Wiadomości z regionu Gostyn24, najważniejsze informacje, wiadomości i wydarzenia

Zamknij
NEWS

Kilka dni temu jeden z wędkarzy ujawnił w wodzie sieć, a w niej kilkadziesiąt kilogramów martwych ryb w znacznym stanie rozkładu...

MiS/foto: Czytelnik 14:37, 18.02.2022 Aktualizacja: 13:04, 25.10.2025
8 Kłusownicy dali o obie znać! Z zalewu wyciągnięto sieci pełne ryb. Większość... Foto: Czytelnik/Fotomontaż Gostyn24

Kłusownicy dali o sobie znać na zalewie Jeżewo! Kilka dni temu jeden z wędkarzy ujawnił w wodzie sieć, a w niej kilkadziesiąt kilogramów martwych ryb w znacznym stanie rozkładu. Tylko niewielką część udało się odratować. Wędkarze apelują, by podejrzane sytuacje natychmiast zgłaszać. Tylko wtedy jest szansa ujęcia sprawcy na gorącym uczynku - Jak widzisz kłusownika powiadom o tym odpowiednie służby, nie bądź obojętny na tego typu sytuacje, bo przecież wody to nasze wspólne dobro - mówi Damian Florczyk, prezes Koła PZW nr 174 Borek Wlkp.

Pierwszy sygnał o tym, że na zbiorniku Jeżewo pojawili się kłusownicy otrzymaliśmy od czytelników.

- Na zalewie w Jeżewie ktoś zarzuca sieci - brzmi treść krótkiej wiadomości mailowej, którą potwierdza prezes Koła PZW nr 174 Borek Wlkp.

Jeden z wędkarzy zaalarmował w poniedziałek 14 lutego, że po zbiorniku pływają bojki, których być tam nie powinno. Strażnicy Społecznej Straży Rybackiej podjęli interwencje.

- Okazało się, że bojki to wonton i kolejna przykra sprawa, w sieci rybackiej znajdowały się zdechłe już ryby - potwierdza Damian Florczyk, prezes Koła PZW nr 174 Borek Wlkp. - Część ryb zaplątanych w sieci trafiła ponownie do wody, natomiast pozostałe przekazano do utylizacji, podobnie jak sieci - dodaje nasz rozmówca.  

Wcześniej takiego problemu nie było, choć jeden incydent zaniepokoił wędkarzy.

- W czerwcu ubiegłego roku podjęliśmy z wody sieć, która została zabezpieczona i zutylizowana, ale to był jeden taki incydent. Jeśli otrzymywaliśmy jakieś sygnały to dotyczyły one raczej punktów łamania regulaminu amatorskiego połowu ryb, zaśmiecania czy rozpalania ognisk, na co na bieżąco staraliśmy się reagować - przekonuje Damian Florczyk dodając, że po tym zdarzeniu wzmożono patrole Społecznej Straży Rybackiej i powiadomiono policję.  

 

Kłusowników nie odstraszają kary. Zgodnie z art. 27c ust. 1 pkt. 2 Ustawy o Rybactwie Śródlądowym za nielegalny połów grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch. W razie skazania za takie przestępstwo, sąd orzeka o podaniu orzeczenia o skazaniu do publicznej wiadomości, na koszt skazanego. A także dodatkowo obowiązek naprawienia szkody lub nawiązkę w wysokości od pięciokrotnej do dwudziestokrotnej wartości przywłaszczonych ryb.

Prezes boreckiego koła sam jest zaskoczony, że na tak obleganym zbiorniku kłusownicy nie mieli oporów, by rozstawić sieci i apeluje do wszystkich osób odwiedzających by zgłaszali podejrzane sytuacje.

- Aż trudno uwierzyć że znajdą się osoby, które nie boja się robić takich rzeczy - mówi Damian Florczyk. - Apeluje o wzmożoną czujność i wszelkie informacje, dzięki którym będzie możliwe ujawnienie kłusowników i przyczyni się do udaremnienia tego procederu.  Jak widzisz kłusownika powiadom o tym odpowiednie służby, nie bądź obojętny na tego typu sytuacje, bo przecież wody to nasze wspólne dobro. Bardzo prosimy o czujność, aby zapobiec temu procederowi - dodaje prezes Koła PZW nr 174 Borek Wlkp.

Informacje o możliwym kłusownictwie można przekazywać Społecznej Straży Rybackiej, Państwowej Straży Rybackiej lub bezposrednio policji.

- Sprawy kłusownictwa zawsze są ciężkie do udowodnienia, pomóc może tylko złapanie kogoś na gorącym uczynku - dodaje prezes PZW nr 174 Borek Wlkp.

Właścicielem zbiornika w Jeżewie są Wody Polskie, a dzierżawcą PZW Okręg w Poznaniu, ale opiekunem zalewu jest Koło PZW 174 w Borku Wlkp. 

::addons{"type":"alert"}

(MiS/foto: Czytelnik)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (8)

VgygffhVgygffh

10 1

Od 3 lat łowię na tym łowisku i nie miałem żadnej kontroli pozdrowienia dla zarządu

14:55, 18.02.2022
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

XYZXYZ

6 2

Jak kolega niżej , przez 3 lata wędkowania na jezewie miałem 3 kontrolę

15:55, 18.02.2022
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Pan K.Pan K.

3 0

Przede wszystkim ktoś mógł celowo rozstawić sieci. Nawet z koła. Jak się wpuszcza tolpyge bądź sumiki karłowate które ,, są chwastami". ( Dla nie rozumnych ryby których nie idzie odłowić i wyniszczają inne gatunki ryb). A tym bardziej chwaląc się że zarybia się nie wiadomą ilością. A ok 80 procent ginie co ma być wpuszczana do stawu. Bądź do zbiornika.

18:30, 18.02.2022
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

WędkarzWędkarz

4 2

A kto tam widział SSR lub PSR??? Jeszcze nigdy nie miałem kontroli na tym zbiorniku... A teraz wielkie błaganie prezesa o informacje.. haha.. śmiech na sali..

19:09, 18.02.2022
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

CzakaCzaka

2 0

Trzeba pilnować !

23:01, 18.02.2022
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

PikatchuPikatchu

1 0

Powiesić kur*y na latarniach za jaja

11:18, 19.02.2022
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

wgwg

1 0

Na fb PZW Poznań Koło nr 174 Borek Wlkp. nigdy nie było nawet żadnej wzmianki o kłusownictwie na zalewie, którego "opiekunem" jest to koło. I nadal nie ma... Czy to nie świadczy o pozornie podejmowanym działaniu?

12:23, 19.02.2022
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

DfhjvjDfhjvj

1 0

Oni tylko składki potrafią zbierać a co się dzieje na łowiskach to ich już nie interesuje

21:17, 22.02.2022
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%