W Rokosowie odbył się w sobotę coroczny Hubertus - święto myśliwych, leśników i jeźdźców organizowane zawsze na zakończenie sezonu. W dniu tym tradycyjnie urządzana jest gonitwa, podczas której konni ścigają się tzw. lisa, jeźdźca z lisim ogonem przypiętym do lewego ramienia
Ten, kto go pierwszy zerwie lisi ogon z ramienia jeźdźca wygrywa zawody i ma prawo wykonać rundę honorową wokół miejsca pogoni, a za rok sam ucieka jako ?lis?. Nie inaczej było w tym roku. Z pod zamku wyruszyło około 15 bryczek i ponad 20 jeźdźców. Trasa wiodła przez lasy otaczające Rokosowo na odległą polanę, do której dotarcie zajęło uczestnikom niemal dwie godziny. Na miejscu czekały ciepłe posiłki oraz wyroby garmażeryjne i prawdziwy rarytas - wędzony udziec z dzika .
Po posiłku rozpoczęły się zawody. Pierwszą konkurencją był wyścig na 500 jardów, który tak jak w ubiegłym roku wygrała Patrycja Biernaczyk z Chumiętek na koniu Lazar, druga była Ewa Zjeżdżałka z Krobi na koniu Ewenia a trzeci Piotr Kubiak z Kuczyny na koniu Alaska.
Po krótkiej przerwie rozpoczęła się gonitwa za ?lisem?. Zeszłoroczny zwycięzca Jacek Kozak sprawił się w tej roli doskonale gdyż pogoń trwała ponad 10 minut a to bardzo dobry wynik. Gonitwa trwałaby dłużej, jednak lisi ogon przymocowany do jeźdźca odwiązał się i najszybszy z zawodników zdołał go dopaść przed jeźdźcem który uciekał.
Zdobywcą lisiego ogona okazał się Leszek Gajewski z Krzemieniewa, który w nagrodę otrzymał prawo do honorowej rundy. Masterem tegorocznej gonitwy był Karol Stróżyński a Kontr-Masterem Zofia Kuźma.
Po gonitwie przyszedł czas na powrót do zamku i oficjalne wręczenie pucharów przez zaproszonych na imprezę gości a następnie odbyła się biesiada trwająca do godzin wieczornych. Organizatorem tegorocznej imprezy był Ośrodek Integracji Europejskiej w Rokosowie oraz Wielkopolski Związek Hodowców Koni.
Tekst/foto: Przemysław Maciejewski
0 0
z roku na rok coraz mniej ludzi.. a szkoda bo to piękna sprawa.
0 0
hętni byli ale gdy się zaprasza w piątek po południu a dzwoniąc do pałacu odpowiedz była krutka :pod zaproszenie" śmiech na sali!!!! jaki to wielkopolski związek jak swoi związkowcy niemogli przyjechać!!!!
0 0
to impreza głównie dla koniarzy a tych nie trzeba specjalnie zapraszać :) myślę że niska frekwencja spowodowana była pogodą.
0 0
leszek trzymaj sie bo spadniesz z tego konika. pozdro,
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz