Po blisko miesięcznej przerwie wznowione zostały rozgrywki Leszczyńskiej Ligi Piłki Siatkowej. Czwartą kolejkę zainaugurowali siatkarze z Gostynia i Leszna. W sali sportowej gostyńskiej "Piątki" Kaniasiatka Zryw podejmowała Toyotę Mikołajczak Leszno.
Mimo okrojonych składów osobowych, obydwie drużyny zagrały poprawną siatkówkę. Zdecydowanym faworytem byli gospodarze, co udowodnili na parkiecie. Wszystkie odsłony meczu miały podobny przebieg. Kaniasiatka po uzyskaniu kilkupunktowego prowadzenia kontrolowała przebieg gry. Gostyńscy siatkarze nie ustrzegli się jednak słabszych okresów, w których seriami tracili punkty. Na szczęście przeciwnicy nie potrafili tego wykorzystać. - Kluczem do sukcesu okazała się zagrywka odrzucająca przeciwnika od siatki oraz dobre przyjęcie, które przełożyło się na poprawną grę w ataku – informuje trener Mikołaj Hajnsz.
Gospodarze również efektywnie pracowali w bloku, co przyniosło wymierną korzyść kilku punktów zdobytych w tym elemencie gry. Wyróżniającym się zawodnikiem w zespole Kaniasiatki był niewątpliwie Tomasz Poznański, który do dobrego przyjęcia dołożył skuteczną grę w ataku oraz punktowe w bloku. W piątej kolejce Leszczyńskiej Ligi Piłki Siatkowej, która rozegrana zostanie w niedzielę 23 listopada, Kaniasiatka Zryw sprawdzi formę WC NET Śmigiel.
Po trzech rozegranych do tej pory spotkaniach, gostyńscy siatkarze z trzema zwycięstwami i stratą jednego punktu plasuje się na trzecim miejscu w tabeli.
MD, foto: Tomasz Biernat
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz