Na przejeździe kolejowym za Golą w kierunku Leszna pojawił się znak STOP z tabliczką informującą, że sygnalizacja jest uszkodzona. Problem w tym, że jak zwracają uwagę kierowcy oznakowanie budzi coraz większe zdziwienie, bo tory w tym miejscu są już częściowo... rozebrane. Do redakcji trafiły alerty od czytelników, odebraliśmy też telefon w tej sprawie.
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
Pierwsze sygnały od kierowców dotyczyły samego ustawienia znaku STOP na przejeździe kolejowym. Zgodnie z tabliczką umieszczoną pod znakiem, powodem miała być uszkodzona sygnalizacja. Tyle że sytuacja szybko zaczęła budzić wątpliwości, bo na miejscu widać już, że torowisko jest rozbierane.
- Sprawa dotyczy znaku STOP na przejeździe kolejowym za Golą w kierunku Leszna, a mianowicie, torowisko rozbierają już przy wspomnianym przejeździe, a ustawiono znak STOP, na co to komu? Tylko spowalniają ruch drogowy i jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że policji taka sytuacja też bardzo odpowiada - napisał do nas jeden z czytelników w alercie.
Podobnych głosów było więcej. Jeden z mieszkańców zwraca uwagę nie tylko na sam znak, ale i na przyzwyczajenia kierowców. Jak twierdzi, wielu z nich przejeżdża tam "na pamięć", co w połączeniu ze zmieniającą się organizacją ruchu może być niebezpieczne.
- Piszę w sprawie irytującego znaku STOP, który stoi na przejeździe kolejowym. Byłem świadkiem, jak ludzie jeżdżą na pamięć i nie raz doszłoby do wypadku. Dziś ku moim oczom ukazał się rozebrany kawałek torów. Więc pytam się, czy nadal ten STOP jest tam potrzebny, skoro i tak nic tam nie pojedzie - przekazał kolejny mieszkaniec.
Zdjęcia, które wykonaliśmy w środę, pokazują znaki STOP z informacją o uszkodzonej sygnalizacji. Dobrze widać też fragment torowiska, które jest w trakcie rozbiórki. To właśnie ten kontrast najbardziej irytuje kierowców, którzy nie rozumieją, dlaczego wciąż obowiązuje nakaz zatrzymania przed przejazdem.
O powody pozostawienia znaku STOP na przejeździe, mimo widocznej rozbiórki torów, zapytaliśmy PKP. Kierowcy liczą, że sytuacja zostanie wyjaśniona, bo dziś oznakowanie, które teoretycznie ma poprawiać bezpieczeństwo, przez wielu odbierane jest jako niezrozumiałe i nieprzystające do rzeczywistej sytuacji na miejscu.
Sprawa ma związek z rewitalizacją linii kolejowej nr 360 na odcinku Gostyń-Kąkolewo. Jak informuje Urząd Miejski w Gostyniu, w związku z prowadzoną inwestycją możliwe są utrudnienia na drogach gminnych. Czasowe zamknięcia mogą wystąpić w rejonie przejazdów kolejowych położonych na zachód od Goli w kierunku Bronisławek oraz w kierunku Witoldowa.
Foto: Gostyn24



[ALERT]1773306261658[/ALERT]
[ZT]88808[/ZT]
[ZT]88619[/ZT]
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
[ZT]88736[/ZT]
8 3
hej G24 no i co powiedziało PKP? bo z tekstu nic nie wynika... jechałem tam wczoraj - jedni się zatrzymują inni jadą nie zwracając uwagi. Na przejeździe tory są, oznakowanie prawidłowe - a gdyby do remontowanej części jechała drezyna lub inny pojazd szynowy z materiałem na torowisko??? kto by odpowiadał za kolizję, gdyby nie było znaku i nie działała sygnalizacja. rozważny ubezpieczony.
3 0
Czy jest czy go nie ma czy działa czy nie ludzie tak czy siak jadą na siłę, nikt nie liczy się z tym jaki to stres dla maszynisty jak widzi de*** który wjeżdża pod nadjeżdżający pociąg ale cóż zrobić ludzie pchają się na tamten świat sami na własne życzenie
1 0
Nie wierzę. A jak na rondzie nie będzie ustąp to zgłaszający się jak jechać? Znaki są po to żeby je przestrzegać i nie są postawione bez powodu jak słusznie pisze pierwszy komentujący.
0 0
ale p. Kierowniku toż to taki szofer z szlacheckim pochodzeniem z herbem w salonie M3 , musi marudzić
aby zaistnieć w tym gąszczu internetowy , w sumie nie mozna mu nakazać myślenia
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz