Królowe i pionki, strategie i skupienie, emocje i sportowa rywalizacja spotkały się pod jednym dachem. Podczas Otwartych Mistrzostw o Puchar Wójta Gminy Pępowo w szachach i warcabach do hali sportowej przyjechało blisko 80 zawodników. Zainteresowanie turniejem okazało się tak duże, że organizatorzy musieli przenieść wydarzenie z Gminnego Ośrodka Kultury do hali sportowej. Frekwencja była najlepszym dowodem na to, że ta forma rywalizacji nie tylko nie traci na znaczeniu, ale wręcz przyciąga coraz więcej dzieci, młodzieży i dorosłych.
Pępowo po raz kolejny stało się miejscem spotkania pasjonatów królewskiej gry i warcabów. Podczas Otwartych Mistrzostw o Puchar Wójta Gminy Pępowo do rywalizacji stanęło blisko 80 zawodników. Turniej rozegrano w dwóch dyscyplinach i w dwóch kategoriach wiekowych - do 12 lat oraz open. Jak podkreślał dyrektor GOKSiAL w Pępowie Leszek Żelazny, turniej ma już długą tradycję, ale dopiero w ostatnich latach otwarta formuła przyniosła wyraźny wzrost frekwencji.
- Najpierw były to rozgrywki na szczeblu gminy, później rozszerzyliśmy je dla mieszkańców powiatu gostyńskiego, ale ciągle gdzieś była mała obsada i w szachach, i w warcabach. I postanowiliśmy, że od bodajże trzech lat zrobiliśmy tak zwany otwarty, czyli dla wszystkich, którzy się zgłoszą - mówił.
Efekt był widoczny od razu.
- W ubiegłym roku było bodajże około 40, 50 osób, a dzisiaj mamy ponad 80 - dodał dyrektor Leszek Żelazny.
Właśnie rekordowa liczba uczestników sprawiła, że organizatorzy zdecydowali się na zmianę miejsca.
- Nie pomieścilibyśmy się w Gminnym Ośrodku Kultury, więc dlatego postanowiliśmy to przenieść na halę sportową, żeby wszyscy mieli wygodne warunki, najlepsze do rozgrywania właśnie tych szczególnych dyscyplin, gdzie potrzeba chwili spokoju, wyciszenia - tłumaczył Leszek Żelazny.
W szachach rywalizowało około 50 zawodników, pozostali zasiedli do plansz warcabowych. Jak zaznaczał Jacek Stróżyk, sędzia główny i współorganizator turnieju, uczestnicy przyjechali do Pępowa z wielu stron. Byli reprezentanci Wielkopolski, ale też województw łódzkiego, lubuskiego i dolnośląskiego. Sam współorganizator zauważa, że zainteresowanie takimi turniejami stale rośnie. W jego ocenie wpływ na to mają zarówno rodzinne tradycje, jak i wzajemne inspirowanie się młodych graczy.
- Te dzieciaki w szkole potrafią zakrzewić to w innych, bo ja wygrałem, to następny też chce pojechać i też zagrać - podkreślał Jacek Stróżyk.
W szachowej części turnieju nie brakowało młodych zawodników, którzy do Pępowa przyjechali z odległych miejscowości. Wśród nich byli uczestnicy z Błaszek w województwie łódzkim. Dla części z nich przygoda z szachami zaczęła się całkiem niedawno, ale już zdążyła przerodzić się w prawdziwą pasję. Jeden z chłopców opowiadał, że do gry zachęcił go dziadek.
- Ja się zaciekawiłem, bo dziadzia mi pokazał - mówił jeden z młodych szachistów.
Inny z młodych zawodników przyznał, że wszystko zaczęło się od wspólnej gry z bratem.
- Ja z moim bratem sobie gram - mówił kolejny szachista, podkreślając, że dziś obaj próbują rozwijać swoje umiejętności coraz bardziej świadomie.
Młodzi uczestnicy nie ukrywali też, że w szachach pociąga ich przede wszystkim myślenie i możliwość ciągłego rozwoju.
- Szachy mnie zainteresowały, bo to fajny sport, taki dający do myślenia. Fajne zajęcie od komputera. No i po prostu przyjemnie się gra - mówił jeden z chłopców.
Inny dodawał, że dopiero zaczyna turniejowe granie, ale już widzi postępy.
- Lepiej na pewno- - oceniał, pytany o rozwój swoich umiejętności.
Nie mniej ciekawie wyglądała rywalizacja warcabistów. Tu również spotkali się zawodnicy z różnych miejscowości, w tym z Pępowa, okolic Leszna i gminy Borek Wlkp. W ich wypowiedziach bardzo mocno wybrzmiewał wątek rodzinnej tradycji. Jeden z uczestników mówił wprost, że jego przygoda z warcabami zaczęła się właśnie w domu.
- U mnie dziadek przekazał takie trochę tradycje rodzinne. Wuja grał, dziadek. Później do klubu się zapisałem. I tak już z osiemnaście lat to trwa - opowiadał i dodał, że dla niego warcaby to nie chwilowa przygoda, ale wieloletnia pasja, do której wraca przy każdej możliwej okazji.
Inny z zawodników podkreślał, że choć gra od 40 lat, zawsze traktował warcaby bardziej amatorsko niż zawodowo.
- Ojciec grał, uczył mnie ojciec. Brata miałem, siostrę w domu, tak żeśmy między sobą sobie grali kiedyś - wspominał i jak dodał, turnieje były dla niego przede wszystkim formą rozrywki i okazją do spotkania z innymi pasjonatami. - Taka fajna rozrywka, na niedzielę - mówił.
Wśród uczestników byli też ci, którzy przez lata nie tylko grali, ale również organizowali życie warcabowe w regionie. Jeden z rozmówców przypominał, że przez wiele lat angażował się w organizację turniejów i reprezentowanie powiatu gostyńskiego. Dziś do planszy siada już bardziej dla przyjemności niż dla wyniku.
- Teraz to już raczej spotkanie z przyjaciółmi - przyznał i jak podkreślał dla wielu zawodników takie zawody to coś więcej niż walka o miejsca na podium. To także powrót do znajomych twarzy, rozmów i wspomnień budowanych wokół wspólnej pasji.
Otwarte Mistrzostwa o Puchar Wójta Gminy Pępowo pokazały, że zarówno szachy, jak i warcaby wciąż cieszą się dużym zainteresowaniem i potrafią przyciągnąć zawodników z różnych stron regionu i kraju. Spotkali się tu debiutanci i doświadczeni gracze, dzieci i dorośli, ci którzy dopiero zaczynają, oraz ci, którzy grają od kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu lat. Właśnie to połączenie pokoleń i doświadczeń nadało turniejowi wyjątkowy charakter.
Wyniki:
Szachy do lat 12:
Michał Szubarczyk
Krzysztof Petzold
Jakub Fortuna
Szachy Open:
Eugeniusz Murawski
Valentyn Pasiechko
Zofia Wenderska
Warcaby do lat 12:
Szymon Bartkowiak
Maria Noelle
Bartosz Kasperski
Warcaby Open:
Dawid Franek
Stanisław Glura
Paweł Buczak
::addons{"type":"alert"}
::news{"type":"see-also","item":"89436"}
::news{"type":"see-also","item":"89384"}
::news{"type":"see-also","item":"89378"}
0 0
Coś interesującego tutaj znalazłem 👍👍👍brawo
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz