Około pięćdziesiąt cyklistów przejechało z boreckiego rynku nad zalew Jeżewo, gdzie zorganizowano piknik integracyjny pn. "Odjazdowy bibliotekarz" Pogoda była wczoraj iście tropikalna, więc na mecie czekało ochłodzenie - kurtyna wodna przygotowana przez strażaków ochotników.
Po raz siódmy borecka biblioteka zorganizowała rajd "Odjazdowy bibliotekarz". Podobne akcje od lat odbywają się w całym kraju.
- To akcja zainicjowana przez łódzką bibliotekarkę wiele lat temu. My jedziemy w rajdzie po raz siódmy, po przerwie związanej z pandemią - mówiła Barbara Mróz, bibliotekarka z BPMiG Borek Wlkp. - Mamy dziś około 50 rowerzystów - czytelników, bo przede wszystkim jest to akcja promująca czytelnictwo. Akcji zachęcających do czytania staramy się organizować jak najwięcej - szczególnie w przedszkolach, szkołach, by zachęcić dzieci i młodzież i co jest dobre, co nas cieszy - czytelników jest coraz więcej - mówiła Barbara Mróz.
Uczestnicy wydarzenia - wielu ubranych w pomarańczowe elementy - przejechali z boreckiego rynku nad zalew Jeżewo w asyście strażaków ochotników z Borku Wlkp., gdzie odbył się piknik integracyjny, któremu towarzyszyła akcja bookcrossingu. Była grochówka, ciasto i kawa, ale też woda dla ochłody. Prelekcję na temat zalewu Jeżewo wygłosił prezes PZW koło Borek Wlkp. Damian Florczyk, a strażacy OSP Borek Wlkp. przygotowali pokaz pierwszej pomocy. Dla dzieci przygotowano gry i zabawy oraz odjazdowa fotościankę, przy której chętnie fotografowali się również dorośli.
W sobotnie przedpołudnie było bardzo gorąco więc po kilkukilometrowej przejażdżce na rowerzystów czekała ochłoda - kurtyna wodna, która okazała się nie lada atrakcją szczególnie dla najmłodszych.
[ALERT]1656233440649[/ALERT]
Spektakularny finał "mlecznej afery" Rozprawa będzie...
Nieroby i tyle. Ale tylko sami siebie okradacie. Jeden z mistrzów który z bratem kręcił teraz już odnalazł się w innej branży waszej teraz dymają was na pomidorach w pudliszkach mu pomogl przyjaciel bezinteresownie i jadą z robota ze aż miło. Nie nadawał się do gnoju to nadaje się do wałków. Za chwile się okaże ze pomidory sprzedaje nie mając ich na swoim polu. On dużo byków miał może je doił i do kondensowni sprzedawał.
Zaradni
21:47, 2026-02-06
Spektakularny finał "mlecznej afery" Rozprawa będzie...
Nie ma na co liczyć ze to będzie sprawiedliwy wyrok. Jeśli pójdzie coś nie tak to będą strajkowali. Tylko na to tych nierobów stać. Wszystko się im należy. Znieść krus i podateki niech płaca jak wszyscy obywatele.
Bezstronny
21:21, 2026-02-06
Porzucił auto na osiedlu. Po wizycie strażników ...
Na Polną ze złomem...
Piter
21:12, 2026-02-06
To nie było normalne. Biegał w samych skarpetkach!
Wychłostać gówniarza i do roboty z nim..
Piter
21:09, 2026-02-06
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz