Zamknij
REKLAMA

Ich niepełnosprawną córkę odarto z resztek godności. Czy to kolejny skandal w szpitalu?

09:39, 14.02.2021 | M.S
Skomentuj Archiwum Gostyn24/archiwum rodzinne-fotomontaż
REKLAMA

Nella ma niespełna 6 lat i od pierwszych tygodni życia zmaga się z niepełnosprawnością. W walce z chorobą wspierają ją troskliwi rodzice, którzy dbają, by była pod stałą opieką specjalistów. Przez lata spotykali w szpitalach ludzi, którzy wykazywali się nie tylko wiedzą, ale i dużą dozą empatii, aż do feralnej nocy, kiedy trafili na izbę przyjęć gostyńskiego szpitala. -  Moją niepełnosprawną córkę odarto z resztek godności - napisali w skardze skierowanej do dyrektor SPZOZ w Gostyniu, 

Do momentu ukończenia 4 tygodnia życia Nella była zdrową i radosną dziewczynką. Niespodziewanie, pojawiła się u niej wysoka, utrzymująca długi czas gorączka. Po pewnym czasie rodzice usłyszeli diagnozę - zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Od tego momentu dziewczynka jest pod stałą opieką lekarzy specjalistów i rehabilitantów. Przeszła liczne terapie, wielokrotnie była hospitalizowana. Rodzice robią wszystko, by ich córeczka mogła korzystać ze sprzętu, który umożliwi jej w miarę normalne funkcjonowanie.


Płacz i ból nie do opisania...
Wszystko zaczęło się 9 września 2020 roku, kiedy Nella obudziła się z bólem i płaczem. Jej lewa noga była bardzo spuchnięta. Rodzice ubrali w pośpiechu dziecko i czym prędzej pojechali na SOR do Leszna. Tam okazało się, że czas oczekiwania na lekarza to około 8-9 godzin, poza tym nie ma specjalisty, który mógłby zająć się niepełnosprawnym dzieckiem. Polecono im by udali się do szpitala w Gostyniu, gdzie dotarli po północy.

 

Tu zaczął się koszmar
Co dokładnie się wydarzyło w gostyńskim szpitalu, rodzice Nelli opisują w załączniku do skargi skierowanej do dyrektora SPZOZ w Gostyniu Justyny Jaskulskiej z 28 września 2020 roku. Jak przekonują,  w rejestracji wypisano kartę i wykonano telefon do chirurga, ale ten poprosił, by w pierwszej kolejności dziecko zbadał lekarz Podstawowej Opieki Zdrowotnej. Rodzina była pewna, że za chwilę ktoś zrobi wszystko, by choć trochę ulżyć ich córce - Czekamy na korytarzu, aż pani lekarz schodzi – zaspana, niezadowolona  – napisali - Joanna i Łukasz Maćkowiakowie. Lekarka jak twierdzą miała jedynie spojrzeć na dziewczynkę i zadać dwa pytania - co się stało i dlaczego dojechali do szpitala tak późno? Zlecono wykonanie zdjęcia rentgenowskiego, po którym ojciec dziewczynki miał się udać pod gabinet dyżurującej lekarki. Tymczasem zamiast wyniku badania, otrzymał wypis i receptę na zakup leku przeciwbólowego. Wszystko miało trwać 4 minuty – tak wynika z analizy czasu - od wykonania pierwszego zdjęcia RTG do sporządzenia wypisu i recepty.

- Pani doktor nie dotknęła mojego dziecka, nie spojrzała na Nellę. Nie dotknęła jej nawet palcem. Nie osłuchała. Nie spojrzała na spuchnięte kolano. Nella stała w wózku w korytarzu z ciocią. Na nic moje zapytania o złamanie – podawać leki wg. wskazań i ból przejdzie, bo to chyba "tkanki się uszkodziły" – powtórzyła mi to trzy razy, gdy wyraziłem swoje niezadowolenie". Ostatni gwóźdź do trumny – pani doktor zapisała mojej córce – 5,5 letniemu dziecku lek przeciwbólowy – Ketonal. W wypisie napisała, że kolano bez zmian, ruchome. Na moje kolejne prośby i zapytania odpowiadała szorstko, wydała recepty i oddaliła się - napisali rodzice Nelli.

Zatroskani rodzice wrócili w środku nocy do domu. Ich córka wciąż płakała z bólu i zmęczenia. Nie odważyli się podać zapisanego przez lekarkę ketanolu, gdyż jak wynika z zamieszczonej na opakowaniu informacji, lek mogą stosować osoby powyżej 15 roku życia, a do tego przeciwskazaniem jest padaczką, na którą choruje Nella. Po długiej i nieprzespanej nocy, z pomocą lekarza rehabilitanta trafili do szpitala w Poznaniu, gdzie dziewczynkę otoczono opieką. Okazało się, że Nella ma guzy kostne w kolanach (przyp. red. Odłamy kostne, które powodują ból i tarcie) dlatego zdecydowano o jak najszybszej operacji. Dokładnie 16 września dziewczynka przeszła udany zabieg i dziś wraz z rodzicami i młodszym braciszkiem jest bezpieczna w domu.

- Moją niepełnosprawną córkę odarto z resztek godności, nie zapewniono jej pomocy, nie zapewniono bezpieczeństwa, profesjonalizmu, nie zachowano się moralnie, ani kulturalnie. Jako rodzic dziecka niepełnosprawnego dostałem kolejny cios w serce – jasno trzeba stwierdzić, że moja córka została zdyskryminowana (...) - napisali w skardze państwo Maćkowiak, z którymi rozmawialiśmy telefonicznie.

Trudno mówić o empatii...
- Mamy styczność z lekarzami, szpitalami od lat...Ale pierwszy raz potraktowano tak naszą córkę - stwierdza stanowczo Joanna Maćkowiak, mama Nelli i jak podkreśla nie mniejszego szoku doznali, czytając odpowiedź na skargę, sporządzoną 14 grudnia 2020 roku jaka przyszła ze szpitala. Mówiąc krótko nic się wielkiego nie stało - Nie wierzyliśmy w to co czytamy z mężem. - wspomina Joanna Maćkowiak i pokazuje dokumenty

Z dokumentu można wnioskować, że szpital nie poczuwa się w żaden sposób do odpowiedzialności za to co się stało - Z merytorycznego punktu widzenia powodów do "ostrej" interwencji lekarskiej nie było (...) " - czytamy w odpowiedzi SPZOZ. - Analizowane przez Państwa godziny wykonania i obejrzenia przez lekarza badań rtg nie wnosi nic do sprawy i trudno na tej podstawie ustalić rozmiar szkody dla dziecka. - czytamy dalej. - Analizowanie wpisu pod kątem, czy lekarz miał prawo napisać, że staw kolanowy jest bez zmian, gdy od dawna wiadomo, że w stawie są znaczne zmiany, z żądaniem odebrania prawa wykonywania zawodu "za wypisywanie bzdur" świadczy o ogromnym ładunku emocjonalnym piszącego skargę, ale nie ma wpływu na powstanie szkody u dziecka. - czytamy. - Zaordynowanie leku przeciwbólowego, który był potencjalnie ryzykowny, gdy nie doszło do jego podania małoletniej, nie powoduje powstania szkody. "lek mógł zabić córkę" ale nie został podany, możemy mówić jedynie o zdarzeniu niepożądanym - cytujemy fragment odpowiedzi przesłanej rodzicom Nelki.

Pismo jak przekonują zawierało też błędy, gdyż osoba odpowiadającą na nie skierowała dokument do Łukasza i Jolanty, a nie Joanny Maćkowiak - Najwidoczniej pani dyrektor albo prawnicy, którzy odpisywali na skargę nie dojrzeli takiego szczegółu, może warto pomyśleć o ich zmianie, gdyż forma odpisania na skargę pozostawia również wiele do życzenia. Jakość pisma, które pani do nas wysłała jest fatalna, nie merytoryczna, kompletnie nie odpowiada na stawiane przez nas zarzuty kierowane w stronę lekarza, którego pani zatrudnia - napisali w piśmie do dyrekcji SPZOZ Gostyń z dnia 8 stycznia rodzice Nelki. - Jako rodzice oczekiwaliśmy chociażby przeprosin za brak staranności lekarza, za brak omówienia stanu naszego dziecka, brak zainteresowania pacjentem – a dostaliśmy po raz kolejny w twarz – odrzuceniem przez panią dyrektor kompletnie wszystkich argumentów, na które przedstawiliśmy konkretne dokumenty świadczące o nieprofesjonaliźmie lekarza, braku zainteresowania problemem naszej córki - napisali rodzice 6-letniej Neli i  na pięciu stronach wypunktowali swoje argumenty oraz przesłali screen z portalu społecznościowego, gdzie lekarka wskazywana w skardze dokonać miała wpisu przyznającego się do udzielenia niepełnej porady lekarskiej, czego powodem miało być zmęczenie.  Materiał, z którym również mieliśmy okazję się zapoznać, rodzice przesłali do odpowiednich organów.

W rozmowie z nami mama Nelki podkreśla, że nie chodzi im o żadne odszkodowanie ale o to, by sytuacja nigdy już się nie powtórzyła i nikt inny nie został potraktowany w ten sposób. - Nie potrafią się przyznać, powiedzieć, że nie powinno tak to wyglądać - mówi Joanna Maćkowiak. - Nam chodzi o to, aby nie spotkało to żadnego dziecka, czy dorosłego... Tak nie powinna wyglądać wizyta u lekarza z dzieckiem niepełnosprawnym - podsumowała Joanna Maćkowiak.

Postępowania wyjaśniające w tej sprawie wszczął Rzecznik Praw Pacjenta oraz Wielkopolska Izba Lekarska w Poznaniu, która sprawdza czy wskazana w skardze lekarka dołożyła należytej staranności w leczeniu Nelli. 

Do tematu zapewne jeszcze wrócimy. Od 11 dni czekamy też na komentarz dotyczący złożonej skargi, o który poprosiliśmy dyrekcję SPZOZ w Gostyniu. Ponadto na najbliżej sesji Rady Powiatu Gostyńskiego, w poniedziałek 15 lutego skargę będą rozpatrywała także radni.

[ALERT]1613220328512[/ALERT]

(M.S)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (58)

KK

47 6

A czy w Gostyniu jest chociaż jeden dobry lekarz chyba nie . Juz dawno powinno się tak zwany szpita zamknąć. Szkoda pieniędzy 10:16, 14.02.2021

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

KK

9 28

To w razie co proszę jechać leczyć się na Poznań Warszawę Paryż tam są lekarze idelani i wszyTko od ręki 🤣🤣🤣👌 10:39, 14.02.2021


XxxXxx

6 1

W krocie też nie ma dobrych i trzeba jeździć do Ostrowa z dziećmi 11:47, 14.02.2021


Do KDo K

0 0

K jak k... W każdym bądź razie dopóki będę mógł będę jeździł czy do Leszna? Czy też do Kościana ale nawet z 40 stopni nie pojade do gostyńskiego szpitala w którym dyrektorem została "bardzo mądra" pani doktor winna wielu niedobrych rzeczy oraz personel medyczny którego życzę zwolnień i nie możliwości znalezienia pracy. 18:54, 18.02.2021


RrrrrrRrrrrr

41 0

Cały system jest zły, żeby przyjechało pogotowie i zabrało pacjenta musi być zagrożenie życia,trzeba czekać aż stan będzie ciężki,a potem się dziwią że tyle ludzi umiera,zwłasza w czasy pandemii,wiem co piszę bo miałam ostatnio takie doświadczenia. 10:20, 14.02.2021

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

kubuspuchatekkubuspuchatek

5 1

eska brałes cos czy po prostu jestes niedouczony ,pisze jak byk ze nikt jej nie udzielił pomocy ,a ty nie wazne ze byle jak wazne ze jest szpital. 15:34, 14.02.2021


RabcioRabcio

2 2

Bo od tego jest ""pogotowie"" czyli ratownictwo medyczne jak sie powinno prawidlowo nazywać. Czyli RATOWANIE, a nie przychodnia na kółkach czy bezpłatny transport jak to sie teraz dzieje!!! 16:00, 14.02.2021


666666

23 8

A mały cały czas w to bagno ładuje nasze pieniądze i nazywa to szpitalem zburzyć to dziadostwo 10:38, 14.02.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Eska Eska

6 10

Jak zlikwidują, to będziesz błagał małego by reaktywował szpital! 11:52, 14.02.2021


JoJo

8 2

W Lesznie 8 9 godzin? Prędzej bym umarl 10:58, 14.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

aaaaaa

41 2

pani dyrektor jaskulska( specjalnie z małej litery ) nic nie zrobi jak pisałam skargę na jednego z lekarzy nic z tym nie zrobiła . Wzięła stronę lekarza a byłam z kilku miesięcznym dzieckiem 11:00, 14.02.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

UnaUna

14 0

Specjalista od zamiatania 13:05, 14.02.2021


NkNk

26 0

Szpitalu jest młoda lekarka ma izbie przyjęć jest bardzo nie przyjemna nawet nie zbadała tylko *%#)!& tekst powiedziała proszę nie zawracać głowy i iść do lekarza rodzinnego bo nie jest zagrożenie życia. 11:05, 14.02.2021

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

UnionUnion

18 0

Kto jest odpowiedzialny za ten stan rzeczy panie sikora? Jak długo jeszcze będziecie tolerować to dziadostwo? Nie macie za grosz empatii. 13:11, 14.02.2021


AlaAla

5 0

I dlatego zawsze nasza służba zdrowia nie dorośnie nigdy do pięt zachodowi. Co z tego, że mamy może gdzieś wybitnych lekarzy, ale nie tylko wybitność sud liczy. Emoatia, pokorą i szacunek, to cech, które powinny występować w tejże grupie zawodowej... 19:49, 14.02.2021


Mama Mama

2 0

O tak ta młoda lekarka to porażka bezczelna arogancka tragedia 18:09, 16.02.2021


JaJa

31 3

Ja z niepełnosprawnym dzieckiem czekając na pomoc przy rozpoznanej później anginie zamiast merytorycznej pomocy kiedyś dostałam uwagi na temat tego że chłopcy powinni mieć krótsze włosy niż syn ma i że moje dziecko nie będzie wiedziało jakiej płci jest, także widzę poziom bez zmian. 11:07, 14.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PjoterPjoter

6 8

Służba zdrowia jedna z najlepszych w Europie🤣 11:35, 14.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

onon

36 0

Niestety w naszym szpitalu czasami dyżury pełnią przypadkowi lekarze zewnętrzni. A niektórzy z nich to zwykłe Spady wyrzucani z innych placówek. Przykre. Brakuje w Gostyniu lekarzy. 11:41, 14.02.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

JaJa

10 1

Ja mam właśnie same dobre doświadczenia z tymi którzy są z innych placówek tylko na dyżur, to,, stali bywalcy,, lekarze a głównie młode panie z recepcji pracujące na stałe myślą że są za karę i to czas na plotki a nie prece i empatię dla chorych. 13:17, 14.02.2021


JanJan

29 0

No i potem się dziwią, że tyle jest zgonów. W kwietniu ub. roku ciężko zachorowałem. Objawy były tak różne , jedynie jednoznacznie wysoko utrzymywała się temperatura 38,7. Trzy razy , na podstawie tele porady, zmieniano antybiotyk, za każdym razem sugerując by udać się do szpitala na "wieczorynkę". Boże kochany, po co? Kiedy od lat na wieczorynce mogą człowiekowi najwyżej napluć w twarz. Pani dyrektor nie panuje nad działalnością szpitala, a nie odpowiadając na zapytania Redakcji, tylko swoją arogancję potwierdza. Nie możemy mówić, że wszyscy lekarze są źli w tym przybytku, złe jest zarządzanie i dobór personelu. A ja? Cóż przeżyłem po czwartym antybiotyku się poprawiło...może to covid? Nie wiem, ale powinno się wprowadzić nową nazwę choroby: TELEPORADA. W czasie kiedy zdecydowana większość medyków jest zaszczepiona / jeśli nie, to z własnego wyboru/ powinny być otwarte przychodnie, a nie tak jak mi sugerował jeden z lekarzy, że mam wykonać zdjęcie gardła i jamy ustnej i do niego przysłać. My chorujemy, ale tak na prawdę chora jest służba zdrowia. 11:46, 14.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Krotoszynianin Krotoszynianin

12 2

W Krotoszynie podobne dziadostwo... 11:46, 14.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

😵😵

19 2

Widziałam, jak kiedyś opiekowali się moim umiejącym dziadkiem...
Serce pękało.
Mam nadzieję, że nie będę musiała w nim nigdy przebywać. Szpital aż prosi się o młodą ambitną, empatyczną kadrę. Jest tam paru fajnych lekarzy. Oni sami nie zmienia opini.
Kogo to obchodzi, że lekarz po swoim dyżurze idzie do pracy. Czy nie powinien sam zdroworozsądkowo zaplanować sobie przerwy? Czy chodzi o kasę?
Ilość podobnych skarg powinno już być samym dowodem. Wiecznie się skarżą na zmęczenie sory no ale taka mają pracę jedni dają radę a inni nie? To dlaczego nie planują z przełożonym godzin odpowiednio do swojej formy skoro wiedzą, że są słabi.
Co mają powiedzieć na porodówce?!
Tam czy noc czy dzień o każdej porze może się coś dziać. I tam lekarze dają radę?
Jak widać można. Brak słów. 11:50, 14.02.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

chlepchlep

13 0

Dobrych lekarzy w szpitalu juz nie ma Sosnowski Al Sleti to byli lekarze z powolania a nie tak jak dziadki Sz. Wa.-tylko kasa i prezenty 13:08, 14.02.2021


BartekBartek

21 2

Zaspana prywatna praktyka w dzień to w nocy za pieniądze podatników trzeba odsypiać. Ciekawe co by powiedziała jakby druznik powiedział skóry zaspałem zapomniałem zamknąć przejazdu. 12:21, 14.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

......

23 0

Niestety jadąc z dzieckiem na gostyński SOR tak właśnie wygląda obsługa i opieka😔nie ma tu kompletnie znaczenia czy dziecko jest niepełnosprawne czy nie... To przykre bo nikt po nocy nie lubi jeździć z płaczącym dzieckiem po szpitalach i do tego wysłuchiwać pretensji lekarza bo musi zejść na SOR... 12:29, 14.02.2021

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

XYZXYZ

4 10

W Gostyniu Nie ma SOR tylko jest Izba Przyjęć, na oddziale Ratunkowym jest Lekarz cały czas. Jeśli chodzi o Izbę Przyjęć jest inaczej. Warto trochę jednak poczytać 12:41, 14.02.2021


Do xyzDo xyz

17 0

Tak czy siak lekarz jest w pracy na dyzurze żeby pomóc a nie z pretensjami do pacjenta że nie może spać, czy to izba czy sor 13:29, 14.02.2021


OlekOlek

0 4

Nie, to nie to samo. Lekarz izby przyjęć musi na przykład jeździć po całym powiecie stwierdzać zgony. A lekarz SORu musi być do dyspozycji w przypadkach pilnych - natychmiast. 18:18, 14.02.2021


AbcAbc

22 1

Jak zwykle jak ktoś tam się zjawi to jest traktowany jak intruz a część personelu jest zmęczona samym faktem że przyszli do pracy.Lekarka za taką niekompetencję powinna być surowo ukarana.Jedyne co mnie razi w opowieści rodziców to podkreślanie że nie można tak traktować dziecka niepełnosprawnego- otóż nie ma różnicy czy to dziecko jest niepełnosprawne,inne też mają mieć zapewnioną dobrą opiekę. 12:59, 14.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ll

22 0

Szanowni Rodzice, mam ogromną nadzieję, że mimo bólu i problemów na jakie napotykacie, zdecydujecie się wejść na drogę sądową. To co wyprawia się w tym budynku, bo szpitalem trudno go nazwać, od lat woła o pomstę do nieba i najwyższy czas zrobić z tym porządek. 14:08, 14.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Zenek Zenek

15 0

Tutaj należałoby podać nazwisko lekarza a to dlatego , aż by przestrzec wszystkich przed ta kekarką udających się na SOR 14:11, 14.02.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

RadosławRadosław

1 1

W Gostyniu nie ma SOR!!!!!!! Najbliższe są w Jarocinie, Lesznie i Śremie. 18:24, 14.02.2021


PacjentkaPacjentka

22 1

Miałam okazję odwiedzić gostynski szpital z bólem brzucha. Po 3godzinnych badaniach stwierdzono u mnie raka wątroby, trzustki, jednym słowem moja końcówka. To była niedziela a we wtorek ostry zawał serca. Dziękować ze nie trafiłam ponownie do tej wykańczalni. Ponowne badania zaprzeczyły wszystkiemu. Jaki dyrektor taka obsługa, całkowity brak kompetencji. Tylko prokurator 14:47, 14.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

DdDd

19 0

Ja pojechałam do szpitala w Gostyniu w ciąży z ciśnieniem 150x110 po godzinie czekania na lekarza w korytarzu podeszła do mnie Pani i powiedziała, że mam wypić melisse i zjeść pietruszkę ! Bo to obniża ciśnienie . Najchętniej sama pozwała bym ten szpital, bo to co oni tam wyprawiaja to są jakieś kpiny .
14:47, 14.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

dokt klindokt klin

11 0

Pomyslec ze otwarli oddział dla chorych na raka,chyba w kostnicy ,na prywatne pojade to otocza mnie jak sklepie z elektronika a na panstwowym wiadomo czy sie lezy czy sie robi. 15:38, 14.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Obserwator Obserwator

21 0

Panie Starosto czas przyjrzeć się kogo zatrudniają w gostynskim szpitalu. Nasza społeczność chyba zasługuje na lekarzy empatycznych, kulturalnych! 15:51, 14.02.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

EdwardEdward

7 0

Pan starosta jest bardzo zajęty wybieraniem wzoru napisu na maseczce - oczywiście służbowej i na koszt urzędu. Żeby lepiej wypadać na zdjęciach. Tragedia. 18:21, 14.02.2021


Margaretka Margaretka

2 16

Skandale wokół gostyńskiego szpitala nakręcają media sterowane przez innych znawców tematu. Naprawdę chcecie zamknięcia? Gdzie będziecie przyjeżdżać? Do pozamykanych przychodni? Gdyby media realizowały swoje zadanie zajęły by się właśnie pozamykanymi POZ. Ale z bogatymi nikt nie zadrze. Różnie w szpitalu jest ale tak wyglada w każdej firmie tu i w Poznaniu tez. Tam samych cudownych tez nie ma. Najlepiej opisać wylać się i co to daje? W Gostyniu także pracują ratownicy z prawdziwego zdarzenia skupieni na pacjencie. A do „polityków” jeden dyrektor był zły, drugi zły, trzeci też. Może przestańcie słuchać wylewających się znawców i dajcie im pracować w tym szpitalu 15:59, 14.02.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

KaraKara

17 0

Niech pracują. Nikt im nie broni tylko niech pamiętają po co tam są , a są dla pacjentów a nie do spania na dyżurach i pacjentów nie można traktować jak zawadzające przedmioty. 16:13, 14.02.2021


Ula BrzydulaUla Brzydula

15 1

Niestety nie dziwi mnie to 🤨moją mamę odesłali na drugi świat 😓😓😓😓Ja też mialam okazję tu przebywać, pani doktor ginekolog z Wrześni....Szok!!!!!!!🙈Ciężarne się jej boją jak ognia. Ta pani jest tak empatyczna, że śmiało nadaje się do gestapo!!!!!!😡😡😡😡😡 17:06, 14.02.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

PacjentkaPacjentka

0 0

Gdyby nie ta Pani doktor to już by mnie nie było zjawiła się jak anioł wtedy na tej porodowce .Gostynscy ginekolodzy w dupie mają rodzące ,a położne 🙄 zwłaszcza taka jedna w mini 20:28, 15.02.2021


ZakresZakres

10 0

Każdy na swoim stanowisku jest od tego jak *%#)!& od sr...a żeby robić co do niego należy. Tyle 17:27, 14.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

patriota lokalnypatriota lokalny

8 0

A moim zdaniem podstawowy błąd to postawa SOR-u w Lesznie. Jak można było tak "spuścić" niepełnosprawną pacjentkę! Tam mają faktycznie prawdziwy SOR, mają na dyżurze lekarzy wszystkich podstawowych specjalności, mają aparaturę na pewno bogatszą niż Gostyń.... I co? 9 godzin czekać żeby lekarz dotknął kolana? 18:14, 14.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MaryMary

7 0

Każą rodzić chore dzieci a potem lekarz traktuje takie dziecko jak zwierze. Niepełnosprawne to I tak wszystko jedno 19:05, 14.02.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

nnnn

9 0

To dziecko urodziło się zdrowe. A jego niepełnosprawność nie ma nic do rzeczy. Bez względu na to jakie jest to dziecko, ono cierpi i trzeba mu pomóc. Gdyby tam było inne dziecko, też tak by zostało potraktowane. 19:50, 14.02.2021


RodzicRodzic

10 0

Wyciągać konsekwencje pozbawiać zawodu tych znachorów jak na prywatnie nie będzie mógł przyjmować to odrazu w pracy zaczną się przykładać pseudo lekarze od e porady 19:17, 14.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

D-aD-a

10 1

Bardzo mi przykro, że Państwa i dziecko spotkała taka sytuacja i dobrze nie zostawiliscie tego bo niestety gostyński szpital zostawia wiele do życzenia i w jakości lekarzy i pozostałego personelu (nie wszystkich oczywiście) jak i ich podejścia do pacjentów. 19:47, 14.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

XcvXcv

2 1

Ketonalu, nie ketanolu. 21:20, 14.02.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Lech WałensaLech Wałensa

0 1

Portal ma niebywałe pretensje, ze lekarz nie podszedl profesjonalnie a piszacy ten tekst podszedl profesjonalnie nie sprawdzajac nawet nazwy leku. Kpina! Caly ten Gostyn do zaorania 12:51, 15.02.2021


Michał Michał

3 4

Zamknąć ten burdel 22:46, 14.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

tutu

8 0

Caly zarząd jest winny i nic więcej a ta pani dyrektor to jest nic nie warta szkoda kasy na ten szpital tam najlepszą diagnozą to wykończyć człowieka lub odciąć nogę na tym to się znają . 09:20, 15.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Obserwator Obserwator

6 0

Bardzo dużo pieniędzy zainwestowano w mury i wyposażenie szpitala. Zapomniano o budowaniu zespołów ludzkich . Pracuja przypadkowi lekarze, czesto z nadszarpnięta opinia i niemiłe widziani w innych szpitalach. A likwidacja oddziału chirurgi dziecięcej (ponoć już przywróconej, po burzy medialnej) świadczy o ignorancji i braku kompetencji. 10:07, 15.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

HatHat

7 0

Wielmożna Pani wstydu oszczędź 200zł za godzinę plus dodatek covidowy powinnaś fruwać koło tego i każdego innego dziecka ... Albo oddaj kasę i odpocznij za darmo ... 21:09, 15.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

XxxXxx

6 0

Obsługę Gostyńskieg szpitala już dawno powinny wymienić albo zamknąć to,nie zajmują się ludzimi wogole wykańczają ich tam tylko tak jak wyżej inni piszą pracują tam odpady którzy mają pretensje że wogole człowiek przyszedł prosić o pomoc jak możesz im przerwać zawracać głowę sam byłem świadkiem jak dwie piguły po cichu rozmawiały ze sobą wieczorna pora że lekarz nie zejdzie teraz do pacjenta który przyjechał na izbę przyjęć bo ogląda mecz kpina !!!!! Jak moja mama tam leżała w ciężkim stanie to dzwoniła po mnie żebym przyjechał jej wody podać!!!!!! bo nikt się nią nie zajmuje interesuje aż ja wykończyli.... Pozamykali się wszędzie pod pretekstem covida przed oczami ludzi nie dopuszczają ich nigdzie i robią co chcą 07:43, 17.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Co gkdgkfCo gkdgkf

2 0

Zamknąć ten burdel będzie spokój i mniej zgonów 17:59, 17.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Obserwator Obserwator

3 0

Polecam transmisję z Sesji Rady Powiatu! Oczy się otwierają! 07:28, 18.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

wiosennazimawiosennazima

0 1

bez przesady 12:38, 21.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
0%