Nie takiego zakończenia dnia spodziewali się pracownicy pępowskiej firmy, zajmującej się produkcją przyczep. W hali produkcyjnej pojawił się ogień. Trzej robotnicy uwięzieni zostali wewnątrz płonącego budynku. Jeden z nich stracił przytomność.
Tak wyglądał scenariusz ćwiczeń, które miały miejsce dziś na terenie prywatnej firmy Debon, produkującej przyczepy w Pępowie. Do walki z żywiołem skierowano osiem jednostek straży pożarnej. Akcja polegała na ugaszeniu pożaru oraz udzieleniu pierwszej pomocy poszkodowanemu pracownikowi. - Trzy osoby zostały uwięzione w hali, w której wybuchł pożar. Jedna była nieprzytomna, dwie osoby przytomne, ale nie dały rady samodzielnie wyjść z pomieszczenia. Po wyprowadzeniu z pomieszczeń udzielono im pierwszej pomocy - mówi Michał Pohl, oficer prasowy PSP w Gostyniu. - W międzyczasie prowadzone były działania ratowniczo-gaśnicze zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz obiektu. Akcja wymagała użycia podnośnika - dodaje.
W symulowanej akcji ratunkowej wzięły udział jednostki Państwowej Straży Pożarnej oraz OSP należące do krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego z terenu gminy Pogorzela i Pępowo. Ćwiczenia tradycyjnie miały na celu zgranie jednostek, jak również zapoznanie się załóg ze specyfiką firmy oraz zagrożeniami, które mogą w niej wystąpić. - Ćwiczenia służą przygotowaniu zakładu, ale też straży pożarnej do realnego zagrożenia. Nigdy nie można wykluczyć, że coś takiego może się wydarzyć - wyjaśnia Michał Pohl, oficer prasowy PSP w Gostyniu.
Ćwiczenia były też okazją do sprawdzenia mobilności jednostek, przygotowania zakładu pod kątem zaopatrzenia wodnego, funkcjonowania wewnętrznych systemów. - W hali, gdzie przeprowadzono symulowany pożar, był przy okazji ćwiczeń sprawdzony system sygnalizacji pożaru. Zadziałał on właściwie, czyli zasygnalizował pożar. W normalnych warunkach ten system tak właśnie funkcjonuje - dodaje. Podobne ćwiczenia odbywają się w ciągu roku w różnych obiektach użyteczności publicznej czy dużych firmach na terenie całego powiatu gostyńskiego.
MiS, foto:MiS, KP PSP Gostyń
0 0
więcej zdjęć samochodów strażackich niż z "ewakuacji " hahaha
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz