W sobotę sympatycy gostyńskiej Kani mieli okazję do obejrzenia swoich piłkarzy w meczu sparingowym z Astrą Krotoszyn. Spotkanie było dla trenera Krzysztofa Michalskiego znakomitą sposobnością, aby sprawdzić umiejętności zawodników, którzy aspirują do gry w biało-niebieskich barwach.
Mecze sparingowe są nieodzownym elementem zimowych przygotowań każdego zespołu. Piłkarze Kani Polcopper Gostyń mają za sobą już drugi taki sprawdzian formy. Trener Krzysztof Michalski w spotkaniu przeciwko Astrze Krotoszyn dał szansę gry 23 zawodnikom. W tym gronie znaleźli się Dawid Cubal oraz Szymon Wytykowski, którzy zgłosili akces gry w gostyńskim klubie. Pierwszy z nich jest zawodnikiem Warty Śrem, natomiast Wytykowski to wychowanek Kani, który w ostatnim czasie występował w zespole Ardi Krobianka Krobia. – W obu przypadkach sytuacja jest podobna. Dawid jest zawodnikiem Warty Śrem i mimo że zgłosił chęć gry u nas, to najprawdopodobniej nie zagra w Kani, gdyż klub ze Śremu nie wyraża zgody na transfer. Z kolei Szymon to zawodnik Krobianki. Trenuje z nami i nie widzę w tym problemu. Dotychczas nie doszło do żadnych rozmów między klubami, ale mam nadzieję, że uda się wszystko załatwić w ciągu najbliższych dni – informuje trener Krzysztof Michalski.
Mecz kontrolny z Astrą Krotoszyn pierwotnie miał odbyć się w Miliczu, gdyż tam zlokalizowane jest boisko ze sztuczną nawierzchnią. Dająca się we znaki w ostatnim czasie zima nieco odpuściła, dlatego spotkanie rozegrano w Gostyniu. W pierwszej połowie meczu kibice obejrzeli dwie bramki. Już na samym początku gola dającego prowadzenie Kani strzelił Marcin Tomczak. Goście z Krotoszyna wyrównali kilkanaście minut później i do przerwy był remis 1:1. Zwycięstwo w sobotnim sparingu zespołowi z Gostynia zapewnił Hubert Łapawa, którzy dobrze wykończył akcję całego zespołu. – Chłopacy zagrali niezły mecz. Cieszę się, że żaden z nich nie doznał kontuzji. Część boiska była oblodzona, co znacznie utrudniało grę. Dobrze zaprezentowali się młodzi zawodnicy, Łapawa oraz Mucha, którzy z pewnością wykorzystali swoją szansę – wyjaśnia trener Michalski. - Był to drugi sparing, w którym zagraliśmy tak szerokim składem. Zawodników stać na dużo, ale powoli przychodzi czas weryfikacji. Na następne mecze kontrolne udamy się już w nieco mniejszym gronie, gdyż chcę, aby chłopacy zagrali w większym wymiarze czasu – dodaje.
Kania Polcopper Gostyń – Astra Krotoszyn 2:1
Bramki dla Kani: Mar. Tomczak, Hubert Łapawa
Skład Kani: Wujczak, Łączniak, Molka (grali po 30 min) – T. Hajduk, Muszyński, Cubal, Mat. Tomczak, Chwaliszewski, Bujak, Ł. Hajduk, Mucha, Mar. Tomczak, Pakosz. W drugiej połowie zagrali: Krzyżostaniak, Pawlaczyk, Wabiński, Przewoźny, Baziór, Danielczyk, Łapawa, Wytykowski, Smektała, Berchert.
Damian Woźniak
0 0
@ do redakcji
W składzie nie było Cubala, w pierwszej połowie grał Kabała
0 0
Jestem ciekaw czy znów nasza kania skończy tak jak za SZATAŁOWA ?
0 0
TYM RAZEM KANIA BUDOWANA JEST NA WYCHOWANKACH. WIADOMO ZE WZMOCNIENIA Z INNYCH DRUZYN ZAWSZE SIE PRZYDADZA
0 0
WYTYK wypier......
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz