Wiadomości z regionu Gostyn24, najważniejsze informacje, wiadomości i wydarzenia

Zamknij

Wspomnienia, wzruszenia i łzy - zdjęcia

08:48, 22.06.2014

Niecodzienne spotkanie byłych wychowanków, wychowawców i pracowników odbyło się w Domu Dziecka w Bodzewie. Niektórzy nie widzieli się kilkanaście lat. Odżyły dawne wspomnienia, nie brakowało wzruszenia i łez. Zjazd pokazał, że mimo różnych kolei losu wielu z byłych wychowanków dużo w życiu osiągnęło.

Około 60 osób przyjechało na III Zjazd Wychowanków i Wychowawców Domu Dziecka w Bodzewie, gmina Piaski. Ostatnie spotkania odbyły się w 1984 roku i 2006 roku. - To dzień, kiedy po latach wracacie państwo do swojego domu. Miejsca dobrze znanego. Przypuszczam, że teraz z zakamarków pamięci uwalaniają się wam obrazy związane z tym miejscem, pokojami, kuchnią, jadalnią. Przypominają się historie, które czas porządkuje, pozwala zapomnieć o tym, co chcieliśmy wymazać z pamięci, a przypomina o tym, co piękne i wzruszające. Chwile te są okazją do podróży w czasie, do odkrywania swoich wspomnień, refleksji i wielu radości - mówiła do przybyłych wychowanków i wychowawców Karolina Dolata, obecna dyrektor Domu Dziecka w Bodzewie.

Podczas uroczystego obiadu do wspólnego stołu zasiadło prawie 100 osób, wśród których byli także obecni wychowankowie Domu Dziecka w Bodzewie. Najstarsi przebywali w placówce jeszcze w latach 60-tych. To właśnie w Domu Dziecka w Bodzewie uczyli się pierwszych liter, nawiązywali braterskie przyjaźnie, które często trwają po dziś dzień, wkraczali w dorosłość i usamodzielniali się.

Dziś byli wychowankowie placówki pozakładali rodziny i mieszkają w różnych częściach Polski. Podczas spotkania odżyły wspomnienia, przyniesiono liczne pamiątki, w tym zdjęcia. - Czym był dla mnie Dom Dziecka w Bodzewie? Był moim życiem, moim domem. Wiadomo, była dyscyplina i każdy uczył się zaradności, ale dzięki temu całe życie dobrze sobie radziłam. Mam pozytywne wspomnienia związane z tym miejscem i tą miejscowością - mówiła jedna z byłych wychowanek.

Jak podkreślała większość, zjazd był okazją, by emocjonalnie powrócić do lat dzieciństwa. - Są to emocje nie do opisania. Dlaczego wracamy? Po wspomnienia, wzruszenia i radość. Czas tutaj wspominam dobrze, tu był mój dom. Mam teraz wspaniałe dzieci i wnuki, ale o Domu Dziecka w Bodzewie nie zapominam. Zawsze chętnie tutaj wracam i pomagam jak tylko mogę - mówił Antoni Kuś, były wychowanek Domu Dziecka w Bodzewie i współorganizator III Zjazdu. - Kilka tygodni temu 50-letni Ryszard, który przyjechał z Belgii, postanowił odwiedzić ten dom za namową żony. Jechał, sam przyznał, niezbyt chętnie. Pewnie bał się, że ta wizyta odnowi stare rany. Nie spodziewał się, że ten powrót obudzi tyle dobrych wspomnień, że wzruszy się do łez, przemierzając kolejne piętra, pokoje i korytarze domu. Pobyt w Bodzewie pomógł mu uporać się z przeszłością, której się bał. Wyjechał zadowolony i chyba szczęśliwy. Dzisiaj, tak jak Rysiek, wracamy po wspomnienia - dodał.


Obecnie Dom Dziecka w Bodzewie to nowoczesna, całodobowa placówka, która nie tylko zapewnia opiekę, ale dba o właściwy rozwój w kontakcie z rodzicami biologicznymi i przygotowuje swoich mieszkańców do samodzielnego życia. - To nie ten sam budynek - powtarzali niejednokrotnie byli wychowankowie. - Patrząc na te wnętrza, można się zagłębić we własne myśli. Człowiek pamięta tyle szczegółów, że jest to nie do opisania. Dzieci mają doskonałe warunki pobytu. I tyle się pozmieniało. Tu, gdzie jest jadalnia, były pokoje, nawet po 7-8 osób spaliśmy, łącznie było nas 70-ciu. Dziś to nie do pomyślenia. - wspominał pan Antoni. - Rozpłakałam się jak to zobaczyłam, te wszystkie zmiany. Ale jedno się nie zmieniło - schody są takie jak przed laty. Pamiętam jak zjeżdżaliśmy po poręczach - dodaje była wychowanka. Tego dnia nie mogło zabraknąć też wychowawców, którzy przed laty poświęcili dzieciom część swojego życia.

MiS 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

zosiazosia

0 0

Było super.

10:58, 24.06.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

trójkatrójka

0 0

sie tam dzieje w tym bodzewie :)

19:05, 24.06.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%