Podczas ostatniej kolejki X jubileuszowej edycji Leszczyńskiej Ligi Piłki Siatkowej, którą rozegrano na leszczyńskim Zatorzu, znakomicie zaprezentowali się siatkarze z Gostynia, którzy w meczu finałowym pokonali „Młodych” Leszno, zdobywając drugi raz z rzędu Mistrzostwo Leszczyńskiej Ligi Piłki Siatkowej.
Przypomnijmy, że w pierwszym spotkaniu „Kaniasiatka Zryw”, po bardzo zaciętej walce, pokonała Młodych 2:1 i z przewagą trzech małych punktów przystąpiła do finalnej rozgrywki. Do rozgrywek zespół przystąpił bez Przemka Juski, Witka Opielewicza oraz Tomka Migdalskiego.
W pierwszym secie, obie drużyny walczyły o każdy punkt. Taktyka przedmeczowa gostyńskiego zespołu, opierała się na utrudnieniu zagrywki i odrzuceniu przeciwnika od siatki. W ten sposób, gra w polu i na siatce w pełni rekompensowała błędy w serwisie. Niestety, poważnym utrudnieniem było świecące słońce, które utrudniało rozgrywającym poprawne wystawianie i rozegranie piłki. Mimo to, pierwszy set zawodnicy „Kaniasiatka Zryw” wygrywają 25:17.
Mając w pamięci pierwszy mecz, siatkarze z Gostynia spodziewali się, że „Młodzi Leszno” łatwo się nie poddadzą i tak się też stało. Walka toczyła się punkt za punkt, lecz mimo to, kolejny set również wygrywa „Kaniasiatka Zryw”, zdobywając tym samym, po raz drugi z rzędu tytuł Mistrza Leszczyńskiej Ligi Piłki Siatkowej.
Pierwsza czwórka LLPS
1.Kaniasiatka Zryw
2. Młodzi Leszno
3. Agrifood Leszno
4. Toyota Mikołajczak
- Bardzo się cieszę, że udało nam się obronić tytuł mistrzowski z ubiegłego sezonu. Chociaż sezon zaczęliśmy bez naszych podstawowych zawodników, Zbyszka Klimańskiego, który w tym sezonie grał w Astromalu, bez Kuby Klimańskiego, grającego w trzeciej lidze, bez Michała Wujka i Julka Adamkiewicza, którzy w tym sezonie reprezentowali w trzeciej lidze UKS Kaniasiatkę, potrafiliśmy stworzyć dobry zespół i jak widać w efekcie wygraliśmy Ligę.
Dużym wzmocnieniem dla naszej drużyny byli: Tomek Migdalski, Adam Liszczyński i przede wszystkim Przemek Juska, który niestety nie mógł zagrać w ostatnich meczach z powodu kontuzji. Bardzo dziękuję Sylwii Gorwie oraz chłopakom z zespołu, za to , że potrafili się przez wiele ligowych tygodni zmobilizować i prezentować wysoki poziom gry. Chociaż czasem trapiły nas kontuzje i graliśmy w eksperymentalnym ustawieniu, potrafiliśmy grać dobrą siatkówkę. Jestem pod wrażeniem poziomu innych drużyn, które w tej edycji Ligi grały bardzo dobre mecze, czasem nawet nas pokonując. Mam tu na myśli Agrifood, Miętę Team, Toyotę Mikołajczak oraz Młodych.
Mam nadzieję, że kolejny sezon będzie równie udany i że po raz trzeci powalczymy o tytuł mistrzowski. W imieniu całej drużyny pragnę podziękować Radzie Ligi, a w szczególności Jarkowi Borowskiemu, za doskonałą organizację rozgrywek oraz stworzenie miłej i prawdziwie siatkarskiej atmosfery. - powiedział po meczu kapitan zespołu „Kaniasiatka Zryw”, Mikołaj Hajnsz.
Skład zespołu „Kaniasiatki Zryw” w meczu finałowym
Sylwia Gorwa
Mikołaj Hajnsz (K)
Tomasz Poznański
Maciej Gubański
Maciej Misiak
Waldemar Nowak
Krzysztof Sobierajski
Krzysztof Busz
Łukasz Chudziński
Łukasz Płaczkiewicz (L)
Adam Liszczyński
TeJot, foto: Tomasz Biernat
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz