Juniorzy UKS "Kaniasiatka" rozegrali swój pierwszy turniej eliminacyjny w nowym sezonie. Mecze rozgrywane były w kaliskiej hali "Olimpia". W drodze losowania, UKS "Kaniasiatka" Gostyń trafiła do grupy "B" razem z gospodarzami turnieju KPS "Calisia" Kalisz oraz zespołem MKS "MOS" Turek.
Przed pierwszym meczem w szeregach gostyńskich Juniorów panował pewien niepokój, spowodowany brakiem podstawowego środkowego Mariusza Kordusa. Mimo to, dobrze zmotywowani siatkarze z Gostynia wyszli na boisko i zagrali swoje. Od pierwszej piłki gostyńscy siatkarze objęli prowadzenie, którego jak się później okazało nie oddali do końca seta. Drogą do sukcesu okazała się dokładna zagrywka, która trafiała pomiędzy przeciwników. Wyśmienicie funkcjonował też blok punktowy, a także kontrataki. Ostatecznie wynik pierwszego seta to – 25:16 dla UKS-u.
W drugiej odsłonie siatkarze z Gostynia nadal grali „koncertowo”, zwłaszcza w zagrywce Krystiana Michalczyka, Marcina Ernastowicza i Łukasza Błygi. W pewnym momencie na tablicy pojawił się wynik 11:1. Ostatecznie drugiego seta nasi siatkarze wygrali wysoko 25:11.
Kiedy wydawało się, że trzeci set będzie już tylko zwykłą formalnością, siatkarze UKS-u rozluźnili się i zaczęli popełniać błędy. To spowodowało, że seta wygrywają siatkarze MKS MOS Turek 25:21. Po kilku ostrych słowach trenera Madera w szeregi zawodników z Gostynia znowu powraca spokój, pewność w polu zagrywki i na siatce. W czwartym secie siatkarze UKS Kaniasiatka znów niepodzielnie panują na boisku, odnosząc spektakularne zwycięstwo w secie do 13, a co za tym idzie w całym meczu 3:1.
W drugim meczu turnieju, siatkarze UKS Kaniasiatka zmierzyli się z gospodarzem KPS Calisia Kalisz. Podopieczni trenera Radeckiego również nie potrafili znaleźć recepty na gostyński zespół. Dzięki potężnej zagrywce Michalczyka, nasi od początku objęli prowadzenie. Z kolei w obronie bardzo dobrze sprawował się Mikołaj Twardowski, a w bloku świetnie grał Marcin Ernastowicz oraz zmiennik kontuzjowanego Kordusa, Michał Hechmann.
Zdecydowana przewaga w każdym elemencie gry pozwoliła na pewne i wysokie pokonanie gospodarzy w trzech setach do 12, 12, 13. W trzecim meczu turnieju gospodarze ulegają MKS MOS Turek 0:3.
Okazuje się, że zespół trenera Madera zdołał utrzymać formę sprzed tygodnia, a cała drużyna zasłużyła na wyróżnienie. Kolejne spotkanie Juniorzy UKS Kaniasiatka zagrają w półfinale (play-off) 25 listopada w meczu wyjazdowym, z drugą drużyną turnieju Grupy C. Natomiast za tydzień w sobotę 20 października, Seniorzy udają się do dalekiej Piły na kolejny mecz III Ligi B, gdzie zmierzą się groźnym przeciwnikiem SMS Nafta Piła.
Po turnieju przeszczęśliwy trener Mader powiedział:
"Kontuzja podstawowego zawodnika na ostatnim treningu wprowadziła niepokój, co do ewentualnego awansu do dalszych rozgrywek. Nie załamało to jednak zespołu. Zmiennik nieobecnego Mariusza Kordusa, jak i pozostali zawodnicy sprostali zadaniu. Mimo efektowniejszej rozgrzewki naszych rywali z Turku, to my rządzimy na boisku od pierwszej do ostatniej piłki. Tylko trzeci set nam nie wyszedł. Zapewne wysokie zwycięstwo z drugiej partii zdekoncentrowało chłopaków i popełniali zbyt dużo błędów własnych. Kolejny mecz z gospodarzami przebiegł równie szybko, dzięki czemu wszyscy moi podopieczni mieli okazję pokazać swoje umiejętności na parkiecie. Postawa moich zawodników we wszystkich elementach gry jest zadowalająca i wszyscy, bez wyjątku, w dniu dzisiejszym zasługują na wyróżnienie."
Skład zespołu:
Robert Pohl (K), Mikołaj Twardowski (L), Kamil Żak, Piotr Sobota, Krystian Michalczyk, Jakub Kubiak, Marcin Ernastowicz, Łukasz Błyga, Michał Hechmann; Michał Skrzypczak, Artur Wojciechowski.
Trener: Jerzy Mader
Obsada sędziowska:
Sędzia główny: Zdzisław Wojtasiak
Sędziowie:
Sławomir Szymański
Grzegorz Dybalski
Jakub Krzywda
Info/foto: Tomasz Biernat
0 0
Do kadry polskiej młodych zaciągnąć,graja świetnie:-)
0 0
sobota skoncz juz z siatkowka bo to juz nie twoj poziom ;) albo ogarni ;)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz