Wczorajszy koncert w gostyńskim liceum okazał się czymś więcej niż tylko szkolnym wydarzeniem. Obecni byli uczniowie, absolwenci, nauczyciele, pracownicy szkoły, a także wielu mieszkańców. Były też emocje, owacje i muzyka przez blisko dwie godziny.
Przez blisko dwie godziny w auli ZSO Gostyń wybrzmiewał różnorodny repertuar, od nastrojowych ballad po utwory, które poderwały publiczność do żywszych reakcji. Wśród wykonawców nie zabrakło młodych talentów. Krystian Wesołowski, uczeń klasy pierwszej o profilu bio-chem, opowiadał nam po występie, że na fortepianie gra od 8 lat i sam zgłosił się do udziału w koncercie.
- Inicjatywa taka wyszła, żeby ten koncert zorganizować i się zgłosiłem - mówił, a zapytany o emocje, odpowiedział krótko. - Pozytywnie. (…) Bez nerwów - kontynuował i jak dodał, że liczy na ciąg dalszy.
Sama inicjatywa organizacji koncertu wyszła od młodzieży. Jak mówiła Małgorzata Czajka-Woch, współorganizatorka wydarzenia, pomysł narodził się po wcześniejszym wspólnym występie, po którym młodzież przyszła do nauczycieli z gotową propozycją.
- To oni (…) pełni entuzjazmu przyszli do nas z pomysłem, abyśmy zorganizowali coś wyjątkowego. Kolejny raz nie tylko dla społeczności szkolnej, ale dla społeczności lokalnej - podkreślała.
Jak przekonywała, motywem przewodnim tego wieczoru miało być spotkanie pokoleń.
- Chcieliśmy, aby dzisiejsze spotkanie stało się takim mostem między pokoleniami. Pokazać, że obecni uczniowie, absolwenci i obecni pracownicy szkoły (…) wszyscy jesteśmy jednością - mówiła Małgorzata Czajka-Woch, nawiązując do szkolnego motta "Omnes unum civis".
Z kolei dyrektor ZSO w Gostyniu Mikołaj Kulczak zaznaczył, że był to dla szkoły moment historyczny, bo po raz pierwszy na jednej scenie wystąpili nie tylko uczniowie i absolwenci, ale też nauczyciele oraz pracownicy.
- Chciałbym gorąco podziękować przede wszystkim uczniom, bo to była ich inicjatywa. (…) Również absolwentom, którzy na nasz głos zareagowali bardzo pozytywnie (…) i naszym pracownikom, nauczycielom, którzy mieli okazję zaprezentować się po raz pierwszy na scenie - mówił dyrektor, dziękując też publiczności za liczną obecność i życzliwość.
Koncertowi towarzyszyła wystawa prac malarskich i graficznych uczniów, absolwentów oraz pracowników szkoły. Wydarzenie miało też wymiar charytatywny. Cały dochód ze sprzedaży biletów zostanie przeznaczony na zakup defibrylatora AED, który ma służyć nie tylko szkole, ale i mieszkańcom. Urządzenie zostanie zamontowane przy wejściu do hali sportowej, gdzie odbywa się najwięcej wydarzeń.
Organizatorkami wydarzenia były Małgorzata Czajka-Woch i Monika Rogasik, które wspólnie z młodzieżą dopięły całość od strony artystycznej i organizacyjnej. Dyrektor szkoły przekonywał, że poprzeczka została postawiona wysoko, ale szkoła chciałaby, aby "W blasku świateł” stało się nową, piękną tradycją w szkolnym kalendarzu.
PARTNEREM WIADOMOŚCI JEST FIRMA ANDO 
[ALERT]1771017802693[/ALERT]
[ZT]87647[/ZT]
[ZT]87614[/ZT]
[ZT]87548[/ZT]
Zobaczyli dym i "porządki" się skończyły...
Najwięksi truciciele planety samoloty statki i cała klasa polityczna a i ekolodzy
157⁹
08:11, 2026-02-14
Zobaczyli dym i "porządki" się skończyły...
Ale zatruł pewnie całą planetę ziemia ,a samoloty które latają są oczyszczacami powietrz
Samolot
07:39, 2026-02-14
Roztopy odsłoniły problem. Przystanek tonie w błocie...
No sorry taki klimat mamy
Junek z brzyzia
06:40, 2026-02-14
Jechali na pomoc, utknęli z pacjentem w błocie...
tylko jedna straz?
mors
05:17, 2026-02-14
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz