Wiadomości z regionu Gostyn24, najważniejsze informacje, wiadomości i wydarzenia

Zamknij
NEWS

Kanonada na pożegnanie trenera

19:35, 18.06.2016

Po raz ostatni pod wodzą trenera Romana Gronowskiego swoje spotkanie rozgrywali Zjednoczeni Pudliszki, którzy rozbili u siebie Helios Czempiń. Efektownie rozgrywki mogli zakończyć także w Krobi, ale zawodnicy Krobianki fatalnie pudłowali i ostatecznie przegrali ze Starymi Oborzyskami.

Drużyna Zjednoczonych do pojedynku z Heliosem przystąpiła pewna utrzymania w lidze, ale lepiej to spotkanie rozpoczęli goście, którzy w 20 minucie wyszli na prowadzenie. Na bramkę Łączniaka uderzał Grzelczyk, a piłka po drodze odbiła się jeszcze od obrońcy i kompletnie zmyliła golkipera miejscowych. Do wyrównania doprowadził niezawodny Jerszyński, który w tym momencie zdobył swoją 34 bramkę w rozgrywkach, a jak się później okazało – nie ostatnią. W lepszych humorach na przerwę schodzili jednak zawodnicy z Czempinia, którzy zdobyli gola do szatni.

Początek drugiej połowy, to sytuacje z jednej i z drugiej strony, aż w 57 minucie po rzucie rożnym do remisu doprowadził Jerszyński. Kolejne minuty należały już zdecydowanie do Zjednoczonych, którzy strzelili jeszcze pięć bramek. Na 3:2 miejscowych wyprowadził Jurdeczka, po chwili z obrońcami i bramkarzem zabawił się Jerszyński i było 4:2. Popularny „Reniu” jeszcze raz tego dnia wpisał się na listę strzelców, kiedy skutecznie wykonał rzut karny, którego sam wywalczył. Tym samym Jerszyński z dorobkiem 37 bramek został królem strzelców. Przyjezdnych w końcówce dobili jeszcze Paszek oraz Wolański.

Najbardziej efektowna wygrana w tym sezonie zbiegał się z zakończeniem gry w piłkę przez Romana Gronowskiego, który w pojedynku z Heliosem spędził na murawie swoje ostanie piętnaście minut. Oprócz zawieszenia butów na kołku Gronowski zrezygnował także z funkcji trenera seniorów, ale w klubie pozostaje.

Był to dla mnie ostatni mecz w przygodzie z piłką jeśli chodzi o zawodnika oraz ostatni w roli szkoleniowca Zjednoczonych, gdyż złożyłem rezygnację z funkcji trenera. Byłem na tym stanowisku pięć lat i uważam, że wystarczy, do tego musi być w klubie zmiana warty i przyda się świeża krew. Nie miałem już takiego posłuchu wśród zawodników, a jak przyjdzie ktoś nowy, to na pewno będzie lepsza motywacja do pracy na treningach. W klubie oczywiście zostaję i będę pomagał, być może poprowadzę jakąś grupę młodzieżową – powiedział Roman Gronowski, odchodzący trener Zjednoczonych.

Zjednoczeni Pudliszki 7:2 Helios Czempiń
0:1 – Marek Grzelczyk (20‘)
1:1 – Remigiusz Jerszyński (40‘)
1:2 – Marek Grzelczyk (45‘)
2:2 – Remigiusz Jerszyński (57’)
3:2 – Przemysław Jurdeczka (60’)
4:2 – Remigiusz Jerszyński (67’ – karny)
5:2 – Remigiusz Jerszyński (73’)
6:2 – Daniel Paszek (87’)
7:2 – Michał Wolański (90’)

Skład:
Łączniak – Kołak, Żelichowski, Kawa, Biderman, Łodyga (55’ Gronowski, 70’ Andrzejewski), Paszek, Dudka, Jurdeczka (75’ Gembiak), Wolański, Jerszyński (72’ Józefiak)


Efektowne zwycięstwo powinna zanotować także Krobianka Krobia, która na swoim boisku mierzyła się z Juna-Trans Stare Oborzyska. Od pierwszej minuty gospodarze zdecydowanie ruszyli do ataków, ale pudłowali na potęgę. Dwie sytuacje sam na sam zmarnował E. Moryson, dwie szanse miał także Nawrot (raz trafił w słupek), do tego bramkarza nie potrafili pokonać Urbański oraz Górkowski. Goście zagrażali głównie po stałych fragmentach gry i raz świetnie obronił Sobczak, a w drugiej sytuacji bramkarza uratowała poprzeczka. Tuż przed końcem pierwszej połowy Urbański zablokował dośrodkowanie ręką w polu karnym i przyjezdni wyszli na prowadzenie po dobrze wykonanej „jedenastce”.

W drugiej połowie już tylu okazji nie było, ale w 52 minucie E. Moryson urwał się obrońcą i doprowadził do remisu. Swoją szansę miał także Nawrot, ale przegrał pojedynek z bramkarzem. Tymczasem goście wyszli z kontrą i drugi raz w tym meczu objęli prowadzenie, którego nie oddali do końca, a w doliczonym czasie gry strzeli trzecią bramkę i wygrali 3:1. Ta porażka spowodowała, że Krobianka została wyprzedzona przez Zjednoczonych i ostatecznie skończyła rozgrywki na dwunastym miejscu.

W pierwszej połowie naliczyłem siedem sytuacji, po których powinniśmy zdobyć gola, a dostaliśmy bramkę do szatni, więc drugą chcieliby zacząć od gola i udało się. W kolejnych akcjach brakowało jednak ostatniego podania i nacięliśmy się na wrzutkę za linię obrony i znowu goście prowadzili. Przegraliśmy na własne życzenie, gdyż nawet trener Oborzysk przyznał, że gdybyśmy wykorzystali, to co mieliśmy w pierwszej połowie, to druga byłaby tylko formalnością. Końcówka ligi była dołująca, ale najważniejszy cel został osiągnięty. Apetyt rósł, bo wygrywaliśmy kolejne mecze, dlatego też przyzwyczailiśmy się do tego, jednak końcówka była słabsza, czego efektem były te cztery porażki – powiedział Andrzej Lokś, trener Krobianki.

Krobianka Krobia 1:3 Juna-Trans Stare Oborzyska
0:1 – Łukasz Kamiński (43’ – karny)
1:1 – Eryk Moryson (52’)
1:2 – Bartosz Chudziński (77’)
1:3 – Bartosz Chudziński (91’)

Skład:
Sobczak (46’ Duda) – Górkowski, Mikołajczak, M. Naskręt, Knapp, E. Moryson, D. Naskręt, Kluczyk, Żelichowski, Urbański (65’ R. Sarbinowski), Nawrot

ŁuLi
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (3)

kibickibic

0 0

Dzięki Panie ROMKU

05:31, 19.06.2016
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

HubertHubert

0 0

Romek kawal dobrej roboty zrobiles pozdrawiam klub o ktorym nie zapomnialem a ktory zapomina o niektorych zawodnikach powodzenia

19:47, 19.06.2016
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

kibickibic

0 1

Można być dumnym. Panie Romku - pełen szacunek i czapki z głów. Tyle serca co Pan włożył w rozwój drużyny i utrzymanie niektórzy w klatce piersiowej nie mają! Na prawdę, drużyna wiele Panu zawdzięcza. Nie dość, że świetny trener to jeszcze równy chłop. Takich jak Pan to ze świecą szukać! Powodzenia!

16:04, 23.06.2016
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%