Podczas V kolejki Leszczyńskiej Ligi Piłki Siatkowej rozegrano 6 meczy i dodatkowo dwa zaległe z poprzedniej IV kolejki. Pomimo okrojonego składu Kaniasiatka Zryw pokonała WC NET Śmigiel. Po niedzielnych rozgrywkach doszło do zmian w górze tabeli.
Tylko w secie pierwszym gra między drużyną z Gostynia i Śmigla toczyła się punkt za punkt. W końcowej fazie seta WC NET był nawet bliski wyrównania. Jednakże Kaniasiatka nie pozwoliła sobie wyrwać zwycięstwa i pierwsza partia zakończyła się wynikiem 25:21 dla gostynian. Druga odsłona meczu wyglądało zupełnie inaczej. Zryw od początku objął wysokie prowadzenie, które stopniowo powiększał, wysoko wygrywając set 25:13 i zarazem cały mecz.
- W pierwszym secie popełniliśmy sporo błędów własnych, ale w drugim wróciliśmy na „swój tor” i nie daliśmy przeciwnikom pograć. Bardzo dobre przyjęcie w drugim secie pozwoliło nam grać dużo piłek do pierwszego tempa, gdzie świetnie dziś zagrał Adam Liszczyński i zdobywał ważne punkty - powiedział po meczu kapitan Zrywu Mikołaj Hansz.
Obydwie drużyny zagrały w meczu w okrojonych składach. Z powodu braków kadrowych Kaniasiatka Zryw musiała zagrać bez libero i tylko na dwóch rozgrywających. „Gołą” gostyńską szóstkę z ławki rezerwowych wspierał Tomek Poznański. Na szczęście obyło się bez kontuzji i siatkarze z Gostynia pokonali WC NET.
- Pomimo eksperymentalnego składu udało się nam osiągnąć cel. Nominalny libero i dwaj rozgrywający musieli dziś „walczyć” z blokiem przeciwników, wykonując ataki ze skrzydeł. Większość prób zakończyła się zdobyczą punktową. To pokazuje, że wieloletnie doświadczenie z boisk siatkarskich przydaje się w takich rozgrywkach jak LLPS – skomentował Mikołaj Hansz. - Dzięki dla Tomka Poznańskiego za obecność pomimo kontuzji - dodał.
Po niedzielnych rozgrywkach doszło do zmian w górze tabeli. Po wygranym meczu Kaniasiatka awansowała z trzeciego miejsca na drugie, plasując się tuż za Astromalem. Dotychczasowy lider Gronowo po przegranej z Sabudem spadł na 3 miejsce. Natomiast po wygranych dwóch meczach na miejsce 4 wskoczyła Magik Mięta Team. Przed zawodnikami Kaniasiatki zryw kolejne wyzwanie. W niedzielę 7 grudnia w meczu 6 kolejki gostynianie zmierzą się z drużyną Gronowo CF-66, która bardzo dobrze spisuje się w tegorocznych rozgrywkach.
RŚ, foto: Tomasz Biernat
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz