Około 271 tys. tegorocznych absolwentów liceów ogólnokształcących i techników przystąpiło dziś do obowiązkowego pisemnego egzaminu z języka polskiego na poziomie podstawowym. Matury odbywają się w reżimie sanitarnym, zgodnie z wytycznymi sanitarnymi przygotowanymi wspólnie przez Centralną Komisję Egzaminacyjną i Ministerstwo Edukacji i Nauki, a zatwierdzone przez Główny Inspektorat Sanitarny.
W tym roku w związku z epidemią COVID-19 i koniecznością prowadzenia edukacji zdalnej egzamin maturalny jest przeprowadzony na podstawie wymagań egzaminacyjnych, które zostały ogłoszone w grudniu ub.r., a nie jak w ubiegłych latach na podstawie wymagań określonych w podstawie programowej. Wymagania egzaminacyjne stanowią zawężony katalog wymagań (o 20-30 proc. w zależności od przedmiotu) określonych w podstawie programowej kształcenia ogólnego, które były podstawą przeprowadzania egzaminów w latach ubiegłych.
Maturzysta - tak jak w latach ubiegłych - musi przystąpić do trzech obowiązkowych pisemnych egzaminów: z języka polskiego, z matematyki i z języka obcego na poziomie podstawowym. Maturzyści nie muszą w tym roku przystąpić obowiązkowo do jednego pisemnego egzaminu na poziomie rozszerzonym, czyli do egzaminu z tzw. przedmiotu dodatkowego lub do wyboru. Chętni mogą nadal przystąpić maksymalnie do egzaminów z sześciu takich przedmiotów.
Wśród przedmiotów do wyboru są: biologia, chemia, filozofia, fizyka, geografia, historia, historia sztuki, historia muzyki, informatyka, język łaciński i kultura antyczna, wiedza o społeczeństwie, języki mniejszości narodowych i etnicznych, język regionalny, a także matematyka, język polski i języki obce nowożytne. Egzaminy z przedmiotu do wyboru zdawane są na poziomie rozszerzonym. Dlatego do tej grupy zaliczane są także - na tym poziomie - matematyka, język polski i języki obce, które są obowiązkowe na poziomie podstawowym.
Podobnie jak w zeszłym roku abiturienci nie muszą przystępować do dwóch - obowiązkowych w latach ubiegłych - egzaminów ustnych: z języka polskiego i z języka obcego. Przeprowadzane zostaną one tylko i wyłącznie dla zdających, którzy muszą przedstawić wynik uzyskany z egzaminu w części ustnej w postępowaniu rekrutacyjnym na uczelnię zagraniczną.
Czas trwania egzaminów pisemnych - tak jak w latach ubiegłych - zależy od przedmiotu, który maturzysta zdaje i od poziomu. Na przykład egzamin z języka polskiego na poziomie podstawowym trwa 170 minut, a na rozszerzonym - 180 minut. Pisemna sesja egzaminacyjna potrwa do 20 maja. Sesja egzaminów ustnych rozpocznie się 19 maja i potrwa do 21 maja. Egzaminy ustne będą przeprowadzane według harmonogramów ustalonych przez przewodniczących zespołów egzaminacyjnych.
Aby zdać maturę, abiturient musi uzyskać minimum 30 proc. punktów z egzaminów obowiązkowych. W przypadku przedmiotu do wyboru nie ma progu zaliczeniowego, wynik z egzaminu służy tylko przy rekrutacji na studia.
Abiturienci, którzy nie będą mogli z przyczyn losowych lub zdrowotnych przystąpić do egzaminów w sesji majowej, będą mogli przystąpić do nich w sesji dodatkowej w czerwcu. Jej termin wyznaczono na 1-16 czerwca.
PAP
[ALERT]1620115816677[/ALERT]
Gostyń, był dziś miastem króli. Szli całymi rodzinami
Tolerancja latem zrobimy paradę miłości w Gostyniu
rl
02:19, 2026-01-07
Kolejne markety w powiecie otwarte w niedziele
Pieniądze to nie wszystko. Niby naród chrześcijański, a tu jak widać kombinatorzy wiedzą jak obejść przepisy, aby naród mógł robić zakupy. Wstyd. Na zachodzie sklepy w niedzielę zamknięte i nikt nie czyni z tego larum. Zamknięte i koniec. Widać firmy zachodnie mają ale jak widać to i polskie również: Polomarket, Żabka i inne stwory.
Stanisłąw
23:55, 2026-01-06
Gostyń, był dziś miastem króli. Szli całymi rodzinami
Komentarze i zastanawiam się, czy kiedykolwiek wróci to,co było? Kto chciał sobie maszerować w ramach pielgrzymki, w orszaku czy procesji, to sobie maszerował. Kto chciał obchodzić Halloween, iść w pochodzie pierwszomajowym czy paradzie równości, to sobie szedł. A teraz hejt jak nie z jednej to z drugiej strony. Przecież nie musimy sobie przeszkadzać i pozwólmy, by każdy decydował za siebie. Nie narzucajmy innym swoich racji, wiary czy jej braku. Tylko tyle i aż tyle. Nie ukrywam, że nigdy nie zaakceptuję marszu narodowców. Nacjonalizm, nienawiść, fanatyzm, pseudopatriotyzm itd. nie ma u mnie poparcia.
Tak sobie czytam
22:43, 2026-01-06
Jedne drogi były odśnieżone, a inne nie! Urzędnicy...
Sorry, taki mamy klimat...🤣
Dziadek
21:59, 2026-01-06
4 0
Trzymajcie się! Dacie radę!