Dobry sąsiad to prawdziwy skarb, dlatego warto jest dbać o wzajemne relacje. Od kilku lat mieszkańcy ul. XXX-lecia PRL z Krobi, organizują piknik, podczas którego wspólnie się bawią. Tym razem sąsiedzka impreza nawiązywała tematycznie do czasów, w których sklepowe półki świeciły pustkami, a większość towarów można było kupić jedynie na kartki.
"Czar PRL-u"- to hasło przyświecało uczestnikom trzeciego, sąsiedzkiego pikniku w Krobi, jaki odbył się w minioną niedzielę. Organizatorzy zadbali o każdy szczegół. Ulicą jeździły Fiaty 126, a na chodniku można było napotkać hipisów. I choć wszystko w tych czasach było reglamentowane, to każdy mógł zjeść kiełbasę grzaną z kotła razem z bułką i musztardą. Wcześniej jednak trzeba było zaopatrzyć się w kartki, które uprawniały do nabycia ówczesnych fast foodów.
Na tym jednak czar PRL- u się nie kończył. Uczestnicy festynu wyciągnęli ze swoich piwnic i garaży sprzęty domowego użytku, zabawki i inne przedmioty, będące często szczytem marzeń w tych trudnych czasach. Prym wiodła pralka "Frania", rower składak, czy motorower "Komar", ale było też radio "Calypso", kasety magnetofonowe czy pieniądze, mające wówczas niewielką wartość. - To jest wystawa sprzętu, który mieszkańcy tego osiedla mają w piwnicach, na strychach i w garażach. Chcemy pokazać dzieciom jak wyglądało kiedyś życie w Polsce – powiedział Adam Sarbinowski z Urzędu Miejskiego w Krobi. Część tych eksponatów wykorzystano organizując konkurs dla najmłodszych pod nazwą "Zgadnij co to?".
Mieszkańcy zorganizowali też otwarte mistrzostwa osiedla w jedzeniu rabarbaru, a także gry i zabawy popularne w tamtym okresie. Było skakanie w gumę, gra w klasy i oglądanie bajek wyświetlanych z projektora na kliszę dokładnie o godz. 19:00, czyli w porze popularnej wówczas wieczorynki. Oprócz tego na dzieci czekały też współczesne rozrywki - malowanie twarzy, dmuchany zamek czy trampolina.
Piknik, choć nawiązywał do odległych czasów PRL-u, był niezwykle udany, zwłaszcza, że i pogoda dopisała. Sąsiedzi z ulicy XXX-lecia PRL bawili się doskonale, a dzieci otrzymały żywą lekcję historii. Jednym słowem Czar PRL-u.
ŻaR
mieszkaniec osiedla21:09, 21.06.2016
Myślę ze najbardziej okazałą pamiątka z prl był budynek pawilonu który pasował do festynu idealnie. Brawa dala organizatorów. Tak trzymać !
mundek06:39, 22.06.2016
jak wam tęskno za PRL em to się przeprowadzcie do korei północnej !!!!
mig12:24, 22.06.2016
Taka nudna Krobska wazelina i tyle ..
mieszkaniec osiedla14:56, 22.06.2016
Zrób zatem "mig" coś, co nie będzie wazeliną, ale papierem ściernym!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz