Wiadomości z regionu Gostyn24, najważniejsze informacje, wiadomości i wydarzenia

Zamknij

Przerwane pasmo sukcesów - zdjęcia

11:42, 07.10.2012

Skończyła się znakomita seria spotkań bez porażki gostyńskiej Kani, której pogromcą okazał się zespół Olimpii Stary Lubosz. Konsekwentna gra w linii pomocy oraz bardzo dobra skuteczności spowodowały, że to goście wraz z grupą zadowolonych i głośnych kibiców wyjeżdżali z Gostynia z trzema punktami. 

Pierwsze minuty sobotniego meczu rozpoczęły się bardzo obiecująco. Idealnej sytuacji do strzelenie bramki nie wykorzystał jednak Pakosz, który w sytuacji sam na sam z bramkarzem, posłał piłkę obok słupka. W dalszej części meczu gra się wyrównała, aż do 22 min., kiedy z dystansu uderzał Gendera, a piłka poszybowała obok słupka. Kilka minut później Kania objęła jednak prowadzenie za sprawą Pakosza, dla którego było to dziesiąte trafienie w sezonie. Asystę przy tej bramce zaliczył Jakub Żywicki.

Stracona bramka podziałała na zespół gości mobilizująco. Do wyrównania Olimpia doprowadziła po dziesięciu minutach. Strzał zawodnika gości z rogu pola karnego był nie do obrony. Przed przerwą goście zadali jeszcze jeden cios. Na uderzenie z dystansu zdecydował się jeden z zawodników gości. Piłka podskoczyła przed Wujczakiem, który po raz drugi musiał wyjmować piłkę z siatki.

W drugiej połowie meczu, gra Kani przypominała bicie głową w mur, gdyż gra wyraźnie się nie kleiła. Nie pomogły zmiany zawodników i te w ustawieniu. Goście byli tego dnia zdecydowanie lepsi, co pokazali w 72 min podwyższając prowadzenie na 3:1.  Mimo pewnego prowadzenia, piłkarze z Lubosza nadal konsekwentnie grali swoje i w 77 min. po raz kolejny skarcili Kanię, strzelając czwartą bramkę.

Od tego momentu gospodarze mieli jeszcze dwie dogodne sytuacje do zniwelowania porażki, jednak zarówno strzał głową Żywickiego, jak i uderzenie Tarnowskiego, nie zmieniły wyniku. Ostatecznie Olimpia Lubosz Stary wysoko pokonała Kanię Gostyń, przerywając tym samym wspaniałą passę trzydziestu spotkań bez porażki.

Każda, nawet najlepsza passa kiedyś się kończy. Dzisiaj wygrał zespół, który miał więcej szczęścia. Przeciwnik wykorzystał praktycznie wszystkie sytuacje, które sobie stworzył. My tego szczęścia nie mieliśmy. Nie załamujemy rąk i gramy dalej -  komentował po meczu trener Kani, Zbigniew Kordus.

Kania Gostyń – Olimpia Stary Lubosz 1:4
Bramka dla Kani: Krzysztof Pakosz 27 min.
Skład Kani: Wujczak – Kluczyk, Krzyżostaniak, Muszyński, Danielczyk, Mar. Tomczak (58’’ Krajka), Strugała (74’’ Olejnik), Pawlaczyk, Gendera (58’’ Tarnowski), Żywicki, Pakosz.

Damian Woźniak

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (4)

xx

0 0

panie Kordus, panu już dziękujemy!!!!!

13:52, 07.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

st Gostyń st Gostyń

0 0

Krzychu tylko ty....

16:42, 07.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

REMIKREMIK

0 0

KRZYSIU M.W TLE. KRZYSIU TY TEŻ KIBICUJESZ KANI??????

19:13, 07.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

kibickibic

0 0

Krzysiu nie zrobił nic dobrego w Piaskach, żeby nie powiedzieć, że zaszkodził, więc w Gostyniu dajcie sobie spokój. Efektów szkoleniowych nie było a teraz Korona gra w A klasie bo trzeba było pokazać, że uda się utrzymać w IV lidze.

08:05, 08.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%