Takie historie przywracają wiarę w ludzi. Niewykluczone, że te dwie kobiety uratowały schorowaną i błąkającą się suczkę od śmierci. Zabrały ją z drogi i przekazały do schroniska. Już na drugi dzień psiak wrócił do domu i swojego właściciela.
Sytuacja miała miejsce w sobotni poranek na trasie Ziółkowo - Bodzewko. Pani Ewelina wraz z córką jechały z kierunku Strzelec Wielkich. Widząc leżącego na jezdni psiaka zatrzymały się. - Leżała, bez siły, oczka smutne i dziwne, jakby nie widziała. Gdy podeszłyśmy skierowała głowę w naszą stronę - pisze pani Ewelina. - Trzeba było zareagować. Pojechałyśmy po wodę i koc w razie , gdyby trzeba było ją zabrać. Co prawda o 5 rano zbyt dużego ruchu nie było, ale później już tak - pisze pani Ewelina.
Mieszkanki gminy Gostyń dzwoniły do kilku instytucji, ostatecznie jednak psiaka zabrali przedstawiciele schroniska. Zwierzęciu wykonano badania, które potwierdziły, że suczka choruje i jest niewidoma. Następnego dnia psiak wrócił do właściciela. - Jak poczuła właściciela ucieszyła się - mówi pani Ewelina. - Mówił, że jest puszczana luzem na posesji, sama odeszła i nie umiała wrócić. Wszystko dobrze się skończyło - pisze mieszkanka gminy Gostyń.
Historia, która miała miejsce w rejonie Ziółkowa przywraca wiarę w ludzi. Pani Ewelinie i jej córce, za to co zrobiły należą się słowa podziękowania, do których się przyłączamy. Gdyby pozostawiły suczkę na drodze, być może nigdy by nie wróciła do właściciela.
[ALERT]1624350880741[/ALERT]
Wstyd i porażka? Czytelnik grzmi po zmianach cennika...
Temu publikowali na początku roku wysokość zarobków urzędników ,od lat tego nie robią ,więc pewnie niczego nie opublikują
Lata
21:20, 2026-01-08
Koniec z ciężarówkami w tym rejonie Piasków....
No i super
Nana
21:03, 2026-01-08
Wstyd i porażka? Czytelnik grzmi po zmianach cennika...
Sprawdzimy czy Portal lub Reporterzy mają jaja czy się boją władzy to czekamy Gostyń 24
Do dołączam
20:41, 2026-01-08
Mieszkania "pod klucz" i wielka niewiadoma...
Jest trochę nieszczęśliwe ,nie pokazuje się stóp przy stole ,słabo to wygląda
Zdjecie
20:38, 2026-01-08
41 3
Brawo dziewczyny!
27 3
Brawo,jeszcze raz brawo.Dobry,ludzki odruch.
23 3
Brawa za postawę
22 3
Brawo
18 3
Paniom należy się uznanie, a właściciel - żółta kartka.
7 4
Chyba czerwona, piesek ogólnie w złym stanie
17 3
Ogromne brawa 👏👏👏
15 3
Pani Ewelina i jej córka to kobiety o złotym sercu .
14 4
Ten Pan może go sumienie ruszy i zacznie o niego dbać , bo aż żal na niego patrzeć takie smutne oczka.
15 3
Jest Pani kobietą o wielkim sercu, bo zwierzęta też winno się szanować. Jeszcze raz zdrówka i dziecku Pani również.🙂🙂
9 3
Super postawa,godna naśladowania.
Wielkie gratulacje
7 3
Brawo za postawę i wielkie ❤️💓
6 3
Brawo dziewczyny godna postawa tak trzymać pozdrawiam
4 1
Nie prawda, pies trafił do schroniska w sobotę rano a właściciel odebrał go dopiero w poniedziałek. Jaki z niego opiekun, szkoda tego labradora, ale lepiej późno niż wcale . Mam nadzieję , że jak ktoś powiedział, że może opiekuna ruszy sumienie i zacznie o niego dbać, bo labradorka jest tego warta. Pozdrawiam dziewczyny.
2 1
Pani Ewelino jest pani z córką wielkim wzorem .Dzięki !!!