Nietuzinkowym pomysłem na promocje miasta jest tworzenie tzw. "gier miejskich", gdzie znajome okolice służą jako plansza do gry a pionkami są miejscowi miłośnicy zagadek, którzy maja do rozwiązania różnorodne zadania. Po raz pierwszy w taką miejska przygodę dali się wciągnąć mieszkańcy Pogorzeli, tym samym w ciekawy sposób świętowali 600-lecie powstania miasta.
Wszystko zaczęło się na rynku płomiennym przemówieniem zarządcy targowiska, który udzielił startującym kilku informacji. Następnie drużyny stawiły się do wykonania pierwszego zadania. Trzeba było ułożyć obrazek z puzzli, będący przepustką do wyruszenia w dalszą trasę. Nie było to jednak łatwe zadanie... - Wcale nie takie łatwe... - mówili z uśmiechem uczestnicy.
Pierwsza pogorzelska Gra Miejska bardzo spodobała się mieszkańcom, którzy przenieśli się do przeszłości, wykonując dziesięć rozmaitych zadań zręcznościowych, sprawnościowych, logicznych – udzielali pierwszej pomocy, szukali monet za pomocą wykrywacza metali, strzelali, zmagali się z układankami i świetnie się przy tym bawili. - Pierwszy raz bierzemy udział w takim czymś i na razie jest fajnie. Jesteśmy po kolejnych zadaniach i niecierpliwością wyczekujemy co nas jeszcze spotka po drodze - mówił szef "Teamu Odkrywców". - Bardzo fajnie. Pierwszy raz bierzemy udział w takim wydarzeniu. Są emocje i nie wiemy co nas czeka - mówiła kapitan zespołu "Rodzinka". - W końcu coś się dzieje w Pogorzeli i my możemy wziąć w tym udział – wyjść z domu i pokazać dzieciom historię przez zabawę - mówiła przedstawicielka zespołu "Atomówki". - Przeżywamy przygody jak bohaterowie gier komputerowych. Z tą różnicą, że wszystko dzieje się na żywo. Extra - dorzucił kolejny uczestnik.
Na pomysł organizacji Gry Miejskiej wpadli pracownicy Biblioteki Publicznej Miasta i Gminy Pogorzela. Autorem scenariusza i koordynatorem działań jest jeden z jej pracowników - Obchodzimy 600- lecie powstania naszego miasta, więc tym bardziej klimat gry ulicznej w takiej odsłonie historycznej, to dobry pomysł - mówił Damian Płowy.
Fabuła zabawy nie została osadzona w konkretnej epoce, dlatego do rozwiązywania zagadek była potrzeba wiedza historyczna. - Stwierdziliśmy, że egzaminowanie z historii po prostu się nie sprawdzi zwłaszcza, że robimy to po raz pierwszy. Postanowiliśmy, że każdy z naszych punktów - a jest ich 10 na mapie będzie stylizowany na konkretną epokę czy wydarzenie w historii miasta - kontynuuje nasz rozmówca. - Chodziło o to, by było ciekawie i atrakcyjnie, by zainteresować historią miasta i regionu - dodaje Damian Płowy.
Wygrała drużyna "2+1", która w nagrodę otrzymała czek o wartości 500 złotych ufundowany przez PBS w Gostyniu. Drugie miejsce zajął zespół "Korników" zdobywając czek o wartości 300 złotych do wykorzystania w gostyńskiej restauracji. Trzecie miejsce zdobyła "Rodzina Adamsów", która otrzymała karnet do wykorzystania w gostyńskim Escape Room. Ponadto na każdego uczestnika czekały upominki przywiezione przez SWGEH "Gniazdo" z Poznania. Ponadto do Pogorzeli przyjechały Grupy Rekonstrukcyji Historycznej z Bojanowa i Dąbrowy
Bez wody i na krótkim łańcuchu. Właścicielka bez...
Miastowi w bestialski sposób bez skrupułów porzucają małe pieski i kotki w lesie twierdząc że tam im będzie lepiej a żadna ustawa nie zakazuje trzymania psa na łańcuchu
Prosto w oczy.
17:57, 2026-01-30
Bez wody i na krótkim łańcuchu. Właścicielka bez...
Zmienić, karać nagminnie tak, żeby bolało, jak te biedne psiaki. Sąsiedzi niech wreszcie oczy otworzą, a nie teksty typu nie widziałem, nie słyszałem, albo może sąsiad zgłosi. A ilu ceaniaków udaje, że dba o psa i kity wciska. Fotki czy filmiki z psiakami kręcą, na fb wstawiają buźki, całuski, ochy achy, a później szara rzeczywistość, czyli pies w budzie, kiedy mróz czy upał, zdawkowe jedzenie czy woda, albo w ogóle, zero zainteresowania, jakiejkolwiek empatii, wspólnego spędzania czasu, spacerów czy zabawy. O biciu nie wspomnę. Pies nie jest obowiązkiem. Nie chcesz, nie stać Cię, nie potrafisz zająć się nim, to go nie miej. Karać i jeszcze raz karać.
Prawo
17:50, 2026-01-30
Znikają drzewa przy drodze w stronę Gostynia. Dlaczego?
Wycięli cały las a po drugiej stronie niechca wyciąć paru drzew pod ścieżkę rowerowa
Xxx
16:32, 2026-01-30
Groźny błąd na nowej obwodnicy krajowej "dwunastki"...
Tam jest jeszcze jeden babol, ale już zgłoszony został, mianowicie : na rondzie po lewej obwodnica, a znaki na Kalisz każą jechać stara 12
Yyyyyy
16:30, 2026-01-30
4 2
Super impreza oby takich więcej a lazaret idealny!
0 0
Warszawska syrenka
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz