Uwaga drastyczne zdjęcia! O sporym szczęściu może mówić 18-letni mieszkaniec gminy Krobia. Samochód, którym kierował, uderzył w drzewo i stanął w płomieniach. Auto spłonęło doszczętnie, ale mężczyzna zdążył się uratować. Z obrażeniami ciała został przewieziony do gostyńskiego szpitala.
Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 20:10 na prostym odcinku drogi Niepart-Gogolewo w gminie Krobia. Kierujący chciał uniknąć zderzenia z przebiegającą przez drogę sarną i stracił panowanie nad kierownicą. - Z ustaleń policjantów, którzy byli na miejscu zdarzenia wynika, że kierujący pojazdem 18-letni mieszkaniec powiatu gostyńskiego uderzył w sarnę, która wybiegła z przydrożnego rowu wprost pod nadjeżdżający samochód opel vectra. W wyniku tego zdarzenia kierowca stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przydrożne drzewo - wyjaśnia Sebastian Myszkiewicz, rzecznik gostyńskiej policji.
Samochód, który stanął w płomieniach, po chwili doszczętnie spłonął. Mężczyzna, prawdopodobnie z pomocą innego kierowcy zdołał opuścić płonącą pułapkę. - Z obrażeniami ciała 18-latek trafił do gostyńskiego szpitala. Lekarz stwierdził u niego wstrząśnienie mózgu i podejrzenie złamania podudzia prawego - dodaje rzecznik KPP w Gostyniu. Kierujący był trzeźwy.
MiS
0 0
Źle utrzymane, zarośnięte krzakami pobocze, główną przyczyna tragedii. W gminie Krobia w porównaniu z innymi gminami takie pobocza to od lat niestety norma.
0 0
Zdjęcie sarny eleganckie, ale brakuje tułowia. Poproszę w większej rozdzielczości, córka czasem odwiedza ten portal, zabłyśnie na lekcji biologii.
0 0
Żeby nie kolega ,który jechał za nim i pomógł mu wyjść z samochodu to nie wiadomo jak by sie to skończyło..
0 0
dziekowac koledze i Bogu
0 0
mała
0 0
Chyba przegiecie z ta sarna coooooooo!!!!!!
0 0
koledze to można dziękować ale nie bogu bo on go nie wyciągnął z auta.
0 0
Pisze jak byk UWAGA DRASTYCZNE ZDJĘCIA!, więc jak jesteś taki delikates to nie patrz, chyba że cie ciekawość zżarła.
0 0
sławiak pilnie do lekarza się zgłoś bo masz mniejszy iloraz inteligencji niż ta sarna bo ona nie wiedziała że robi zle a taki ludek jak ty nie twoja córka na pewno w szkole wstydzi się ciebie he
0 0
Heh fakt, sarne trzeba było sobie darować, żenada i kompletny brak profesjonalizmu. Napisać sobie drastyczne można, ale to brzmi jak zachęta dla tych co nie powinni takich zdjęć oglądać, czyli dzieci.
0 0
z tego co ja słyszałam to on się ścigał z kolegą autami. bo kto normalny jechał by tak szybko na tak nie pewnym odcinku... a ta sarna tylko potwierdza dużą prędkość.. cóż popisać się zapewne chciał i mu coś to nie bardzo wyszło.... ehh powinien teraz całować po rękach tego który mu życie uratował! A dla tego pana słowa uznania sie należą że zachował zimną krew i pomógł
0 0
Ostatnio tak rozwaloną sarnę widziałem na A2 za Wrześnią. Wniosek: kierujący zap..lał aż bez opamiętania. Natura chciała przeprowadzić selekcję którą przerwał kolega.
0 0
Zachęta dla plotkarzy i pierduśników. Dla normalnych ostrzeżenie, żeby dzieci nie dopuszczać. Wszystko w temacie. Tak robią wszystkie redakcje. Jak ktoś nie ogląda wiadomości to potem wypisuje głupoty. Codziennie w TV pokazywane są dużo gorsze widoki, i nie słyszę, żeby jakaś zdegustowany protestował na Woronicza w Warszawie. I to jest dopiero żal. Pozdrowienia z Krakowa
0 0
do Asia nikt tam nie byl a plotek bedzie wiele chodzilo wiec nie wypisuj co slyszalas bo to nie fer pisac cos czego sie nie wie bo tym sposobem rozszerzasz nastepne ploty
0 0
na takich portalach nie powinno byc komentarzy nikt nie wie jak bylo to po co sie wypowiadac?
0 0
do Asia
byłaś tam z nimi że wiesz że się ścigali ? nie ! więc po co piszesz takie pierdoły ?
0 0
Asia pewnie nastepna pierdusnica w Gogolewie siedzi caly dzien pod blokiem albo na balkonie i glowa chodzi w prawo-lewo:) ludzie sa chorzy z tymi plotami
0 0
Gdyby jechał wolniej na pewno nic takiego by się nie wydarzyło.. Gowniarz chciał się popisac ale mu nie wyszło.. A dla kolegi wielkie podziękowania, bo gdyby nie on chłopaka by juz na tym świecie nie bylo ..
0 0
racica i futerko jeszcze tam leżą... jakby komuś było mało na focie
0 0
Nie było mnie wiec napisałam, że "Słyszałam" a nie, że widziałam. heh szczerze jak to było naprawdę nie dochodzę do tego bo było minęło. najważniejsze że mu nic nie jest. a co do koment. XXX nie jestem z Gogolewa ! :D zdrowia życzę i troszkę więcej rozumu p.s szkoda, że tylko ja mam odwagę naprawde sie podpisać a nie jakieś xxx xyz itp. hehe
0 0
Ty boska nawet gdyby jechal wolniej to nie uniknął by tej sarny ... Nikogo tam nie bylo a wszyscy sie wypowiadają tak jakby jechali z nim.. Ludzie dajcie Sb spokój z tymi zbędnymi kom bo tylko pierdoły sie robią ... Ważne że żyje :)
0 0
Literówka w komentarzu wyższej
Przez takich ludzi jak ty powstawaja plotki *
Mój brat *
I ciekawe przed kim chciał się popisać? Chyba przed tą Sarna. Żal żal żal.. to nie była autostrada żeby mógł się popisać przed kimś. Weźcie to na ludzki rozum ;d
0 0
Ludzie są (...) do roboty a nie pierdoły pisać!!
0 0
brawo dla siostry! Wkońcu ktoś wypowiedział się rozsądnie i mądrze! A te (...) z Gogolewa niech szukają innego tematu do plotek,najlepiej dotyczącego swoich wnuków i dzieci !
0 0
jestem mama tego chlopaka od paru dni czytam te komentarze i za ciarki przechodza jak ludzka glupota potrafi ranic ludzi w bolu nie chce tu bronic ani obrazac bo to nie miejsce rodzina wie jak bylo i dziekuje Bogu i Michalowi za uratowanie zycia synowi i bratu bo nie jeden z nas i was niewiadomo jakby sie zachowal w takiej sytuacji a on zachowal zimna krew narazil swoje zycie by ratowac kolege i przyjaciela .Michal wielkie dzieki. A bezsensowne komentarze niech kazdy zostawi dla siebie
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz