Wiadomości z regionu Gostyn24, najważniejsze informacje, wiadomości i wydarzenia

Zamknij

Ma już 20 lat, ale... Po raz pierwszy organizatorzy mówią wprost: "Wszystko drożeje"

sg 18:24, 17.05.2026 Aktualizacja: 18:45, 17.05.2026
1 Ma 20 lat. Po raz pierwszy organizatorzy mówią wprost: "Wszystko drożeje" Foto: Gostyn24

To już dwie dekady biegania, maszerowania, spacerowania i spotkań całych rodzin na leśnej polanie w Karcu. Bieg Wiosny, podobnie jak jesienna odsłona tej imprezy, od lat zachęca mieszkańców gminy Krobia i okolic do aktywności. Organizatorzy przyznają jednak, że choć idea pozostaje ta sama, przygotowanie wydarzenia z roku na rok staje się coraz większym wyzwaniem. Dlatego po raz pierwszy pojawiła się zbiórka na organizację kolejnych biegów.

Bieg Wiosny w Karcu ma już 20-letnią historię. Od dwóch dekad, dwa razy w roku, wiosną i jesienią, organizatorzy zapraszają mieszkańców do wspólnego ruchu na świeżym powietrzu. Za wydarzeniem stoją m.in. Gmina Krobia, Stowarzyszenie Ziemia Krobska, Szkoła Podstawowa w Krobi, Nadleśnictwo Piaski oraz wiele osób, które od lat pomagają w przygotowaniu imprezy.

Przez te wszystkie lata nie zmieniła się główna idea wydarzenia. Chodzi o to, by zachęcać do aktywności fizycznej bez względu na wiek, kondycję czy sportowe ambicje. Nie trzeba bić rekordów ani ścigać się z innymi.

- Idea jest ta sama: ruszajmy się. Chodzi o to, żeby popularyzować aktywność fizyczną, bieganie, ruszanie się, maszerowanie, spacerowanie. Po prostu, żeby się ruszyć - podkreślał Sławomir Gembiak.

Jak zauważa, uczestnicy Biegu Wiosny i Jesieni nie pojawiają się na trasie tylko dwa razy w roku. Organizatorzy widzą, że mieszkańcy coraz częściej korzystają ze ścieżek rowerowych, spacerują, biegają i wybierają aktywne formy spędzania czasu.

- Wydaje nam się, że po części nam się to udaje. Ludzie zbierają się tu, ale są aktywni nie tylko w dniu tego święta sportu i rekreacji na polanie w Karcu. Widzimy to też na ścieżkach rowerowych, które pojawiają się w coraz większej liczbie kilometrów. Ludzie starają się ruszać i chwała im za to - dodał współorganizator.

Choć zainteresowanie aktywnością nie maleje, sama frekwencja podczas biegu nie jest już tak duża jak w najlepszych latach. Powód? Podobnych wydarzeń jest dziś znacznie więcej, a mieszkańcy mają większy wybór.

- Warto to robić. Ludzie są zainteresowani i dobrze widzieć całe rodziny z dziećmi. Dziadek, babcia, wujek, ciocia, mama, tata i dzieci. Bardzo dobrze, że tak się dzieje - mówił Sławomir Gembiak.

Tegoroczna odsłona miała też dodatkowy akcent. Na plakacie pojawiła się informacja o zbiórce na organizację kolejnych biegów. Organizatorzy przyznają, że przygotowanie takiej imprezy jest coraz trudniejsze, przede wszystkim ze względu na rosnące koszty. Udział w biegu pozostaje bezpłatny, nie ma wpisowego, a każdy uczestnik na mecie otrzymuje drobny upominek.

- Trudność w zorganizowaniu takiej imprezy jest zawsze, finansowa i taka niematerialna. Wiadomo, że wszystko drożeje, a impreza jest bezpłatna. Nikt nie opłaca wpisowego, tak jak jest w innych biegach, więc jest to wszystko zorganizowane dla społeczeństwa. Ale za niektóre rzeczy trzeba zapłacić i do tego są potrzebne pieniądze - tłumaczył współorganizator.

Jak zapewniał, nie ma zagrożenia, że Bieg Wiosny i Jesieni zniknie z kalendarza wydarzeń. Chodzi raczej o to, by utrzymać jego poziom i w miarę możliwości jeszcze bardziej go uatrakcyjnić.

- Po raz pierwszy od 20 lat zrobiliśmy taki krok. Liczymy na zrozumienie. Nie chcemy od nikogo wyciągać pieniędzy, nie robimy wpisowego, ale prosimy o wsparcie. Każda złotówka się liczy i jeżeli coś nam wpadnie, to bardzo się będziemy cieszyć - mówił Sławomir Gembiak.

Organizacja jednego biegu to koszt rzędu kilku tysięcy złotych. Wszystko zależy od zakresu przygotowań, atrakcji, zaplecza gastronomicznego i upominków dla uczestników. W tym roku na mecie czekały m.in. drewniane medale przygotowane przez lokalnego rzemieślnika.

Zanim uczestnicy ruszyli na trasę, organizatorzy przypomnieli zasady bezpieczeństwa. Trasa liczyła 3,5 kilometra i prowadziła głównie przez leśne oraz polne odcinki.  Sławomir Gembiak zwracał uwagę, że choć widoki są piękne, trzeba patrzeć pod nogi.

- Po starcie długa, piękna droga polna w lesie. To jest przepiękny widok, ale musimy uważać na to, co będziemy mieli pod nogami i na wysokości głowy, czyli gałęzie, wystające korzenie, koleiny i dziury - instruował uczestników.

Nie zabrakło też wspólnej rozgrzewki. Było trochę śmiechu, trochę mobilizacji i przypomnienie, że dla niektórych może to być pierwszy większy wysiłek od dawna.

- Przygotowujemy serce, płuca, mięśnie, stawy i wszystkie nasze komórki w organizmie do wysiłku fizycznego. A dla niektórych jest to dzisiaj pierwszy wysiłek fizyczny od wielu miesięcy, żeby nie powiedzieć od wielu lat, więc mięśnie będą boleć - żartował Sławomir Gembiak.

Na mecie na uczestników czekały medale, losy uprawniające do udziału w losowaniu nagród oraz sportowe upominki. Do wygrania było m.in. kilkanaście piłek, które miały zachęcać do dalszej aktywności także po zakończeniu imprezy.

To spotkanie ludzi, którzy chcą się ruszać, spędzić czas razem i pokazać dzieciom, że aktywność może być naturalną częścią codzienności. Nawet jeśli organizacyjnie jest coraz trudniej, sens tej imprezy wciąż pozostaje bardzo prosty - wyjść z domu, stanąć na starcie i zrobić coś dobrego dla siebie.

- Takie imprezy powinny być, bo one naprawdę mobilizują - mówiła jedna z uczestniczek biegu.

- Trasa w lesie jest bardzo przyjemna, choć trzeba uważać na korzenie i koleiny. Dla mnie to bardziej rekreacja niż ściganie, ale satysfakcja na mecie zawsze jest - dodał kolejny z uczestników.

::addons{"type":"alert"}

::news{"type":"see-also","item":"92279"}

::news{"type":"see-also","item":"92282"}

::news{"type":"see-also","item":"92285"}

(sg)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

XyzXyz

0 0

Może przydałaby się lepsza reklama takich imprez. Chętnie z rodziną bym się wybrał, ale znaleźć informacje to jest zazwyczaj niewykonalne. A po evencie wielkie relacje. Może stała podstrona jak na elce z harmonogramem imprez sportowych i innych?

18:53, 17.05.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%