W miłej i rodzinnej atmosferze nad zbiornikiem wodnym w Pępowie odbyły się I Zawody Wędkarskie dla Dzieci i Osób Niepełnosprawnych. Jak mówili wędkarze, pogoda nie bardzo sprzyjała tego dnia połowom, jednak nie to było najważniejsze. Liczyła się przede wszystkim dobra zabawa.
Po krótkiej odprawie i przydzieleniu stanowisk zawodnicy przystąpili do rywalizacji – w sumie 25 dzieci i osób niepełnosprawnych wraz z opiekunami. Ryby tego dnia brały słabo, jednak udało się złowić kilka niezłych sztuk - Dzisiejsza pogoda nie sprzyjała połowom ryb, ale zawodnicy nie poddawali się, cierpliwie czekali, aż jakaś ryba złapie się na wędkę. Przyznam, że nawet zawodowcom łowić w takich warunkach pogodowych nie byłoby łatwo - mówił Jan Stelmaszyk, prezes Pępowskiego Towarzystwa Wędkarskiego, współorganizator zawodów, dodając, że rozbudzenie wśród osób niepełnosprawnych zainteresowania sportem wędkarskim było tylko jednym z wielu celów imprezy. - Nie ilość złowionych sztuk się liczyła, ale dobra zabawa. Olbrzymie zadowolenie i uśmiech na twarzach zawodników to najlepszy dowód na to, że zawody były bardzo udane - podsumował prezes Stelmaszyk.
Każdy z uczestników biorący udział w zawodach otrzymał upominek i dyplom, a najlepsi puchary. W klasyfikacji generalnej I miejsce zajął Piotr Sowiński, II miejsce Małgorzata Stanisławska, a trzecie Mieczysław Kołodziejczak, IV miejsce zdobył Paweł Matuszewski, a V pozycja przypadła Marzenie Książkiewicz. Zawodom towarzyszył piknik integracyjny z licznymi atrakcjami.
MiS
0 0
A Maryjan okazji nie przegapił.
0 0
najważniejsze, ze MARYJAN jest na fociach
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz