Zamknij

Efekt współpracy widoczny jest gołym okiem i świadczy o tym nie tylko miejsce w ligowej tabeli, ale też udział w półfinale Pucharu Polski

14.17, 25.11.2022 TOM Aktualizacja: 12.23, 26.11.2022
Skomentuj
REKLAMA

Dwa lata temu wspólnie połączyli siły i stworzyli klub, dzięki któremu dziś młodzi zawodnicy mają szansę uczyć się od najlepszych graczy w ekstraklasie.  Efekt współpracy widoczny jest gołym okiem i świadczy o tym nie tylko miejsce w ligowej tabeli, ale również udział w półfinale Pucharu Polski, w którym młodzi futsalowcy z Ponieca postawili się znacznie bardziej doświadczonym rywalom. 

Klub Piast Poniec Futsal Leszno to projekt, który został wprowadzony w życie dwa lata temu dzięki bardzo dobrej współpracy dwóch klubów.

- Głównym założeniem powstania tego projektu było umożliwienie najzdolniejszym chłopakom gry na futsalowych parkietach. Współpraca z Futsal Leszno, pozwala młodym zawodnikom, którzy mają predyspozycje do gry w futsal na zdobycie cennego doświadczenia, które z pewnością zaprocentuje na parkiecie - mówił Łukasz Idowiak, kierownik drużyny Piast Poniec Futsal Leszno, która obecnie występuje w rozgrywkach III-ligowych.

Współpraca na linii Leszno-Poniec układa się doskonale nie tylko w aspekcie sportowym, ale również społecznym.

- Hala Trapez jest obecnie w remoncie, dlatego klub Futsal Leszno obecnie rozgrywa swoje mecze w roli gospodarza na parkiecie hali sportowej w Poniecu. Pełne trybuny, świetna atmosfera to przykład, że współpraca układa się pomyślnie dla oby stron - dodaje Łukasz Idowiak, kierownik drużyny Piast Poniec Futsal Leszno.

W środowy wieczór, młodzi zawodnicy z Ponieca zmierzyli się z doświadczonym rywalem w ramach półfinału Pucharu Polski, na szczeblu wojewódzkim. Mecz, który odbył się w Tarnowie Podgórnym zakończył się remisem, a o awansie decydowały rzuty karne. 

- Mecz to było  starcie doświadczenia z młodością.  FC Retro, to zespół oparty na zawodnikach doświadczonych, grających wiele sezonów na futsalowych parkietach. Po stronie Piasta przeważała młodość, gdyż zespół opary jest w zdecydowanej większości na zawodnikach młodych, którzy dopiero wchodzą w świat futsalu W środę wygrało doświadczenie, w regulaminowym czasie padł rezultat 1 – 1. W rzutach karnych lepsi byli gospodarze i to oni zagrają w finale. Pozostał niedosyt. Byliśmy blisko awansu, co było naszym celem - zakończył Łukasz Idowiak, kierownik drużyny Piast Poniec Futsal Leszno.

[ALERT]1669383194723[/ALERT]

(TOM)
 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (10)

LesznoLeszno

0 4

Stek kłamstw. Leszno grało w składzie z 4 zawodnikami z ekstraklasowego skladu, którzy wystapili już w ekstraklasie. Pan I. chyba pomylił mecze. Poza tym gdyby nie Leszno, to Ponieca nie byłoby w III lidze futsalu, bo nie mają własnego składu. 11:16, 26.11.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Do LesznoDo Leszno

0 3

Gdyby nie Futsal to nasze sekcje siatkówki, piłki nożnej czy grup Pani Anety nie byłyby odsunięte na dalszy plan. To nasze dzieci powinny byc priorytetem, a nie "obcy" z całego województwa wielkopolskiego albo i dalej 12:23, 26.11.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PoniecPoniec

0 3

Jacy mlodzi zawodnicy z Ponieca ? Chyba zawodnicy reprezentujący klub z Ponieca, bo z Ponieca nikt nie gra !!! Panie Ł.I Na czym ta współpraca polega bo wielu mieszkańców nie rozumie ? Mowi Pan że umożliwiacie grę najzdolniejszym w futsal. Czyli gmina finansuje rozwij najzdolniejszym którzy nie są z naszej gminy? W jaki sposób korzysc z tego maja nasi mieszkańcy gminy skoro nikt z gminy w futsal nie gra ? 😄 komu wy mydlicie oczy? 13:29, 26.11.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MoeszkaniecMoeszkaniec

0 3

Kierownik klubu, prezes osiru i skarbnik Piasta. Tak można? 😄 13:46, 26.11.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

XX

4 0

Przenosząc na inny poziom, rozumiem że wg niektórych np. w Lechu powinni grać tylko mieszkańcy gminy Poznań ;) Sport jest coraz bardziej profesjonalny i ciężko bazować tylko na zawodnikach lokalnych. 15:15, 26.11.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PoniecPoniec

0 3

Do X
Czyli sport na poziomie ekstraklasy (zawodowym) ma się niczym nie różnić od tego na najniższym szczeblu ?
Nawet jeśli taka firma jak Lech, ściąga do siebie zawodników, to podpisuje z zawodnikiem kontrakt, szkoli go, może na nim zarobić. To jest inwestycja. Jeśli nie sprzeda zawodnika, to może on przyczynic się do sukcesu, które niosą za sobą środki finansowe.
Nie wydaje mi się żeby na poziomie 3 ligi futsalu tak to wyglądało
16:09, 26.11.2022

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

xx

0 0

Moja opinia była na wyrost i przesadzona...ale aktualnie ciężko stworzyć zespół reprezentujący określony poziom tylko z zawodników danej gminy (nie mówiąc o brak chętnych). Nie wiem jaki jest w tym wkład finansowy gminy ale jak widać sponsorzy też się dokładają i to powinno cieszyć w trudnych czasach dla biznesu. Proszę popatrzeć na okoliczne drużyny piłkarskie z okręgówki czy IV ligi, ilu jest jest tam zawodników "miejscowych"? A chyba nie jest tajemnicą, że piłkarze tych drużyn otrzymują wynagrodzenie co myślę jeszcze parę lat tamu było nie do pomyślenia. 20:53, 26.11.2022


HahaHaha

0 0

Nie porównujmy budżetu poznania I Ponieca. W poniecu nikt miejscowy nie gra. Rozumiem że miasto jest tak bogate że może sponsorować granie w lokalnym klubie samym zawodnikom z zewnątrz. Czy ktoś ma takie widzi mi się? 16:12, 26.11.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

KibiceKibice

1 2

A w Gostyniu Futsal ma to ręce i nogi. I można? Można.👍 23:32, 27.11.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PiastPiast

0 0

Czy to Piast Poniec, czy już nie. Nawet z zawodnikami ekstraklasy. Wszyscy wiedzą, że Piast już dawno piłką nożną nie stoi.Zostawcie Titanica... 21:49, 29.11.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
0%