Zawodnicy II rundy eliminacji Mistrzostw Polski Modeli Pływających napędzanych silnikiem elektrycznym zjechali nad akwen wodny w Kromolicach, gmina Pogorzela. Przez cały weekend rywalizowali w tej bardzo niszowej i widowiskowej zarazem dyscyplinie sportu. Najlepsi wezmą udział w Mistrzostwach Świata, które w przyszłym roku odbędą się na Węgrzech.
Kromolice odwiedziło niemal trzydziestu modelarzy z całej Polski, przygotowujących się do Mistrzostw Świata Modeli Pływających. Modele z zawrotną prędkością pokonywały kolejne okrążenia na wyznaczonym bojkami torze, a ich prędkość dochodziła nawet do 100 km/h. - System rozgrywek jest taki, że rozgrywane są cztery rundy mistrzostw. Uczestnicy, którzy zdobędą najwięcej punktów, uzyskają tytuły mistrzów i wicemistrzów Polski. Miejsca zawodów są rozrzucone na terenie całej Polski. Chodzi o to, żeby tę mało popularną, ale jakże ciekawą dziedziną zainteresować jak najszersze grono młodych ludzi - mówi Andrzej Czarczyński, kierownik zawodów. Poprzednia runda rozgrywana była w Kędzierzynie-Koźlu. Kolejna pod koniec sierpnia odbędzie się w okolicach Częstochowy. - Kromolice zostały wybrane w tym roku po raz pierwszy. Jest tutaj bardzo dobry akwen w kształcie owalu i widzimy duże zainteresowanie miejscowego społeczeństwa - mówi kierownik zawodów.
Każdy wyścig trwał 6 minut. W tym czasie modele musiały wykonać jak największą liczbę okrążeń. - Wygrywał ten zawodnik, który wykonał najwięcej okrążeń. Każdy model jest wyposażony w specjalny mikronadajnik, wysyłający sygnał do specjalnego urządzenia pomiarowego, w ten sposób zaliczane są kolejne okrążenia - wyjaśnia kierownik zawodów. Najlepsze wyniki spośród 11 prezentowanych modeli osiągane były tradycyjnie w klasie Hydro1 i Hydro2. - Są to wyniki na poziomie światowym. Startują tutaj utytułowani modelarze - mistrzowie i wicemistrzowie świata specjalizujący się w tych klasach modeli - Rafał Nitecki i Marcin Gajewski. Wśród startujących zabrakło mieszkańców powiatu gostyńskiego, ale myślę, że te zawody będą takim zaczynem, który zaszczepi zainteresowanie, szczególnie wśród dzieci, budową modeli i startem w tego typu zawodach - dodaje.
Każdy z prezentowanych podczas mistrzostw modeli został wykonany własnoręcznie według regulaminu. Sprzęt musi spełniać odpowiednie parametry co do budowy modelu, kształtu, napędu, masy. - Dla przykładu podam, że model klasy eko nie może ważyć mniej niż kilogram, jest wyposażony w silnik elektryczny zasilany z jednego kompletu akumulatorów. Masa akumulatorów decyduje o możliwościach technicznych. Stosowanie nieregulaminowych akumulatorów jest zakazane, chodzi o to, aby każdy miał równe szanse - zaznacza Andrzej Czarczyński, kierownik zawodów.
MiS
0 0
Fajnie. Może mało kto wie ale w Gostyniu jest grupa modelarzy lotniczych z całkiem sporymi samolotami zdalnie sterowanymi. Podobno mają gdzieś lotnisko w pobliżu Gostynia. Szkoda, że tak mało o nich słychać. Ich strona to www.rcgostyn.pl
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz