jednak wspólne przejażdżki na motocyklu crossowym, z których ochoczo korzystały panie oraz dzieci i młodzież.
O oprawę artystyczną upalnego popołudnia tradycyjnie zatroszczyły się przedszkolaki, które po występach z radością korzystały z darmowego wesołego miasteczka, gdzie znalazły się m.in. dmuchańce, karuzele oraz bajkowy pociąg. Do dyspozycji najmłodszych pozostawał również basen z kolorowymi rowerkami wodnymi. Po drugiej stronie stadionu powstało festynowe centrum gastronomiczno-zakupowe, oferujące zarówno słodkie, jak i wytrawne przysmaki, oraz wszelkie, nieodzowne w tych okolicznościach, akcesoria – ekstrawaganckie peruki, kolorowe balony, maskotki i inne zabawki. Ci, którzy szukali chwili wytchnienia, mogli ją znaleźć na ławce pod parasolem. – Frekwencja wspaniale dopisała, mimo upału. Jako organizatorzy jesteśmy bardzo zadowoleni, że wszystko układa się po naszej myśli, choć nie chcę chwalić dnia przed zachodem słońca – mówił Maciej Malczyk, dyrektor Gminnego Centrum Kultury, Sportu, Turystyki i Rekreacji w Poniecu.
O tym, co działo się po zachodzie słońca napiszemy już wkrótce w kolejnych newsach. Zdjęcia z Sołtysiady za chwilę.
JK
0 0
Gratulacje włodarzom tej gminy jesteście debest!!!!!!!!!!!!!!!!! zawsze z odwagą prezentujecie swoje wizje tak dalej tylko ta gmina zawsze pokazuje że można wszystko jeżeli się chce
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz