Ponad promil alkoholu we kwi miał kierowca audi, który uderzył w przydrożne drzewo, a następnie dachował. To najpoważniejsze zdarzenie, jakie odnotowano w noc sylwestrową na terenie naszego powiatu. Zdaniem policji i straży pożarnej bawiliśmy się z rozsądkiem. Również w izbie przyjęć gostyńskiego szpitala nie odnotowano poważniejszych przypadków związanych z odpalaniem petard.
Sylwestrowa noc upłynęła nam wyjątkowo spokojnie. Policjanci interweniowali głównie w z powodu zakłócania ciszy nocnej i spożywania alkoholu w miejscach publicznych. Obyło się bez bójek i awantur. - Dominowały drobne interwencje, które dotyczyły zakłoceń ciszy nocnej przez młodzież, gdzieś za głośno grała muzyka, czy odpalano petardy - mówi asp.sztab. Dariusz Galusiński, dyżurny KPP Gostyń.
Również impreza na gostyńskim rynku przebiegała spokojnie, bez poważniejszych incydentów, choć zdarzały się przypadki odpalania fajerwerków w tłumie bawiących się osób. - Najpoważniejszym ze zdarzeń jakie odnotowaliśmy była kolizja na trasie Strzelce Wielkie – Lipie, w gminie Piaski - mówi dyżurny KPP Gostyń.
Kierowca audi na prostym odcinku drogi starcił panowanie nad pojazdem, uderzył w przydrożne drzewo i dachował. Okazało się, że był pijany. - Około godziny 3:30 kierujący samochodem marki Audi, 24-letni mieszkaniec powiatu gostyńskiego nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, w wyniku czego wpadł w poślizg, zjechał na prawe pobocze i uderzył w przydrożne drzewo doprowadzając do wywrócenia się pojazdu - relacjonuje asp.sztab. Dariusz Galusiński, dyżurny KPP Gostyń. - Ten młody mężczyzna był nietrzeźwy, miał ponad promil alkoholu we krwi - dodaje. Kierowca osobówki miał dużo szczęścia. Nie doznał obrażeń ciała. Został jednak przewieziony do szpitala na obserwację - Stwierdzono u niego jedynie ogólne potłuczenia - mówi dyżurny KPP w Gostyniu.
Również strażacy sylwestrową noc zaliczą do bardzo spokojnych. - Poza wyjazdem na zdarzenie drogowe w gminie Piaski, nie odnotowaliśmy żadnych pożarów - mówi st.ogniomistrz Ireneusz Małecki, dyżurny PSP Gostyń. - Była to wyjątkowo spokojna noc w ostatnich latach - dodaje. Nikt też nie doznał poważniejszych uszczerbków na zdrowiu w wyniku odpalania fajerwerków. Personel medyczny gostyńskiego szpitala nie odnotował żadnych poparzeń i urazów zagrażające życiu lub zdrowiu.
MiS
0 0
ten to wjechał efektownie w nowy rok
0 0
Dobrze ze Mongoł nikogo nie zabił
0 0
byłem tam i jeżeli tak wygląda człowiek po 1 promilu, on zachowywał się jak naćpany oczy wykręcone i jeszcze z rękami skakał do ludzi którzy go wyciągali z auta...
0 0
Czesiowi pod drzewem nie udzielono pomocy !
0 0
Gdzie był ten wypadek?
0 0
kto to jest mongoł?
0 0
BRAK SŁÓW
0 0
Takich to nie żal ! Zero tolerancji dla takich głąbów, bezmózgowców ! Kara powinna być najwyższa !
0 0
Najwyższa kara dla takiego durnia.. Zero tolerancji dla kierowców pod wpływem alkoholu a może i nawet czegoś innego... Trzeba sie zabrać za takich młodych cwaniaczków co maja wszystko gdzieś..
0 0
A jednak "pijanego" Pan Bóg strzeże
0 0
Mógł być w szoku a nie naćpany
0 0
Najwyższa kara ! Rok temu gościu kradł na Piaskach a teraz jazda pod wpływem alkoholu !! Takich od razu do wiezienia.. parę razy podniesie mydło to może sie czegoś wreszcie debil nauczy.
0 0
(...) w glownej roli , czym do filtronu bedziesz jezdzil ?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz