Według tego ludowego przysłowia państwo Sikorowie z Sarbinowa mogą czuć się szczęśliwymi ludźmi. Bocianie gniazdo w ich gospodarstwie znajduje się już od czternastu lat. W tym roku wylęgło się w nim kolejne ptasie pokolenie.
Bociany to ptaki na stałe wpisane w krajobraz polskiej wsi. Nieprzerwanie od czternastu lat są też obecne w gospodarstwie państwa Sikorów w Sarbinowie, gmina Poniec. Bocianie gniazdo założył w 2000 roku senior rodu Sikorów wraz sąsiadem. Ptaki upodobały sobie to miejsce – właściciele posesji co roku znajdują tam kolejne pisklęta. W ubiegłym roku zainteresował się nimi Marcin Tobółka z Instytutu Zoologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu wraz ze swoją asystentką. Wtedy zaobrączkowali młode boćki u państwa Sikorów po raz pierwszy. Naukowcy poznają w ten sposób zachowania ptaków i trasy ich wędrówek.
- W 2013 roku było 5 boćków, niestety przez silne ulewy cztery bociany nie przeżyły i został tylko jeden, dlatego ten rok był dla bocianów rokiem tragicznym – stwierdza Tomasz Sikora. W tym roku specjaliści przybyli do Sarbinowa po raz drugi. - W obecnym roku wykluły się 4 bociany, z czego 3 przeżyły i to one zostały zaobrączkowane – podaje Tomasz Sikora. Według badacza populacji bociana białego Marcina Tobółki młode boćki z Sarbinowa mają się dobrze. - Nasze młode bociany średnio ważą 2 kg, to znaczy, że są dobrze żywione – dodaje Tomasz Sikora.
AS, Fot. Tomasz Sikora
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz