O dużym szczęściu może mówić młody mieszkaniec Gminy Pępowo, który wczoraj na prostym odcinku drogi, jadąc oplem vectra uderzył w przydrożne drzewo. Auto natychmiast stanęło w płomieniach, a mężczyznę uratowali przypadkowi kierowcy. Mimo szybkiej interwencji strażaków z Ponieca i Gostynia samochód doszczętnie spłonął.
Do zdarzenia doszło około godziny 22:00, na wylocie z Dzięczyny w kierunku Ponieca. 23-letni mieszkaniec Gminy Pępowo, prawdopodobnie nie zapanował nad pojazdem przy wychodzeniu z zakrętu i na prostym odcinku drogi zjechał na pobocze uderzając w przydrożne drzewo. Samochód stanął w płomieniach, a młodego mężczyznę wyciągnęli z auta przypadkowi kierowcy. Z wstrząśnieniem mózgu i złamaną miednicą trafił do gostyńskiego szpitala.::video{"type":"single","item":"2"}
0 0
a juz myślałem że to ty jechałaś monia
0 0
młoda wyklepie sie !
0 0
to mojej siąsiadki brat
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz