Ta chwila mogła skończyć się tragedią. 17-latek jadący elektryczną hulajnogą wprost uderzył w prawidłowo przejeżdżający samochód. Jak ustalili policjanci, nastolatek był pijany, nie zatrzymał się przed znakiem STOP i z poważnym urazem głowy trafił do szpitala.
W centrum Rawicza doszło do groźnego zdarzenia, które mogło się skończyć bardzo źle. Sytuacja miała miejsce na skrzyżowaniu ulic Kramarskiej i 3 Maja. Z ustaleń policjantów oraz z zapisu monitoringu wynika, że kierujący hulajnogą elektryczną 17-latek, nie zastosował się do znaku STOP. W efekcie wjechał w prawidłowo poruszający się samochód osobowy marki Fiat Punto.
[WIDEO]2965[/WIDEO]
- Za kierownicą auta siedział 19-latek z gminy Rawicz. Jak podaje policja, kierowca samochodu był trzeźwy. Inaczej było w przypadku użytkownika hulajnogi. 17-latek miał około promila alkoholu we krwi - czytamy w komunikacie KPP Rawicz.
Nastolatek został przewieziony do szpitala, gdzie przechodził dalsze badania w związku z podejrzeniem urazu głowy. Policjanci wykonali na miejscu niezbędne czynności, zabezpieczyli hulajnogę i sporządzili dokumentację fotograficzną. Postępowanie w tej sprawie trwa.
[ALERT]1773165583005[/ALERT]
[ZT]88769[/ZT]
[ZT]88760[/ZT]
[ZT]88691[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz