Członkinie Koła Gospodyń Wiejskich w Zalesiu właśnie obchodziły jubileusz dwulecia istnienia organizacji. Reaktywacja koła po dziewiętnastoletniej przerwie przez Reginę Dopierałę i Ewę Gościniak okazała się znakomitym pomysłem. Przez okres minionych dwóch lat gospodyniom z Zalesia udało się zrealizować wiele ciekawych inicjatyw.
Tradycja działalności Koła Gospodyń Wiejskich w Zalesiu jest długa, sięga 1959 roku. - Panie organizowały wieczorki taneczne, uczestniczyły w różnych konkursach, utworzyły zieloną szkołę, jeździły na wycieczki - podaje Regina Dopierała, członkini zarządu KGW Zalesie. W taki sposób organizacja funkcjonowała przez 34 lata. W 1993 r. z powodu małej frekwencji działalność koła zawieszono. Potrzeba było 29 lat, aby znów znalazły się aktywne, energiczne i zaangażowane gospodynie. W styczniu 2012 roku udało się reaktywować KGW w Zalesiu z inicjatywy Reginy Dopierały i Ewy Gościniak. Dołączyły do nich Justyna Sobkowiak, Marzena Nowak, Monika Zimlińska i Lidia Nowak.
Od tamtej pory panie prężnie działają. Organizują różne spotkania okolicznościowe we własnym gronie, ale nie tylko. Podejmują się przedsięwzięć integrujących również lokalną społeczność. Zorganizowały m.in. dwie edycje święta dyni, gwiazdora dla dzieci, aerobik, zabawę taneczną czy festyn. Gospodynie z Zalesia chętnie uczestniczą w różnych konkursach, najczęściej kulinarnych. Mają już na tym polu sporo sukcesów. - Pierwsze zwycięstwo było na zjeździe KGW w Ludwinowie, za placek w kształcie motyla – wspomina Ewa Gościniak z zarządu KGW Zalesie. - Sporym sukcesem było też I miejsce za ciasteczka w kształcie dyni podczas IX Dolnośląskiego Festiwalu Dyni we Wrocławiu oraz I miejsce na Forum Kobiet w Gołaszynie za babkę szachownicę – wylicza. To jednak nie koniec nagród zdobytych przez członkinie zaleskiego koła. W innych konkursach zwyciężyły m.in. dzięki tortowi w kształcie ula z pszczółkami, domowej frużelinie czy ciastu wyróżnionemu jako najsmaczniejszy wypiek podczas niedawnej akcji charytatywnej dla Julki Mikołajczak.
Okazją do wspomnień i podsumowania dwuletniej działalności był spotkanie w świetlicy wiejskiej w Zalesiu. Jak przystało na jubileusz, nie zabrakło toastu lampką szampana oraz oczywiście znakomitych tortów przygotowanych przez członkinie zarządu koła. - Przez te dwa lata osiągnęłyśmy bardzo dużo. Jesteśmy dumne z naszych działań i osiągnięć – mówi Regina Dopierała. - To kawał dobrej pracy – podsumowuje.
AS, fot. KGW Zalesie
0 0
Inne Koła bierzcie z tych pań przykład !!one naprawdę dużo dają z siebie !! tylko że nikt tego nie docenia !!
0 0
Wszystkiego najlepszego!!! życzy KGW Ludwinowo
0 0
haha hehe bo pękne, co tam Zimlińska robi
0 0
A gdzie było KGW jak była świetlica przed remontem??? Panie się nawet nie pokazały!!!!!!!!!!!
0 0
Byłem w tej świetlicy przed remontem, więc nie dziwię się panią z KGW że wcześniej się tam nie pokazały!!
0 0
KGW w Zalesiu powstało dopiero wtedy kiedy świetlica została wyremontowana, a w tym samym momencie młodzież zaczeła przesiadywać na przystankach bo na świstlice już nie ma wstępu!!!!
0 0
Drogi panie aaa gdyby nie KGW to ta świetlica w krótkim czasie wyglądałaby jak przed remontem!!
0 0
drogi panie slodki tylko ta swietlica ma sluzyc mieszkancom calej wsi biedniejszej i bogatszej czesci a nie tylko waskiemu gronu wybrancow pozdrawiam wszystkich mieszkancow zalesia
0 0
Droga młodzieży !!! jeżeli macie jakiś problem z wejściem na świetlicę to zgłoście się do władz zalewskich a nie do KGW !!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz