Ósme zwycięstwo w rundzie wiosennej zanotowała Krobianka Krobia, która na swoim boisku pokonała Rydzyniaka Rydzynę. Kolejny raz podopieczni trenera Andrzeja Loksia zaimponowali w ataku, ale także nie ustrzegli się błędów w defensywie.
Już przed tym spotkaniem drużyna Krobianki mogła pochwalić się najlepszym atakiem w rundzie wiosennej i o sile ofensywnej ekipy z Krobi przekonał się tym razem Rydzyniak Rydzyna, który przegrał z podopiecznymi trenera Andrzeja Loksia 2:5. Pierwsi sytuacje w meczu stworzyli goście, ale dobrze w bramce zachował się Sobczak. W kolejnych minutach zdecydowanie groźniej było pod bramką przyjezdnych, ale znakomitych okazji nie wykorzystali: Nawrot, Urbański oraz E. Moryson. Jednak bramka wisiała na włosku i w 24 minucie Nawrot strzałem zza pola karnego dał prowadzenie gospodarzom, które szybko podwyższył E. Moryson. Do przerwy mogło być 3:0, ale Nawrot nie wykorzystał „jedenastki”.
Drugą odsłonę lepiej rozpoczęli przyjezdni, którzy szybko chcieli zdobyć gola kontaktowego, ale zmarnowali dwie stuprocentowe sytuacje. Po kilku minutach spokojnej gry Krobianka wyprowadziła kontrę i gola ustrzelił Nawrot. Od tego momentu miejscowym wychodziło prawie wszystko i kolejne bramki zdobyli D. Naskręt oraz Nawrot, który skompletował hat-tricka. W końcówce Krobianka rozluźniła trochę szyki obronne i przyjezdni zdobyli dwie bramki, ale trzy punkty zasłużenie zostały w Krobi.
– Trochę się bałem tego meczu, ale faktycznie wyszedł nam fajnie. Zagraliśmy trójką obrońców i zanim zaczęliśmy normalnie funkcjonować, to było widać, że ten początek był nieciekawy. Graliśmy jednak ofensywnie i czułem, że ta bramka w końcu padnie. W końcówce wkradło się rozluźnienie, bo wszyscy już chcieli zdobyć bramkę i zapomnieli o defensywie. Szkoda tych dwóch straconych bramek, ale przed nimi mieliśmy trzy sytuacje, po których sami powinniśmy strzelić gole. Najważniejszy jest jednak efekt, a że staramy się grać ofensywnie, to narażamy się na kontry i ten mecz był tego przykładem – powiedział Andrzej Lokś, trener Krobianki.
Krobianka Krobia 5:2 Rydzyniak Rydzyna
1:0 – Adrian Nawrot (24’)
2:0 – Eryk Moryson (31’)
3:0 – Adrian Nawrot (68’)
4:0 – Dariusz Naskręt (78’)
5:0 – Adrian Nawrot (79’)
5:1 – Łukasz Sobecki (83’)
5:2 – Jakub Molicki (87’ - karny)
Skład:
Sobczak – Górkowski, M. Naskręt, Kluczyk, Tomczak, E. Moryson, D. Naskręt, R. Sarbinowski, P. Moryson, Nawrot, Urbański
ŁuLi
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz