Podczas prowadzonych prac ziemnych koparka uszkodziła rurociąg biegnący przy drodze powiatowej. Gaz zaczął się szybko ulatniać. Wystarczyła iskra i mogło dojść do wybuchu. Operator koparki zachował jednak zimną krew, wyłączył silnik maszyny i powiadomił odpowiednie służby.
Do zdarzenia doszło przy drodze powiatowej Krobia-Potarzyca około godziny 11:30. W wyniku uderzenia "łychą" koparki w gazociągu powstała dziura, z której wydobywał się gaz. Na czas usuwania awarii konieczne było odcięcie jego dopływu do budynków jednorodzinnych. - Jedynie w początkowej fazie istniało niebezpieczeństwo wybuchu. Zagrożeniem był każdy przejeżdżający pojazd - mówi Michał Pohl, oficer prasowy PSP Gostyń. - Ewakuacja mieszkańców nie była konieczna, służby bardzo szybko dotarły na miejsce i zabezpieczyły teren - dodaje.
Na czas akcji zamknięto drogę i wyznaczono strefę bezpieczeństwa. Na miejscu pracowały zastępy strażackie z Gostynia, Krobi oraz Pogotowie Gazowe. Strażacy prowadzili też stały pomiar strefy zagrożenia wybuchem. - Uszkodzony został rurociąg średniego ciśnienia doprowadzający gaz od rury magistralnej przebiegającej wzdłuż drogi do budynku mieszkalnego, o średnicy 32 mm. Rurociąg jest już uszczelniony, ostatnim etapem będzie założenie specjalnej czasówki - mówi Michał Pohl, oficer prasowy PSP w Gostyniu. Po niespełna godzinie sytuację opanowano i sytuacja wróciła do normy.
MiS
0 0
Edek -Gazownik właź do dziury a nie patrzysz z góry.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz