Najpierw pojawiły się plotki o policyjnej akcji i sprawdzaniu plecaków uczniów. Później zaczęły krążyć nieoficjalne informacje o rzekomych narkotykach w szkole. Oficjalny komunikat policji mówi jednak o czymś zupełnie innym. Funkcjonariusze pojawili się w budynku Zespołu Szkół Zawodowych w Gostyniu po mailowym zgłoszeniu, z którego miało wynikać, że na teren placówki może przyjść były uczeń, chcąc rozpylić gaz i podłożyć ładunki wybuchowe.
Policyjne działania w budynku Zespołu Szkół Zawodowych przy ul. Poznańskiej w Gostyniu wzbudziły duże poruszenie wśród uczniów i rodziców. Z relacji, które dotarły do naszej redakcji, wynikało, że funkcjonariusze mieli sprawdzać plecaki uczniów. Początkowo pojawiały się też nieoficjalne informacje, że akcja może mieć związek z podejrzeniem sprzedaży narkotyków.
- W technikum naszym dziś (czwartek 28 maja) była akcja policja sprawdzali plecaki szkole, bo ktoś zgłosił, że narkotyki są sprzedawane - brzmiała wiadomość jaką otrzymaliśmy Alert24
Policja przekazała jednak zupełnie coś innego. Chodziło o mailowe zgłoszenie, z którego miało wynikać, że na teren szkoły może przyjść były uczeń, chcący rozpylić gaz i podłożyć ładunki wybochowe.
- Policjanci prowadzili działania na terenie Zespołu Szkół Zawodowych w Gostyniu w związku z otrzymanym zgłoszeniem mailowym, z którego wynikało, że na teren szkoły może przyjść były uczeń, który ma rozpylić gaz oraz podłożyć ładunki. Gostyńscy policjanci oraz nieetatowi policjanci ds. minersko-pirotechnicznych pracowali na terenie placówki celem weryfikacji i oceny potencjalnego zagrożenia - przekazała kom. Monika Curyk, oficer prasowy KPP w Gostyniu.
- W tego typu przypadkach standardowo podejmowane są działania mające na celu weryfikację zgłoszenia oraz zapewnienie bezpieczeństwa osób przebywających na terenie obiektu. Czynności były realizowane w ścisłej współpracy z administratorem obiektu. Polegały na sprawdzeniu budynku oraz jego otoczenia. Sprawdzane były również osoby wchodzące na teren szkoły, a także ich bagaże i przedmioty wnoszone do obiektu - dodała.
Policjanci nie ujawnili żadnych niebezpiecznych substancji ani ładunków. Dyrektor Maciej Marcinkowski z ZSZ w Gostyniu przyznał, że w przypadku tego typu zgłoszeń szkoła działa zgodnie z procedurami i współpracuje z policją. Jak tłumaczył, jeśli informacja o zagrożeniu trafia do szkoły, placówka powiadamia komendę, a dalsze czynności prowadzą już służby.
- W tym przypadku komenda otrzymała informację i wspierała nas od rana w działaniach, by posprawdzać wszystko - mówił dyrektor ZSZ w Gostyniu.
Maciej Marcinkowski zaznaczył, że mail z niepokojącą informacją miał trafić na policję w środę po południu. To właśnie na podstawie tej wiadomości funkcjonariusze podjęli działania. Jak się okazało, była to informacja fałszywa. Nie było też konieczności ewakuacji uczniów.
::addons{"type":"alert"}
::news{"type":"see-also","item":"92828"}
::news{"type":"see-also","item":"92222"}
::news{"type":"see-also","item":"92204"}
4 0
Mlody
1 1
Może ładunek miał przejechać przez Gostyń a cała ps....a. Na poznanskiej
4 1
Wszystko poszło zgodnie z planem psy zgubione ,tak to się robi :)))))
4 2
takie chyba propagandowe prostackie usprawiedliwienie tych roznych wejsc sluzb w Kraju, dla gawiedzi
2 0
Ci z tej policji ponoc tak przeszkukiwali ze jakby sie chcialo to by sie wnioslo co sie chce
1 0
To tak jakby latać po ulicy z megafonem ,i wykrzykiwać że będą łapac złodzieja ..,,..
1 0
Kolejny test posłuszeństwa ,pod pretekstem alarmu przeszukiwali torby itd , nie dajcie się ku...m
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz