Oficjalnie otwarty został budynek szkoły w Borku Wlkp. po kompleksowej termomodernizacji. Uroczystość odbyła się w sali gimnastycznej placówki. Była część oficjalna z symbolicznym przecięciem wstęgi, podziękowania, wystąpienia i akademia przygotowana przez uczniów. Najbardziej zadowoleni z efektów są jednak ci, którzy będą na co dzień będą korzystać z odnowionego budynku.
Całkowity koszt inwestycji wyniósł prawie 10 mln zł, z czego blisko 7 mln zł stanowiło dofinansowanie z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. Dzięki temu udało się przeprowadzić prace, które znacząco poprawiły efektywność energetyczną szkoły oraz komfort nauki i pracy.
W ramach inwestycji wykonano m.in. docieplenie ścian zewnętrznych budynku, termomodernizację pokrycia dachowego, modernizację systemu grzewczego, wymianę źródła ciepła na gruntową pompę ciepła, wymianę stolarki okiennej i drzwiowej, montaż energooszczędnego oświetlenia oraz paneli fotowoltaicznych.
- Bardzo się cieszymy, że mamy tak piękny obiekt, że tak wspaniale się prezentuje. Cieszymy się też, że zakończyła się ta termomodernizacja, bo jednak było troszeczkę wysiłku pracować i robić ten remont na żywym organizmie, w czasie nauki - mówił Władysław Hałas, dyrektor szkoły w Borku Wlkp.
Jak podkreślano, remont trwał mniej więcej rok. Szkoła musiała w tym czasie funkcjonować normalnie, mimo przenoszenia klas, zmian organizacyjnych i pracy ekip remontowych. W placówce uczy się około 550 uczniów, więc przeprowadzenie tak dużej inwestycji w trakcie roku szkolnego wymagało cierpliwości całej społeczności szkolnej.
- Przechodziliśmy z drugiego piętra na parter. Sądzę, że kiedy uczniowie widzieli, jak zmienia się szkoła, to dawało im siły i otuchy. Widzieli, że warto znieść te trudności, kiedy widzi się taki efekt - mówił Władysław Hałas.
Na pytanie, co dokładnie zmieniło się w budynku, dyrektor odpowiedział krótko... wszystko.
- Wszystko. Od podłogi do sufitu. Posadzki, płytki, wykładziny, oświetlenie, malowanie, drzwi, okna, fotowoltaika, pompy ciepła. Dach też nowy. Ocieplenie, fasada. Mało co tu zostało starego - wyliczał dyrektor.
Burmistrz Borku Wlkp. Janusz Sikora podkreślał, że już obejmując funkcję włodarza gminy wiedział, iż szkołę czeka kompleksowa modernizacja. Zlecony audyt energetyczny potwierdził potrzebę szerokiego zakresu prac.
- Audyt energetyczny wskazał, że trzeba przeprowadzić kompleksową termomodernizację. Potem zapadła decyzja o przygotowaniu projektu i byliśmy gotowi, kiedy Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska ogłosił konkurs, w ramach którego pozyskaliśmy blisko 7 mln zł - mówił burmistrz Janusz Sikora.
Jak zaznaczał, dofinansowanie obejmowało przede wszystkim działania termomodernizacyjne. Gmina zdecydowała się jednak rozszerzyć zakres inwestycji, aby szkoła zyskała nie tylko lepsze parametry energetyczne, ale również nowy wygląd.
- To było docieplenie ścian, ocieplenie dachów budynków, położenie fotowoltaiki i najważniejsze serce tej termomodernizacji, czyli pompy głębinowe, które zastąpiły ogrzewanie gazowe. Poza tym wykonane zostały posadzki na korytarzach i klatkach schodowych, wymieniono wykładziny w salach lekcyjnych i oświetlenie na energooszczędne w całym budynku - wyjaśniał burmistrz.
Nowością jest także ogrzewanie podłogowe w obu salach sportowych. Pierwsze dokładne wyliczenia dotyczące oszczędności będzie można podać dopiero po sezonie grzewczym, ale wstępny audyt wskazywał, że mogą one wynieść około 30 procent.
Modernizacja szkoły w Borku Wlkp. jest pierwszą tak kompleksową inwestycją tego typu w budynku oświatowym na terenie gminy. Burmistrz zapowiada, że analizowane są już kolejne obiekty, między innymi mniejszy budynek przy szkole, który dawniej pełnił funkcję gimnazjum, oraz szkoła w Zimnowodzie.
Przy okazji uroczystości zwrócono też uwagę na zmianę nazwy widocznej na budynku. Dotychczas placówka funkcjonowała jako Zespół Szkolno-Przedszkolny. Po decyzji dotyczącej zakończenia działalności oddziału przedszkolnego w Zalesiu na budynku pojawiła się już nazwa Zespół Szkół. Jak tłumaczył burmistrz, decyzja miała związek z demografią, kosztami utrzymania oddziału oraz możliwością korzystania przez dzieci z przedszkola w Karolewie.
Największą zmianę odczuwają jednak uczniowie. Choć po zakończeniu remontu w nowych salach będą uczyć się jeszcze tylko przez krótki czas przed wakacjami, już teraz przyznają, że efekt robi wrażenie.
- Bardzo nam się podoba. Jeszcze do końca tego nie czujemy, bo szkoła dopiero została oddana i przez dwa tygodnie będziemy się uczyć w nowych salach. Było ciężko, ale teraz jest bardzo dobrze - mówiły uczennice siódmej klasy.
::addons{"type":"alert"}
::news{"type":"see-also","item":"94043"}
::news{"type":"see-also","item":"93932"}
::news{"type":"see-also","item":"93926"}
0 0
Ojcowie sukcesu jak widać
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz