Jakież było zdziwienie krobskich pierwszoklasistów, gdy ich starsi koledzy wkroczyli do klas „uzbrojeni” we flamastry, aby podkreślić to, co i tak było wypisane na niewinnych twarzyczkach, czyli słowo… „KOT”. Jak się okazało, był to zaledwie początek otrzęsin.
Dzień rozpoczął się normalnie – pierwszoklasiści z Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Krobi spokojnie zasiedli w ławkach, aby w nabożnym skupieniu przyswajać wiedzę. Sielankę przerwało pojawienie się w klasach ich starszych kolegów, którzy za pomocą flamastrów wymalowali im na twarzach wąsy, a na czołach wypisali słowo „KOT”.
Jak się okazało, był to zaledwie przedsmak tego, co dopiero miało nastąpić. Dalsza część imprezy odbyła się w szkolnej auli, gdzie pierwszaków czekały zabawne zadania, w których swoich sił próbowali tylko najbardziej odważni ochotnicy: picie mleka z tajemniczymi dodatkami, robienie makijażu z zakrytymi oczami oraz poszukiwanie monety ukrytej w… mące. Konkurencją, która wymagała nie lada poczucia humoru i dystansu do siebie, była szkolna edycja „Top Model”, w której wystąpili chłopcy przyodziani… w damskie fatałaszki i buty na wysokim obcasie. Wszyscy poradzili sobie doskonale.
Nie obyło się też bez śpiewu i tańca (również na gazecie). Mikrofon rozgrzany został do czerwoności, a parkiet zapełnił się po brzegi. Zwycięzcą szalonej rywalizacji została ostatecznie klasa IbL. Na koniec wszyscy pierwszoklasiści złożyli uroczystą przysięgę, otrzymali pamiątkowe dyplomy i stali się tym samym pełnoprawnymi uczniami ZSOiZ w Krobi. Organizatorami imprezy byli starsi uczniowie tej placówki we współpracy z samorządem uczniowskim.
JK, foto: ZSOiZ w Krobi
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz