Spośród 611 tys. dzieci, które rozpoczynają dziś naukę w pierwszych klasach szkół podstawowych, aż 381 tys. to sześciolatki. Wielu rodziców obawia się, jak ich pociechy odnajdą się w szkolnych murach. Starsi uczniowie jednej z podstawówek stawali dziś na rzęsach, aby umilić maluchom wejście w kolorowy i wesoły świat edukacji wczesnoszkolnej.
Dzisiejszy dzień był dla pierwszoklasistów ze Szkoły Podstawowej w Pępowie wyjątkowo emocjonujący – oprócz rozpoczęcia roku szkolnego przeżyli też uroczyste ślubowanie i pasowanie na ucznia. Na ich twarzach nie malował się jednak stres, a podekscytowanie, w czym całkiem spory udział mieli uczniowie klas drugich i trzecich. Starsi koledzy przygotowali dla pierwszaków przesympatyczny program artystyczny, w którym wierszem zapewniali o swoim życzliwym nastawieniu i chęci pomocy, śpiewem promowali zdrowy tryb życia, a… rapując zachęcali do przestrzegania podstawowych zasad szkolnego życia.
Szczególnie podniosłym momentem było ślubowanie na sztandar szkoły oraz pasowanie na ucznia, którego przy pomocy kultowych już gigantycznych kredek dokonały dyrektor ZSSPiG Cyryla Krajka oraz wicedyrektor ds. edukacji wczesnoszkolnej i oddziałów przedszkolnych Urszula Latuszek. Wszystkie pierwszaki otrzymały dyplomy i odblaskowe breloczki, które w ramach pracy domowej mają przyczepić do swoich plecaków, aby już jutro pojawić się z nimi w szkole jako pełnoprawni uczniowie. – Życzę Wam lekkich tornistrów, ciekawych elementarzy, wspaniałej Pani, cierpliwej, wyrozumiałej, która będzie z Wami wspólnie poznawać świat – mówiła dyrektor Cyryla Krajka, podkreślając, że oczekuje od maluchów, aby co rano zjawiały się w szkole punktualnie, z uśmiechem na twarzy i chęcią do pracy. Do życzeń dołączył się też obecny na uroczystości wójt Stanisław Krysicki, który serdecznie pozdrowił dzieci i zapewnił, że Gmina dołoży wszelkich starań, aby niczego im w szkole nie brakowało.
JK
0 0
Nie bardzo rozumiem........., czytając na samym wstępie, że rodzicie obawiają się jak odnajdą się ich 6- letnie pociechy w szkole. Jeżeli przysłowiowy stary Kowalski ze starą Kowalską widzą i wiedzą aby dziecko posłać do szkoły w wieku 7 lat to dlaczego na siłę robią z dzieci robokopów. Odpowiedź jest prosta bo tak każe rząd PO....myleńców i na dodatek stary Nowak ze starą Nowaką posyłają swojego 6-letniego Mareczka, to dlaczego Pawełek Kowalski ma zostać w domu. I tym sposobem mamy 611 tys razem a o zgrozo 381 tys to 6 latki. Jednym słowem trzeba dać zajęcie nauczycielom, żeby ich nie zwalniać kosztem berbeci ledwo odrosłych od cycka matki. Nadzieja w tym, że są rodzice MĄDRZY i wśród 611 tys./ połowa prawie/, którzy posłali swoje 7 - latki.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz