Dziecięco-Młodzieżowa Orkiestra Dęta działająca przy Gminnym Centrum Kultury w Poniecu ma powód do wielkiej radości. Zespół otrzymał potężne dofinansowanie z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego na zakup nowych instrumentów. Tegoroczne rozstrzygnięcie w pełni to rekompensuje. - W ubiegłym roku byliśmy pierwszym zespołem "pod kreską" i bardzo to bolało - mówi Wiktor Bąk, kapelmistrz ponieckiej orkiestry.
Łączna kwota wsparcia to 200 tysięcy złotych! To jedna z tych wiadomości, które naprawdę robią różnicę, bo w przypadku orkiestry takie pieniądze oznaczają konkret - nowe brzmienie, możliwości i lepsze warunki pracy dla młodych muzyków.
- Cieszymy się bardzo z tego dofinansowania, które ma ogromny wpływ na nasz rozwój, bo jest to kwota, na którą nie moglibyśmy sobie pozwolić - mówi Wiktor Bąk, kapelmistrz orkiestry.
Jak podkreśla, plan zakupów jest przemyślany. Skupia się przede wszystkim na instrumentach, które są najdroższe, a jednocześnie w zespole najbardziej potrzebne.
- Postawimy głównie instrumenty nisko brzmiące jak tuba, fagot, saksofon barytonowy. Są to instrumenty, które zwykle najwięcej kosztują i dzięki temu programowi będziemy mogli je zakupić - wyjaśnia.
To jednak nie wszystko. Orkiestra chce też doposażyć się w sprzęt, który jest niezbędny podczas prób i koncertów.
- Planujemy także zakup osprzętu, w tym 60 pulpitów koncertowych - dodaje kapelmistrz.
Nowe instrumenty mają trafić do tych sekcji, które zespół systematycznie rozwija. Pojawią się też nowe typy instrumentów.
- Zdecydowanie poprawią nasze brzmienie, szczególnie w podstawie harmonicznej, jaką jest bas. Wreszcie będziemy mogli wymienić wysłużone, nawet 50-letnie instrumenty - zaznacza i jak podkreślał, to przedsięwzięcie jest dla niego bardzo osobiste. - Ten projekt domyka tak naprawdę pewien etap, bo sprawi, że każdy członek naszego zespołu będzie mógł grać na instrumencie dobrej jakości, a to było moje marzenie, gdy rozpoczynałem 10 lat temu swoją pracę w Poniecu - mówił Wiktor Bąk.
Ważnym elementem jest też wkład własny, który w tym projekcie wynosi 46 tysięcy złotych. Jak słyszymy, orkiestra może liczyć na wsparcie lokalnych mecenasów.
- Już otrzymałem potwierdzenie, że mamy sponsorów na niemal połowę tej sumy. To bardzo buduje i chciałbym tutaj to bardzo podkreślić i serdecznie podziękować wszystkim wspierającym - zapewnia Wiktor Bąk podkreślając również rolę gminy i GCK. - Gmina Poniec i Gminne Centrum Kultury zapewnia nam stabilizację, możliwość codziennej pracy i przestrzeń do niej. To bardzo ważne, by spokojnie móc pracować i rozwijać zespół według obranej wizji - mówi.
Orkiestra liczy dziś ponad 80 osób, a chętnych do dołączenia nie brakuje. Po feriach zespół wraca do prób z nową energią i planami. Wśród nich jest m.in. praca nad świeżym repertuarem, przygotowania do koncertów noworocznych 2027, a także pomysł na wyjazd zagraniczny.
Na koniec Wiktor Bąk nie kryje emocji związanych z tegorocznym rozstrzygnięciem.
- Czuję radość i satysfakcję. W ubiegłym roku byliśmy pierwszym zespołem „pod kreską” i bardzo to bolało. Natomiast tegoroczne rozstrzygnięcie w pełni to rekompensuje - podsumował kapelmistrz Dziecięco-Młodzieżowej Orkiestry Dętej działającej przy Gminnym Centrum Kultury w Poniecu.
[ALERT]1772103757456[/ALERT]
[ZT]88214[/ZT]
[ZT]88097[/ZT]
[ZT]88064[/ZT]
0 1
Brawo, należały się każde pieniądze. Wysoki poziom, profesjonalizm. Życzę szczęścia, rozwoju, dalszego wsparcia. 🍀
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz