Żniwa to gorący okres w rolnictwie. O tym, że praca w tym czasie może być niebezpieczna, przekonał się jeden z rolników. Spaleniu uległ sprzęt rolniczy, a dokładnie prasa do słomy. Tylko dzięki szybkiej reakcji traktorzysty, ogień nie objął także ciągnika. Straty wyceniono na kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Do pożaru doszło około godziny 19:00 na polu pomiędzy Borkiem Wlkp. a Bruczkowem. Kiedy traktorzysta zauważył ogień, zjechał z pola, na którym prowadził prace. - Wjechałem na ściernisko znajdujące się obok. Wyszedłem z ciągnika, dym wydobywał się z tylnej komory prasy - relacjonuje kierowca. - Wyciągnąłem balot słomy, który znajdował się w środku, ale ogień nadal rozprzestrzeniał się. Odłączyłem więc szybko ciągnik i odjechałem - kontynuuje mężczyzna. Kilka minut później na miejsce przybyły zastępy straży pożarnej i podjęły akcję gaśniczą maszyny oraz palącego się ścierniska. W porę udało się zapobiec rozprzestrzenieniu ognia. - Niestety, nie udało się uratować sprzętu - dodaje kierowca. Właściciel wycenił straty na 30 tys. złotych.
MiS
0 0
miejscowe policjanty całkiem przystojne///////////
0 0
Wielkie gratulacje dla Huberta. Ma 17 a potrafił zjechać sprzętem na użytki zielone odłączyć traktor, zazwonić po straż pożarną i lecieć po agregat ścieniskowy żeby się nie rozprzestrzeniał ogień. Wielki podziw sam nie wiem jak ja bym się zachował w takiej sytuacji. Trzymaj się będzie dobrze
0 0
Gratulacje dla kierowcy
0 0
Potrafił zrobić wszystko co mógł. Gratulacje!
0 0
Nie znałam chłopaka ale bardzo przeżywał że zniszczył kawałek gleby właścicielowi co wybuchł pożar. Inni ludzi aby patrzeli by na to co oni stracili a on przerzywal że zniszczyła się balociara oraz pole. Warto znać takich ludzi którzy aby o siebie się nie przejmują a martwią o innych i im pomagają. Wielki szacunek dla kierowcy
0 0
szacunek dla Huberta za zdrowy rozsądek sam bym spanikował
0 0
Hubercik zrobiłeś wszystko dobrze. Trzymaj się
0 0
Rozmawiałam z tym kierowcą w ośrodku zdrowi dzień po wydarzeniu, był zdruzgotany tym co się stało, bardzo przejmował się spaleniem sprzętu oraz tym że zniszczył kawałek pola koledze. Myślę że nikt nie będzie mieć do Ciebie pretensji. Trzymaj się.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz