Po raz ostatni pod wodzą trenera Romana Gronowskiego swoje spotkanie rozgrywali Zjednoczeni Pudliszki, którzy rozbili u siebie Helios Czempiń. Efektownie rozgrywki mogli zakończyć także w Krobi, ale zawodnicy Krobianki fatalnie pudłowali i ostatecznie przegrali ze Starymi Oborzyskami.
Drużyna Zjednoczonych do pojedynku z Heliosem przystąpiła pewna utrzymania w lidze, ale lepiej to spotkanie rozpoczęli goście, którzy w 20 minucie wyszli na prowadzenie. Na bramkę Łączniaka uderzał Grzelczyk, a piłka po drodze odbiła się jeszcze od obrońcy i kompletnie zmyliła golkipera miejscowych. Do wyrównania doprowadził niezawodny Jerszyński, który w tym momencie zdobył swoją 34 bramkę w rozgrywkach, a jak się później okazało – nie ostatnią. W lepszych humorach na przerwę schodzili jednak zawodnicy z Czempinia, którzy zdobyli gola do szatni.
Początek drugiej połowy, to sytuacje z jednej i z drugiej strony, aż w 57 minucie po rzucie rożnym do remisu doprowadził Jerszyński. Kolejne minuty należały już zdecydowanie do Zjednoczonych, którzy strzelili jeszcze pięć bramek. Na 3:2 miejscowych wyprowadził Jurdeczka, po chwili z obrońcami i bramkarzem zabawił się Jerszyński i było 4:2. Popularny „Reniu” jeszcze raz tego dnia wpisał się na listę strzelców, kiedy skutecznie wykonał rzut karny, którego sam wywalczył. Tym samym Jerszyński z dorobkiem 37 bramek został królem strzelców. Przyjezdnych w końcówce dobili jeszcze Paszek oraz Wolański.
Najbardziej efektowna wygrana w tym sezonie zbiegał się z zakończeniem gry w piłkę przez Romana Gronowskiego, który w pojedynku z Heliosem spędził na murawie swoje ostanie piętnaście minut. Oprócz zawieszenia butów na kołku Gronowski zrezygnował także z funkcji trenera seniorów, ale w klubie pozostaje.
– Był to dla mnie ostatni mecz w przygodzie z piłką jeśli chodzi o zawodnika oraz ostatni w roli szkoleniowca Zjednoczonych, gdyż złożyłem rezygnację z funkcji trenera. Byłem na tym stanowisku pięć lat i uważam, że wystarczy, do tego musi być w klubie zmiana warty i przyda się świeża krew. Nie miałem już takiego posłuchu wśród zawodników, a jak przyjdzie ktoś nowy, to na pewno będzie lepsza motywacja do pracy na treningach. W klubie oczywiście zostaję i będę pomagał, być może poprowadzę jakąś grupę młodzieżową – powiedział Roman Gronowski, odchodzący trener Zjednoczonych.
Zjednoczeni Pudliszki 7:2 Helios Czempiń
0:1 – Marek Grzelczyk (20‘)
1:1 – Remigiusz Jerszyński (40‘)
1:2 – Marek Grzelczyk (45‘)
2:2 – Remigiusz Jerszyński (57’)
3:2 – Przemysław Jurdeczka (60’)
4:2 – Remigiusz Jerszyński (67’ – karny)
5:2 – Remigiusz Jerszyński (73’)
6:2 – Daniel Paszek (87’)
7:2 – Michał Wolański (90’)
Skład:
Łączniak – Kołak, Żelichowski, Kawa, Biderman, Łodyga (55’ Gronowski, 70’ Andrzejewski), Paszek, Dudka, Jurdeczka (75’ Gembiak), Wolański, Jerszyński (72’ Józefiak)
0 0
Dzięki Panie ROMKU
0 0
Romek kawal dobrej roboty zrobiles pozdrawiam klub o ktorym nie zapomnialem a ktory zapomina o niektorych zawodnikach powodzenia
0 1
Można być dumnym. Panie Romku - pełen szacunek i czapki z głów. Tyle serca co Pan włożył w rozwój drużyny i utrzymanie niektórzy w klatce piersiowej nie mają! Na prawdę, drużyna wiele Panu zawdzięcza. Nie dość, że świetny trener to jeszcze równy chłop. Takich jak Pan to ze świecą szukać! Powodzenia!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz