Dotkliwej porażki , przed własną publicznością doznali piłkarze gostyńskiej Kanii, którzy wysoko przegrali mecz II rundy Pucharu Polski, z Awdańcem Pakosław. Podczas meczu widać było różnicę, jaka dzieli oba zespoły
Od pierwszych minut drużyna prowadzona przez Zbigniewa
Kordusa , miała problemy z ofensywą gości. Na efekty nie trzeba było długo czekać , już w 9 minucie spotkani bramkę na 1:0 zdobyła drużyna z Pakosławia. Po stracie gola zespół
Kani stworzył kilka nielicznych i nieskutecznych ataków na bramkę gości. Do końca pierwszej połowy oba zespoły zacięcie walczyły w środku pola, ale wynik nie uległ zmianie.
Po zmianie stron obraz gry
niewiele się zmienił, przy piłce, cały czas utrzymywali się goście i coraz częściej zagrażali bramce Kani. Zaledwie kilkanaście minut wystarczyło aby przełamać linie defensywy gostyńskiego zespołu i podwyższyć
wynik na 2:0. Chwile później koszmarny błąd defensywy jak i bramkarza drużyny z Gostynia, zmienił rezultat spotkania na 3:0 dla Awdańca Pakosław.
Bramka na 0:3 podcięła skrzydła zawodnikom Kani,, gra nie
układała się a zmiany których dokonał trener nie wniosły nic nowego. Drużyna gości doskonale wykorzystała błędy defensywy Gostyńskiej Kani, podwyższając wynik na 4:0 , a kilka minut później na
5:0. Tym samym drużyna z Gostynia odpadła z rywalizacji o Puchar Polski
Tekst/foto : TeJot
0 0
i będzie supeeeer ;]]] zal ^^
0 0
no i jak ta wasza kania dobrze chociaż że o porażce potraficie napisać a komentarze nagle ucichły!!
0 0
"Szewa" a może zapytasz Mateosa dlaczego wyłączył komentarze na Waszej stronie ? ciekawe jakie tam by były wpisy !
0 0
Ja komentarzy nie wyłączałem na stronie Szewy;] Opcja tą się wybiera przy dodawaniu newsa (Włącz/Wyłącz komentarze). Więc pytanie mnie o komentarze jest nie na miejscu:)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz