Połamane wsporniki młodych drzew i uszkodzone oraz przestawione ławki w parku Jana Pawła II w Krobi – to kolejny „popis” wandali. Gmina załamuje ręce, choć majątek samorządu jest ubezpieczony. Kolejne wypłaty z polis sprawiają jednak, że są one coraz droższe.
To, co stało się w miniony weekend w parku, zgłoszono urzędnikom z lekkim opóźnieniem. A to już kolejne zniszczenia w gminie w ostatnim czasie. Wcześniej przy ul. Powstańców Wielkopolskich ktoś uszkodził gazony kwiatowe i kosze w Krobi. Później dokonano zniszczeń na placu zabaw i ktoś wybił szyby na stadionie w Pudliszkach. Urzędnicy gminni nie kryją już irytacji takimi zdarzeniami.
- Trudno jest w tym miejscu powiedzieć coś więcej, bo sytuacja skłania do użycia „nieparlamentarnych słów” wobec tych, dla których publiczne, a więc nasze - wszystkich mieszkańców gminy - mienie, nie stanowi żadnej wartości. Miejmy tylko nadzieję, że tych, którzy próbowali udowodnić swoją „siłę i odwagę” w walce z ławkami i drzewami, spotka zasłużona kara. Póki co pozostaje naprawienie uszkodzeń, które nie tylko będzie czasochłonne, ale również rodzić będzie skutki finansowe dla nas wszystkich – mówi Adam Sarbinowski z krobskiego Urzędu Miejskiego.
Ubezpieczenie, które posiada gmina, obejmuje takie zniszczenia. Każda wypłata pieniędzy rodzi jednak skutek w postaci wyższych składek w kolejnym roku. Te „zwyżki” są coraz poważniejszym problemem dla Krobi. - W ostatnich latach wysokość składek z tytułu ubezpieczenia wzrosła, co jest spowodowane m.in. większą ilością zgłaszanych przez krobski samorząd roszczeń. Być może gdyby było ich mniej, niższe byłyby też koszty ubezpieczenia, a zaoszczędzone w ten sposób publiczne pieniądze mogłyby zostać przeznaczone na inny cel – dodaje Sarbinowski.
Krobia ma monitoring, ale nie nadzoruje go na bieżąco. Nie ma też straży miejskiej, której istnienie uznano za bezzasadne. Teraz urzędnicy apelują, by każdy akt wandalizmu zgłaszać policji.
2 1
Długo będzie pokutować w świadomości niektórych ludzi hasło: Róbta co chceta.
0 0
"Teraz urzędnicy apelują, by każdy akt wandalizmu zgłaszać policji " - do jakiej policji ? dodzwoń się na posterunek w Krobi - porażka.
0 0
To po co ten monitoring skoro nikt go nie analizuje? Nic się nie nagrywa? Posadzić kogoś i niech pilnuje, etat i chętny do tego się znajdzie zapewne aby patrzeć w monitor 24h. Niedlugo koszt ubezpieczenia rocznego przekroczy wartość mienia :/
0 0
młodzież katolicka
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz